Dodaj do ulubionych

wszczepione soczewki

14.08.08, 13:21
Witam, może niezbyt uważnie szukałam, ale czy są tu mamy których
dzieci miały wszczepione soczewki miękkie odrazu przy usunięciu
zaćmy?
Mój synek miał wszczepione soczewki w 4 i 5 miesiącu. Zaraz potem
pojawiła się zaćma wtórna, lekarz który przeprowadził dwie pierwsze
operacje zostawił nas na pastwę losu, znależliśmy innego, który
podjął się leczenia. Nie wiem czy ta zaćma wtórna to jedyne
powikłanie którego powinnam się teraz obawiać, czy może jest coś
jeszcze o czym mnie nie poinformowano.
Obserwuj wątek
    • 1-agusia Re: wszczepione soczewki 14.08.08, 21:39
      Witam napisz gdzie był zabieg.Moja córka w 1 i 2 miesiącu miała
      usuniętą zaćme a już w 5 miesiącu zaćme wturną.U Marzenki
      powikłaniem po wturnej jest podniesione ciśnienie w tym
      oczku.przeszła babania w kierunku jaskry ale naszczęście ją
      wykluczyli.
    • roccan Re: wszczepione soczewki 14.08.08, 22:50
      Twój synek miał wszczepione soczewki już w 5 miesiącu? Gdzie miał robioną
      operację. Mi w CZD powiedzieli, że w Polsce niemowlętom się nie wszczepia. A
      jeśli chodzi o powikłania po operacji, to niestety może wystąpić także jaskra
      wtórna.
      • asiak2007 Re: wszczepione soczewki 15.08.08, 00:29
        Moja córcia była operowana w CZD gdy miała 3 i 4 miesiące. Nie
        zostały wszczepione soczewki, gdyż tak jak ktoś juz pisał takim
        maluchom nie wszczepiają soczewek, a to z racji tego, że w związku z
        ogromnym wzrostem gałki ocznej w tym wieku coś mogłoby
        się "sfikskować". No i na nasze nieszczęście Olka jako powikłanie po
        operacji ma jaskrę wtórną, przeszła już jeden zabieg p/jaskrowy i w
        tej chwili ciśnienie się unormowało. Czekamy na wszczep i mamy
        nadzieję, że będzie możliwy.
        • 1-agusia Re: wszczepione soczewki 17.08.08, 21:28
          Witam jak już wspomniałam Marzenka miała usuniętą zaćme w 1 i 2
          miesiącu w Matce Polce w Łodzi i tam nikt nawet nie wspomniał o
          wszczepie.Tak samo było w Katowicach gdzie była usuwana wtórna
          zaćma.Jak sie spytałam lekarza o wszczep to powiedzieli tylko wiek
          ok 4 lat.
    • wk128 Re: wszczepione soczewki 16.08.08, 22:33
      mieliśmy operacje w klinice w Białymstoku u prof. Łazarczyk, wtedy
      powiedziano nam że wszczepienie soczewek to rutynowa sprawa, nawet u
      takich maluszków i daje dobre efekty, razem ze mną była akurat na
      zabiegu dziewczynka której wszczepuiono soczewki w 6 miesiącu (+21),
      teraz ma ok. 2 latka i świetnie widzi, nosi okularki +4, ale w
      przeciwieństwie do mojego synka żadnych powikłań nie było.
      Spotkałyśmy się akurat poprostu jak po roku od zabiegu przebijano
      jej jeszcze torbę. Jak weszłam na to forum to właśnie bardzo
      zdziwiło mnie że wszyscy piszą o soczewkach do zakładania i operacji
      w wieku 2-3 lat. Nam powiedziano że w Warszawie nie wszczepiają
      soczewek, a jak wszczepiają to nie te miękkie samozwijalne. Ale
      teraz to ja i tak już wszystko na dwa dzielę.
      • asiak2007 Re: wszczepione soczewki 17.08.08, 01:02
        nam kazano czekać do 6-7 roku życia dziecka, bo tak rzekomo
        najlepiej, więc czekamy. Na razie Olka radzi sobie dość dobrze w
        okularach, odradzono nam soczewki nagałkowe, bo Ola ma oczopląs no i
        jaskrę wtórną,
        w listopadzie mamy kontrolną wizytę w CZD i wtedy też spróbuję
        podjąć rozmowę na temat wszczepu.
        • wk128 Re: wszczepione soczewki do wk128. 18.08.08, 08:42
          Mój synek miał zaćmę obuoczną, jak go w końcu zdiagnozowali miał
          około 4 tygodni (zauważyłam plamki na źrenicach, moja neonatolog ich
          z kolei nie widziała, nie widziała też oczopląsu), odrazu wyznaczyli
          nam ternin operacji na nastepny miesiąc, w styczniu, ale mały
          zachorował i trzeba było przełożyć na luty, kolejna operacja była w
          marcu. A co do soczewek nie wiem dokładnie jakiej firmy, ale wiem że
          w CZD nie wszczepiają samozwijalnych, w każdym razie nie wszczepiali
          zimą. Ma to coś wspólnego z funduszem. Poza tym jak nam pani prof.
          powiedziała, że jak wejdzie ta ustawa o koszyku świadczeń
          gwarantowanych to za soczewki trzeba będzie dopłacać (jeśli ktoś ma
          ochotę na samozwijalne) ok. 3000-4000 zł.
      • roccan Pytanie do wk128 - okulary 18.08.08, 22:58
        Napisz mi proszę, czy Twoje dziecko nosi okulary +4 od początku, czy z wiekiem
        wada się zmniejsza, czy zwiększa. Słyszałam, że kliniki zagraniczne też
        wszczepiają soczewki wewnątrzgałkowe niemowlętom. Zastanawiam się tylko nad
        doborem mocy tych soczewek, jaka wada wzroku pozostanie, jakiej mocy okulary
        będzie nosiło dziecko? Dr Prost mówi, że przy wszczepie w wieku 6 - 7 lat, to
        wada zostanie rzędu + 1.5 więc mała. Ja już mam mętlik w głowie od tych
        sprzecznych informacji.
        • wk128 Re: Pytanie do wk128 - okulary 19.08.08, 15:29
          Mój synek nie nosi wcale okularów, ja pisałam o tej dziewczynce
          która z nami miała zabieg. Ona wtedy w lutym miala okularki chyba +5
          albo +6, natomiast w maju jej zmniejszyli do +4, teraz mają we
          wrzesniu znów kontrolę, jak sie dowiem to napisze. Mi mówili, że
          wada ma sie zmniejszać bo soczewki dobierają na wyrost i oczko
          rośnie, może nawet całkowicie sie cofnąć. Ale to już chyba
          niesamowite szczęście trzeba mieć:)
    • onunka Re: wszczepione soczewki 17.08.08, 19:41
      Nie czytałam ani nikt z lekarzy których odwiedziłam nie wspominał o
      tym zeby było cos takiego jak twarde soczewki wewnatrzgałkowe
      stosowane np.po operacji usuniecia zacmy.
      Napewno soczewki wewnatrzgałkowe miekkie zwijalne wszczepia
      prof.prost z warszawy,co do wieku w jakim sa wszczepiane to czytałam
      o tym ze dzieciaczkom u których wykryto zacme bardzo wczesnie
      wszczepia sie te soczewki odrazu, u starszych trzeba czekac-chyba ze
      wykryto zacme u dziecka min.2 letniego-wtedy wszczepy tez sie
      robi...troche to wszystko dziwne-u noworodka tak,u niemowlaka-nie u
      2-latka tak.Niestety każdy lekarz ma swoje teorie...Jednak jesli
      lek.twierdzi ze lepiej pomeczyc sie z soczewka nagalkowa badz
      okularkami poto azeby oko "podroslo" (Boże,u nas jeszcze 5lat!),do
      uzyskania rozmiarów i parametrów oka dorosłego to jednak wole
      poczekac.
      A co do jaskry-w jakim czasie po operacji i jak objawila sie ona u
      Waszych maluszków?Byłam na kontroli u prof.prosta 8 mcy po operacji
      i stwierdzil ze wszystko jest ok.oczy czyste,o cisnieniu nic nie
      wspominał chociaz cos małemu do gałki przykładal-ale co to było-
      zabijcie-nie wiem!!!!
      • asiak2007 Re: wszczepione soczewki 17.08.08, 20:48
        U mojej Oli ciśnienie pojawiło się 6 mcy po pierwszej operacji, ale
        to nie jest powiedziane że każde dziecko po operacji ma jaskrę, u
        jednego występują komplikacje u innego nie. Jeśli więc Twoje dziecko
        nie ma podwyższonego ciśnienia to tylko się cieszyć, ale pamietaj o
        obserwacji dziecka, światłowstręt lub jakieś uporczywe tarcie oczu
        powinno zwrócić Twoją uwagę, tak było w przypadku mojego dziecka.
        • katacha Re: wszczepione soczewki 18.08.08, 21:44
          potwierdziłaś mój niepokój. mój syn jest 9 m-cy od usunięcia zaćmy jednoocznej.
          od jakiegoś miesiąca trze strasznie oko. tak się właśnie obawiałam że to może
          być coś z ciśnieniem. a wizytę u Jaworskiego mamy dopiero na koniec września...
          na czym polega ten zabieg przeciw jaskrowy??
          • asiak2007 Re: wszczepione soczewki 18.08.08, 22:06
            zabieg p/jaskrowy polega na zrobieniu małej dziurki, ktorą będzie
            uchodził płyn, w lekkiej wersji robią to laserem- ten zabieg miała
            moja córcia, ale jeśli lakarz stwierdzi że to nic nie do to skalpel.
            Ile ma Twój synek i skąd jesteście? może w Waszej okolicy jest
            tonometr bezdotykowy, albo da sobie orientacyjnie zmierzyć ciśnienie
            w lampie szczelinowej. Moja Olka daje sobie tak mierzyć od kiedy
            skończyła jakieś 1,5 roku, warto spróbować, będziecie spokojniejsi
            • katacha Re: wszczepione soczewki 18.08.08, 22:20
              no właśnie zapomniałam napisać że probowałam się zorientować czy nie dałoby się
              u nas w Lublinie dziecku zmierzyć ciśnienia, ale okazuje się że w klinice
              okulistycznej nie mają bezkontaktowego a inaczej nie potrafią zbadać, bo
              dowiedziałam się że w tym celu poddają dziecko narkozie!!!!!! jonasz ma rok i
              jest "niedotykalski" - soczewkę zakładam i zdejmuję mu przez sen. ja się chyba
              załamię... gdzie robiliście ten zabieg? my do tej pory leczyliśmy się u Prostów
              ale teraz uciekamy od Prostowej do Jaworskiego do Katowic.
              • asiak2007 Re: wszczepione soczewki 18.08.08, 22:30
                no my cały czas leczymy się w CZD, tą jaskrę zdiagnozoawno nam we
                Wrocławiu, ale nie dałam tutaj jej operować, tylko umówiłam się z
                lekarką w czd na badanie na sali operacyjnej i ewentualny zabieg
                gdyby był potrzebny i niestety okazał się potrzebny. Ciśnienie
                mierzymy raz w mcu na miejscu, tak jak pisałam już w lampie
                szczelinowej, a raz na 6 mcy jeżdzę do Warszawy na taką pół godzinną
                narkozę na maseczkę/wziewną/ i dobór szkieł, no i szykujemy się do
                wszczepu w czd
                • katacha Re: wszczepione soczewki 21.08.08, 23:28
                  pisałaś że Twoja Córcia nosi okularki ze wzg. na jaskrę. pisałaś że soczewki są
                  wówczas niewskazane. od jakiegoś obserwuje u syna że czasu kilka minut po
                  założeniu soczewki młodemu łzawi to oko, widać że mu doskwiera bo płacze, nie
                  chce się położyć (cyca nawet odmawia), ma je wtedy przymknięte i tak z pół
                  godziny go męczy. Nie wiem czy sobie nie przeinterpretowuję, ale zastanawiam się
                  czy ta "nietolerancja" soczewki to kolejny dowód na podwyższone ciśnienie. nie
                  wiem czy go męczyć i ją zakładać??
                  ile Twoja córa ma latek?
                  • hanwol Re: wszczepione soczewki 21.08.08, 23:58
                    katacha a konsultowałaś się z innym okulistą na temat cisnienia?
                    Nasz mały miał w czasie operacji zrobiona dziurkę właśnie w celu
                    zmniejszenia cisnienia. A co do łzawienia.... od kiedy nosi tą
                    soczewkę, może coś jest nie tak z nią? A co do plastra o którym
                    wcześniej pisałaś to nasz od 2-3 tygodni nie ma zaklejanego oka, nie
                    wiem czy nie robimy mu tym krzywdy, ale zrywa i jeszcze raz zrywa.
                    Musze się skontaktowac z dr Hautzem, który go prowadzi co dalej z
                    tym fantem
                  • asiak2007 Re: wszczepione soczewki 22.08.08, 09:50
                    Nie wiem czy chodziło Ci o moją córkę, ale słyszałam dwie opinie na
                    temat soczewek przy jaskrze: pierwsza- że są bardzo wskazane, bo
                    jakby ona utrzymuje oko, a druga- żeby lepiej nie podrażniać tego i
                    tak już chorego oka, i bądź tu mądrym... Ale jeżeli chodzi o
                    oczopląs to- że lepiej nie, bo i tak przez mimowolnym ruch gałek
                    może się zsuwać. Jeżeli masz jakieś wątpliwości co do soczewki i
                    ewentualnej jaskry u Synka, to może warto byłoby poddać Go krótkiej
                    narkozie i upewnić się, że wszystko jest w porządku, przy okazji tej
                    narkozy można by dokładnie zmierzyć grubości rogówek i inne
                    parametry, między innymi wartości soczewek.
                    My przeżyliśmy już prawie 3 lata w okularach dwuogniskowych i myślę,
                    że będziemy się trzymać tego co mówią w CZD i specjalnie nie
                    będziemy ponaglać tej operacji wszczepu. Myślę, że mają
                    doświadczenie i wiedzą co robią, jednak mam do nich zaufanie, wiele
                    nam pomogli, w każdej chwili mogę zadzwonić kiedy mam jakieś
                    wątpliwości i nikt nigdy mnie nie zbywa.
      • wk128 Re: wszczepione soczewki 18.08.08, 09:15
        Nie pisałam że sa twarde, tylko ze sa nie zwijalne, to ze stronki
        jakiejs kliniki:
        "Obecnie, można spotkać się z dwoma metodami operacyjnego usunięcia
        zaćmy.
        Starszą – ECCE, która polega na wszczepieniu sztucznej soczewki (nie
        zwijalnej) przez 8mm cięcie i założeniu szwów. Metoda ta jest
        bardziej inwazyjna i po jej zastosowaniu pacjent kilka dni musi
        pozostać w szpitalu - rekonwalescencja oraz całkowity powrót do
        zdrowia jest relatywnie długi.

        W przypadku naszych pacjentów stosujemy już nowszą metodę, tzw.
        metodę FACOEMULSYFIKACJI, która polega na usunięciu starej soczewki
        przy pomocy ultradźwięków i wszczepieniu zwijalnej soczewki przez
        niewielkie nacięcie szerokości około 3mm. Metoda fakoemulsyfikacji
        umożliwia operowanie zaćmy w każdym jej stadium. "

        Wiec to jakie dostanisz soczewki zalezy też od metody, jest jeszcze
        jedna sprawa tych niezwijalnych nie da sie potem usunac, natomiast
        te zwijalne na upartego mozna usunac, bez uszkodzenia oczka.

        My teraz tez leczymy sie u Prosta, usuwa nam zacme wtorna, w sobote
        mamy drugie oczko. Ale nie jest to taka tania sprawa, przynajmniej
        dla mnie, a to w sumie tylko plastyka oka.

        • onunka do wk 128 18.08.08, 14:03
          Napisz prosze ile prof.prost liczy sobie za usuniecie zacmy wtórnej?
          Coś mi sie zdaje,ze zanim mój mały bedzie mial te6-7 lat to
          wszczepienie soczewki u prof. bedzie nas kosztowac ze 30 tys skoro
          teraz sama wizyta to 300zł...Ja tez caly czas sie boje zeby w oku
          małego nie pojawila sie jeszcze jakas "niespodzianka",praktycznie co
          4 mce jade z nim gdzies na kontrole,do Prosta dopiero w maju mamy
          sie zgłosic,we wrzesniu jade do katowic na kontr.soczewki i poprosze
          lek.zeby dokładnie obejrzal oczy syna,przy okazji zapytam o cennik
          uslug,zeby miec jakies rozeznanie:)Pozdrawiam serdecznie.
          • wk128 Re: do wk 128 19.08.08, 15:18
            Za jedno oczko 3180zł,cała wizyta w szpitalu to ok. 1,5h,ile czasu
            jesteście po zabiegu? U mojego synka zaćma wtórna pojawiła się już
            po ok. 2 tygodniach po operacjach. Prost mi powiedział, że nawet po
            usunięciu zaćmy po tygodniu może być już to samo. A 3 tygodnie po
            zabiegu oczko jest już w 70-80% zagojone więc jeśli nie pojawiły się
            zmiany to bardzo niewielkie prawdopodobieństwo że się pojawią. Do
            kogo jeździsz do Katowic?
            • onunka Re: do wk 128 19.08.08, 20:34
              my zabieg mielismy 8 wrzesnia 2007,tak ze niedlugo pacnie
              nam "roczek",do katowic jezdzimy do jaworskiego,we wrzesniu mamy
              kontrolna wizyte i ciekawa jestem czy mały da sie wogóle zbadac bo
              straszny nerwus sie z niego zrobił.
              Ufff...troszke mi ulżylo z ta zacma wtórna-mam nadzieje ze juz sie
              nie zrobi po takim czasie,w maju na kontroli u prosta było wszystko
              ok i kazal dopiero za rok przyjechac...
              • kitka09 Re: do wk 128 19.08.08, 23:02
                No to ja jestem w kropce... Dominik ma 4 lata jest po operacji zaćmy w CZD.
                Kilka tyg temu dr Więckowska zaproponowała wszep soczewek w Klinice w Poznaniu.
                Jesteśmy już po wstępnych badaniach i mamy wyznaczony termin operacji na 21
                października.
                Dziś dzwoniłam do CZD 9do dr Sarti, która kontroluje Dominika), żeby zapytać o
                opinię. No i Warszawa raczej zwleka ze wszczepem do 6-7 rż, bo oko jeszcze
                rośnie, istnieje zagrożenie jaskrą i w ogóle nie należy się spieszyć...
                Z moich obserwacji wynika, że CZD podchodzi bardzo ostrożnie do operacji i
                badań(dlatego też badają w narkozie jeśli nie da się inaczej, żeby mieć 100%
                pewność), natomiast nie mam zdania na temat okulistyki w Poznaniu. Dominika
                ciężko było zbadać ze względu na oczopląs (zdaje się, że mają właśnie ten
                bezdotykowy aparat do badania ciśnienia, ale dziecko musi współpracować), więc
                soczewki zostały dobrane tak mniej więcej (takie mam wrażenie, a może
                przesadzam?) I oczywiście nie wiem jakie to soczewki (dzięki za informacje o
                tych 2 metodach)
                Ja zwariuję od tego myślenia, co dla mojego syna byłoby najlepsze, komu zaufać.
                Sarti mi powiedziała, że i tak to rodzice decydują o wszczepie, tzn w jakim
                wieku. Oni tylko sugerują, żeby się nie spieszyć.
                Czy ktoś potrafi rozwiać moje wątpliwości? Chyba nie... Ale dobrze, że
                jesteście, bo sam człowiek nic by nie wiedział.
    • puszek12345 Re: wszczepione soczewki 22.09.08, 20:20
      witam. i my jestesmy po fako.corka miala usuwana zacme jednostronna
      w 10 mies zycia i wtedy rowniez wszczepiana soczewke.
      z powiklan to mialysmy cudowny stan zapalny i miesiac po operacji
      zmetnienie torebki tylnej.
      po drugiej operacji zaczely sie robic zmetnienia na szwach wiec je
      sciagalismy miesiac temu.
      mam nadzieje ze to koniec atrakcji.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka