magracka
21.08.08, 21:47
Gracek już skończył 5 lat, trudno w to uwierzyć... . Przed nami kolejny etap.
Przygotowujemy się nauki czytania i pisania. Mangoldem idzie jak burza, ale z
maszyną trochę gorzej. Na razie w formie zabawy próbuje pisać na tradycyjnej
maszynie pożyczonej z PZN, ale ma bardzo małe dłonie i słabe paluszki po
naciśnięciu kilku klawiszy tak aby zrobił znak zniechęca się bo bolą go
paluszki. kiedy pisze lżej robi to chętnie, ale wtedy nie widać znaków.
Dlatego proszę o radę, czy są maszyny, które nie wymagają dużej siły przy
pisaniu, a może elektryczna maszyna byłaby lepsza?
Mariola mama Gracjanka ur. 05.05.2003, niedosłuch 45 db aparaty otikon atlas
bte, retinopatia V stopnia i Dominiki 11 lat.