wrocilismy wlasnie od okulisty. siedze i rycze:(

11.09.08, 12:59
leon ma 2 latka.
Przed badaniem mialam zakraplac oczy atrpina przez 5 dni. Wyszla
alergia. Maly zrobil sie czerwony jak pomidor, nie mogl spac.
W sumie zakroplilam mu 2x.
wyszlo +2 i +3 :( a dlatego ze jest to zakroplone tylko 2x trzeba
sie liczyc ze jest to +3 i +4 ... w takim szoku bylam.. ze nie
zapytalam lekarki dlaczego nie ma nosic okularkow (????)
kontrola za pol roku.
    • kajka68 Re: wrocilismy wlasnie od okulisty. siedze i rycz 13.09.08, 00:27
      Z tego co pamiętam jest jeszcze inny lek do zakrapiania,jesli atropina uczula
      moze warto zmienic zakraplacz?Wtedy będzie jasnosć.Moze wybierz się jeszcze raz
      do lekarki i zapytaj-spisz sobie na karteczce pytania-ja tak robię ,bo w stresie
      zapominamy wielu rzeczy o które powinnismy zapytać.albo zmień lekarke- czasem
      warto- skoro ta nie zaproponowała ci zmiany leku do zakrapiania;(smutne to,w
      końcu to ona jest lekarzem.Uśmiechnij sie- smutna mama to smutne dziecko...moze
      się okazac ,ze wada jest mniejsza,u takiego małego dziecka szczególnie w tym
      wieku bardzo trudno ostatecznie określic wade.Powodzenia!
      • madzia116 Re: wrocilismy wlasnie od okulisty. siedze i rycz 15.09.08, 14:33
        to wcale nie jest taka straszna wada, mój syn ma w obu oczach 9,5,
        jak się dowiedziałam też ryczałam przez cały wieczór, ale to nie
        jest tragedia, uwierz mi;)
        • asiak2007 Re: wrocilismy wlasnie od okulisty. siedze i rycz 15.09.08, 15:35
          dokładnie, oczywiście tragedią dla każdej matki i ojca jest
          jakakolwiek wada u swojego upragnionego dziecka, ja też tak
          myślałam, że zaćma a później jaskra u mojej córci jest tragedią,
          nosi okulary jak denka od butelek +13D ale żyje, dzięki Bogu widzi,
          a wczujcie się w rolę tych matek i dzieci oczywiście, które muszą
          zmagać się z chorobą serca lub nowotworem, przy ich tragedi nasza
          wydaje się skazą... pozdrawiam wszystkich, życząc tylko ogromu
          zdrowia
Pełna wersja