anjazzielonego
05.02.09, 14:50
a właściwie dzieci - bliźniaczki.
Nie chcą za nic nosić okularów.
Może jedna nakręca drugą, ale nie i nie!!!
W sobotę dostały je po raz pierwszy, Ola ładnie nosiła przez 2-3 godziny non stop, Emilka ubrała na chwilę i ściągała.
W niedzielę już znacznie gorzej, ja zakładałam swoje, zakładałam okulary kotom (żywym), osłowi (na biegunach), lalkom, misiom itp., chwaliłam dziewczynki że pięknie wyglądają, że oczka będą zdrowe.
Gdzie tam!!! Jak ubrały dobrowolnie, to za 5 minut już miały dość, a jak nie miały ochoty i broniły się, nie zakładałam na siłę, bo przecież i tak by ściągnęły.
Emilka swoje już 2 razy wygięła tak, że mąż musiał naprawiać.
Teraz jak widzą okulary to z wrzaskiem uciekają!!
Wiem, że to dopiero początki, ale co mam robić, by choć parę minut wytrzymały w okularach? Wiem, że nie wolno zmuszać dziecka, bo przecież ma ręce i samo zerwie, jak będzie chciało, a rozwiązania siłowe powodują, że tylko się uprzedzi….
Gdy my jesteśmy w pracy, są z nimi teściowie. Dziś znowu mama mówiła, że nawet zbliżyć się nie mogli do dziewczynek z okularami, taki był protest.
Jak to było u was?? Poradźcie coś kochane