Katacha, też zgubiłyśmy soczewkę!!!

08.02.09, 22:24
Aaaaaaaaa! Chce mi się płakać, tupać i gryźć!!!! Córeczka zgubiła dziś
soczewkę z prawego oka, tę z którą na początku były problemy. Niedawno
pisałam, że wszystko się unormowało, a tu .... Żeby to chociaż można było iść
do sklepu i kupić nową, a to trzeba tyle czekać. Jestem wściekła! Na siebie,
bo nie dopilnowałam :-(
    • katacha Re: Katacha, też zgubiłyśmy soczewkę!!! 09.02.09, 21:01
      masakra!!! współczuję!! wiem co czujesz!! mnie tylko zastanawia czy nasze dzieci
      takie zdolne czy to kwestia doboru. tyle sie nasłuchałam jak dobrze dobiera
      jaworski soczewki a tu pech. cholera by to wszystko wzięła!
      nie zarzucaj sobie niedopilnowania. nie da się chodzić krok w krok za dzieckiem.
      jonasz biegał po kościele, było ciemno a po wyjsciu z kościoła soczewki nie
      było. no ale przecież nie da się nie wychodzić z domu.
      trzymajacie się
    • katacha Re: Katacha, też zgubiłyśmy soczewkę!!! 10.02.09, 22:01
      co zamierzacie? jedziecie po dobór nowej czy zamawiacie o takich samych
      parametrach? dzwoniłaś do Jaworskiego poradzić się w tej kwestii?
      pozdrawiam ciepło
      • roccabianca Re: Katacha, też zgubiłyśmy soczewkę!!! 12.02.09, 10:06
        Zamówiłam telefonicznie nową taką samą. Najgorsze to czekanie. Gdyby były
        tańsze, to zamawiałabym po dwie pary.
Pełna wersja