soczewki

27.03.09, 22:03
Moj synek za ok miesiac ma miec zakladane soczewki(twarde). Teraz ma
wade +22,5 dioptrii. Jaki jest orientacyjny koszt kompletu i jak
czesto Wasze dzieciaczki musza je zmianiac (tylko przy zmianie na
inna wartosc dioptrii czy z zasady trzeba wymieniac rowniez na nowe?)
Jak to wygladalo u Was po operacjach, trzebabylo usuwac szwy z
oczek?? Bo moj maluszek jedno oczko ma podobno dosyc mocno poszyte
gdy probowali wszczepic mu implant a zdania lekrzy na ten temat sa
podzielone.
    • slivia_3 Re: soczewki 28.03.09, 11:01
      soczewki.biz/soczewki.php .Troche o cenach znajdziesz pod tematem "Do
      rodziców po zaćmie jednoocznej z trójmiasta". Myśle że cena jest w dużej mierze
      zależna od producenta .Pozdrawiam :)
    • beacik10 Re: soczewki 28.03.09, 13:29
      Dzieki za odpowiedz. Wlasnie poruszony temat "do rodziców..." mnie
      zainteresował, bo piszecie tam o kosztach ok 750 za soczewke ja
      natomiast uslyszalam, ze nas beda kosztowac ok 2400zl (za 2).
      • slivia_3 Re: soczewki 28.03.09, 20:39
        Właśnie spojrzałam na adres strony inter. której podałam. I się zdziwiłam bo
        zmienili ją , jeszcze nie dawno był tam dokładny cennik.
    • plmosmo Re: soczewki 28.03.09, 20:48
      ja placilam za jedna we wroclawiu 400 zl, maly mial przyniarke przed
      zdjeciem szwow teraz od tygodnia nosi i jest w miare ok czasami
      chowa sie pod powieke podobno sie to ustabilizuje ...ma 21 dioptri
      • beacik10 Re: soczewki 29.03.09, 20:48
        Wiesz moze jakiej firmy sa te soczewki?
        Nasza Pani optyk twierdzi ze jedne drugim nie rowne i oni zawsze
        zamawiaja takie juz lepsze. No ok, ale dac za komplet 800zl a 2400
        to jednak gigantyczna roznica. Jeszcze jak pomysle ze po tygodniu
        moze je zgubic...:/
        Jakbys podala mi firme to zapytalabym co o nich sadzi.
        • plmosmo Re: soczewki 30.03.09, 21:08
          czesc Dawid Thomas, prawde mowiac nie sa one z najwyzszej polki ale
          mysle tak,ze na poczatek dopoki oko nie przyzwyczai sie do soczewki
          te os ok najfajniejsze jest to ze nie wypada i ladnie si etrzyma na
          oku, zobaczymy, jak bedzie pozniej narazie jest fajnie poza
          zakladaniem oczywiscie i zdejmowaniem :)
    • mamakrzysia08 Re: soczewki 31.03.09, 09:23
      Witam,

      My zamawiamy soczewki u Prostowej. Pierwsza, na przełomie listopada
      i grudnia kosztowała 600 zł (22 D), druga w marcu też 600 (19,5 D).
      Do tego oczywiście trzeba doliczyć wizyty po 200 zł za każdą
      (zamówienie, odniór i za pierwszym razem była jeszcze kontrola po).
      Prostowa powiedziała nam, że po pierwsze potrzebna nam mniejsza moc,
      po drugie, już po wymianie, powiedziała nam, że pierwsza soczewka
      się już zaczęla odbarwiać, więc już czas był zmienić. Teraz mamy
      następną wizytę dopiero w sierpniu.

      Z kolei dr Hautz mówił nam, że takie twarde soczewki to można i rok
      nosić, jak się o nie właściwie dba i nie trzeba zmienić mocy. Mówił
      też, że jego zdaniem za wcześnie na zmianę, bo przy takich wadach 2
      D to żadna różnica i że z medycznego punktu widzenia ta zmiana nie
      ma sensu. No i bylismy w kropce, jak zwykle to rodzice musi podjąć
      decyzję. Zamówiliśmy nową przede wszystkim żeby starą mieć na zapas
      jakby (tfu, tfu) Krzyś zgubił tę nowszą. Do tej pory poza
      mieszkaniem był tylko w wózku, bo się baliśmy że zgubi, a my nie
      zauważymy lub nie znajdziemy tego cholernego szkiełka. Od jakiś 10
      dni eksplorujemy już świat poza wózkiem (ma 13 m-cy). Obydwie
      soczewki trafiły nam się dobrze dobrane. Pierwsza przez 3,5
      miesiąca wypadła nam chyba 5 czy 6 razy, głownie przy tarciu oczu ze
      zmęczenia i kilka więcej się schowała pod powiekę. Nowa, przez 2
      tygodnie jeszcze nie wypadła (i niech tak zostanie) i raz sie
      schowała.

      Pozdrawiam,

      mama Krzysia
      • katacha Re: soczewki 31.03.09, 20:14
        Nam też Prostowa tak szybko zmieniła w takich samych terminach (listopad -
        pierwsza soczewa +22, marzec - +17). Jak potem pojechaliśmy we wrześniu do
        Jaworskiego to on wrócił do 22 (powiedział że +17 to za mało). I na razie (pół
        roku) nie zmienił. Jedziemy za 3, 4 m-ce. Mam nadzieję że syn nie zgubi.
        Prostowa chyba wymienia bez opamiętania - ma duży zarobek z samych wizyt
        towarzyszących (JAworski soczewkę raczej wysyła a jak się odbiera samemu to on
        tego jako wizytę nie traktuje tylko sprawdza czy wszystko ok)
        • mamakrzysia08 Re: soczewki 31.03.09, 20:58
          Zastanawialiśmy się czy się nie przenieść ale jesteśmy z Warszawy (i
          to lewobrzeżnej), więc do Prostowej mamy rzut beretem, a przy innym
          lekarzu Krzyśkowi dochodziłby stres związany z podróżą, no i
          musielibyśmy urlop brać, płacić z kolei za podróż, finansowo
          wyszłoby podobnie, a przy wczesnej wizycie doszedł by jeszcze
          nocleg. A tak jedziemy na 9.00, mąź jest przed 11 w pracy, ja w
          takie dni zostaję pracować w domu. No i te soczewki nam się dobrze
          trafiły, nie wypadają. Za tydzień idziemy do dr Hautza, zobaczymy
          jak oceni tę soczewkę. W maju mamy kontrolę w CZD, też się wywiemy
          co oni uważają.

          Pozdrawiam,

          mama Krzysia
          • katacha Re: soczewki 31.03.09, 21:19
            Absolutnie rozumiem!! zwłaszcza że kontrolujecie syna u innych lekarzy. Nam tez
            Prostowa dobrała soczewki świetnie. Ja uciekałam bo ona zaczęła bardzo biadolić
            nad jego zezem i byłam przekonana że przy najbliższej okazji zacznie namawiać
            nas na botoks. a ja nie chciałam tego i nie mam na tyle charakteru żeby z nią o
            tym dystkutować.
            pozdrawaim
            • mamakrzysia08 Re: soczewki 31.03.09, 21:32
              Nam o zezie Krzysia nic na razie nie mówiła, a ma ewidentnego zeza,
              choć w miarę noszenia soczewek się już zmniejszył ale nie sądzę żeby
              sam zniknął. Powiedziała nam też, że w drugim oku ma lekki
              astygmatyzm ale że tym to się trzeba będzie zająć jak sie wyprowadzi
              oczko z zaćmą. Przy drugiej i trzeciej wizycie była wybitnie
              niemiła, ale ostatnie dwie wizyty sam miód, no normalnie nie ten sam
              lekarz, chwaliła nas, chwaliła Krzysia, aż sie zastanawiałam gdzie
              jest jakaś ukryta kamera. :-)

              Na szczęście charakteru mam aż nadto i ponieważ jestem kompletnym
              medycznym laikiem plus sama wzrok mam jak sokół, więc do niedawna
              nie wiedziałam nawet czy przy krótkowzroczności to są plusy czy
              minusy itd., to staram się wszystko konsultować u 2 lekarzy, tak na
              wszleki wypadek, próbuję doczytywac w necie itd. I tak późno się o
              zaćmie dowiedzieliśmy, nie chcę teraz czegoś spartolić.

              Pozdrawiam,

              mama Krzysia
    • beacik10 Re: soczewki 08.04.09, 21:12
      Widze, ze niezle akcje z tymi doborami. Dla mnie to kompletnie
      niezrozumiale - sami fachowcy a kazdy inne zdanie. I jak tu ufac
      lekarzom?? My chodzimy obecnie do Jaworskiego. Malutki mial wlasnie
      dobierane soczewki, gdzie jedna szacownana jest na moc 38. Nie
      wiadomo nawet czy uda sie takie wykonac:/
      Jak czytam Wasze wypowiedzi, to tylko dochodze do wniosku ze
      najlepiej pytac 10 lekarzy i pozniej samemu wyciagnac z ich
      wypowiedzi wnioski i samemu podejmowac decyzje.
      Powiedzcie jak u Waszych dzieci wygladaja rehabilitacje??
      Potrzebuja byc rehabilitowane neurologicznie? Podobno nie jest to
      bez wplywu na oczy po operacji bo ryzyko odklejenia siatkowki sie
      zwieksza. Rehabilitujecie w jakis sposob oczka?? (czarno-biale
      plansze, kolorowe zabawki czy cos podobnego??? Boje sie, ze cos
      przegapie.
      Maly musi byc rehabilitowany bo ma problemy z napieciem miesniowym
      ale znow dochodzi strach o oczka:/
Pełna wersja