czwarta soczewka w ciagu szesciu miesiecy :(

17.06.09, 23:27

Musze sie wyzalic bo juz nie mam sily, maly ma 16 miesiaecy, 5
miesiaecy po operacji, 3 soczewki w tym 2 wypady i zaginely a teraz
nie wiem gdzie uszkodzilam ja :( i musze 4 zamowic juz nie mama
sily... 1,5 miesiaca bez soczewek bo czekalam na dostawe, maly ma
zakrapiane zdrowe oko atropina bo nie chcial plasterkow i darl sie
jak glupi tak, ze az w czasie choroby (bo mu nie robilam wolnego)
dostal przepukliny pepkowej. Nie radze sobie z tym wszystkim:( wiem
co robic... jestem zalamana prosze o wsparcie psychiczne
    • renatusienka Re: czwarta soczewka w ciagu szesciu miesiecy :( 18.06.09, 11:26
      Witaj, miałam podobne problemy. Udałam się do Centrum Zdrowia
      Dziecka do okulisty i w ciągu 3 miesięcy zrobili małej wszczep
      soczewki. I nie kazali czekać do 6 rż. I teraz święty spokój. Nie
      martwimy się o zakładanie, pilnowanie i gubienie i przy okazji
      oszczędzamy kasę na zakup nowych soczewek. Pozdrawiam. Polecam dr
      Kanigowską z CZD.
    • katacha Re: czwarta soczewka w ciagu szesciu miesiecy :( 18.06.09, 22:39
      Bardzo CI kochana współczuję. Niestety rehabilitacja naszych pociech jest często
      bardzo frustrująca. Mam to samo. Jonasz też ma już na koncie 2 zgubione soczewy
      a aktualnie nie ma rehabilitacji wcale bo za nic w świecie nie daje sobie
      zakleić oka. Myślałam o soczewce obturacyjnej ale mój syn twardej sobie nie daje
      po dobroci włożyć to jak miałabym mu włożyć miękką-obturacyjną??
      Nie wiem czy to gubienie to kwestia doboru czy po prostu specyfika pacjenta,
      który nie komunikuje że coś mu z oka wypada. Jonasz jak zgubił soczewkę od
      Jaworskiego to zamówiliśmy taką samą i tej nie gubi. Nie umiem Ci nic poradzić.
      Za to ściskam mocno.
      powiedz jak jest z tą atropiną?? codziennie zakrapiacie?? ile?? bo ja muszę się
      zgłosić do jakiegoś miejscowego okulisty po nią, ale chce wiedzieć jak to robi
      Markuszewska. Jaworski twierdzi że to i tak nie jest wystarczające. ale co ja
      mam innego zrobić??
      pozdrawiam i trzymam kciuki
      • plmosmo Re: czwarta soczewka w ciagu szesciu miesiecy :( 25.06.09, 19:17
        Ja rozmawialam z Maruszewska i z lekarzem w łodzi i jesli on nie
        akceptuje plastra to jedyna droga. zakrapiam jedna krople rano.
        teraz nie zakrapiam juz tydzien i zrenica dalej jest rozszerzona.
        Nie chcialaby mu wszczepiac nic bo wydaje mi sie , ze to za wczesnie
        11 jade do łodzi i zobacze co mi powiedzą. Dziekuje za dobre
        slowo :) bardzo sie martwię tym okiem ale co zrobic atropina zawsze
        troche oslabi widzenie w zdrowym oku i to chore wtedy musi nadrobic.
        pozdrawiam

    • slivia_3 Re: czwarta soczewka w ciagu szesciu miesiecy :( 19.06.09, 13:35
      Kochana musisz uwierzyć w Siebie i Małego a przyjdą dni dumy z postępującej
      rehabilitacji .
      Mój Krystianek ( obecnie 3-y latek )także zaliczył 3 zaginione soczewki
      przeciągu 4 miesięcy . W sumie do wszczepu ( czyli do 22 miesiąca życia )
      zaliczył 6 . Po operacji usunięcia zaćmy dostał przepukliny pepkowej a plastry
      oczne zrywał do 7 dziennie . Dziś jesteśmy dumni z siebie , soczewek nie gubimy
      , w razie potrzeby nosimy okulary , plaster na oko wystarcza jeden na dzień ,
      patrzenie krzyżowe tylko do rehabilitacji . A badania super , gałki oczne tej
      samej wielkości ( mieliśmy stwierdzone małoocze ) i badanie siatkówki daje dobre
      rokowania . Do tego to najbardziej wydzierające się dziecko na oddziale jest
      jednym z najgrzeczniejszych i cierpliwych z trzy latków . Może się przechwalam
      ale za tą ciężką drogą która jest przed Wami czeka ogromna nagroda . Życzę Wam z
      całego serca wiary i siły .
      • plmosmo Re: czwarta soczewka w ciagu szesciu miesiecy :( 25.06.09, 19:28
        dzieki za optymistyczne informacje :)sytuacja analogiczna jak nasz z
        ty, że wy jestescie po wszczepie a my narazie sie nie wybieramy
        chyba, że lekarze zasugerują inaczej ale nic na to nie wskazuje. Moj
        maly robi straszne sceny jak ma zaklejone oko rzuca sie placze serce
        mi peka choc nie należe do osób, ktore sie łatwo poddaja.
        zycze powodzenie pozdrawiam serdecznie
Pełna wersja