agaszp 15.11.06, 14:41 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kassada Re: Teoretyczne dylematy - praca, a dziecko 15.11.06, 21:34 A czemu masz nikłe szanse na przedszkole? Mój synek miał prawie 2 lata jak zaczynałam i od kilku miesiecy był juz przedszkolakiem :) Odpowiedz Link
kasiabus Re: Teoretyczne dylematy - praca, a dziecko 15.11.06, 22:58 Jak sobie radzę? Siedzę po nocach :o) Nie jest wcale różowo. Ja zapisałam moją trzyletnią córkę do klubu malucha na kilka godzin dziennie, ale i tak co chwilę jest chora i częściej siedzi w domu, niż na zajęciach... Jeśli zamierzasz prowadzić sklep sama, to musisz się liczyć z tym, że to zabiera naprawdę dużo czasu. Jest masa pracy - dla mnie doba czasem jest za krótka... Nie da się tego wszystkiego zrobić z dzieckiem i bez pomocy drugiej osoby. To pewne. Może rozejrzyj się jednak za jakimś przedszkolem, żłobkiem czy klubem malucha. Pozdrawiam i życzę wytrwałości Kasia Odpowiedz Link
magdagie Re: Teoretyczne dylematy - praca, a dziecko 16.11.06, 00:45 siedzenie po nocach, ja dopiero zaczynam i przyznam, ze myślałam, ze jest mniej pracy mam dwojke, jednow przedszkolu jak zdrowe drugie ma roczek siedze teraz i przygotowuje sklep, wszyscy śpią - mama w pracy ale uważam, ze trzeba spróbować, jeśli bardzo chcesz to dasz rade Odpowiedz Link
agaszp Re: Teoretyczne dylematy - praca, a dziecko 16.11.06, 08:15 Witam Siedzenie po nocach... w zasadzie i tak jestem "nocnym markiem" :) Miejsc w przedszkolach raczej brakuje, a w szczególności dla takiego dziecka (w sensie jeszcze pampersiastego), a babcia nadal pracuje, zresztą nasz mały diablik zamęcza babcie błyskawicznie :) Dzięki za dobre słowa :) zdaję sobie sprawy, że pracy jest dużo, ale to mnie nie odstrasza. Muszę tylko córeczkę mieć gdzie zostawić na kilka godzin, kiedy trzeba będzie pozałatwiać niektóre sprawy "w terenie" lub intensywnie popracować :). Pozdrawiam wszystkie zapracowane mamusie. To forum to istna kopalnia wiedzy dla mnie, cieszę się że udało mi się na nie całkiem przypadkiem wpaść :) Odpowiedz Link
pyzza Moja pasja 16.11.06, 10:23 Witam Dziewczyny troche was nie rozumiem ale moze opisze Wam moja sytuacje... Własnie otwieram sklep trcohe działam na allegro ale chec posiadania sklepu spowodowala ze wlasnie jestem juz na ukonczeniu tego przedsiewziecia. 1. cały czas pracuje na pelnym etacie. Mam opiekunke któa zajmuje sie moja 14 miesieczna córeczka. Przychodze do domu o 16 bawie sie z nia potem ona idzie spac a ja juz moge o godz.20 zajac sie allegro i tworzeniem sklepu. 2. Aby zminimalizowac koszty stwierdzilismy z mezem ze sami stworzymy sklep tzn. na bazie oscomerc-a(niewiem jak to sie pisze). Stworzylismy sami baner posługujac sie Photoshopem własne logo, wykupilsmy tylko domene za 38 zł. Sklep postawilsmy na serwerze który jest płatny ale płaciła inna firma i nam go udostepniła. Co jeszcze.... acha zdjecia do sklepu sama robie i tworze... czy mi wychodzi narazie nikt nie narzeka tylko wszyscy chwala..... dziewczyny głowa do góra ja daje rade fakt jestem czasem zmeczona ale ....i szczesliwa nareszcie cos mi wychodzi i wierze w to ze mi sie uda. Tego samego Wam i zycze z Całego serca Aga Odpowiedz Link