[...]

10.10.07, 11:25
Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • agutek_b Re: chwila kryzysu 10.10.07, 20:20
      Witam :)

      z mojego skromnego doświadczenia wynika, że wspólna praca faktycznie nie służy.
      Po 1,5 roku mordęgi postanowiłam sama być sobie sterem i doradcą - wolę pytać
      obcych o poradę :) Choć generalnie uwagi mojego męża są cenne i trafne - jakoś
      łatwiej mi jak się nie miesza :)
      • kraina.marzen Re: chwila kryzysu 11.10.07, 10:02
        Brrrrr
        Musialam wejsc facetowi na ambicje :)

        niech konczy to co zaczal i ja chce miec ster tylko dla siebie:):):)

        agutek dzieki:)

        dostalas emaila?
    • ballanga Re: chwila kryzysu 11.10.07, 10:03
      Heeehehe :) To chyba wspólny problem wszytkich pracujacych wspólnie par :) Każdemu wydaje się, że mają rację i że to należy zrobić, a to nie :)

      Rozwiązanie? Na piśmie rozgraniczyć obowiązki (jeżeli sie uda). Ja zajmuję się tym i tym, a jak będę potrzebować pomocy, to poproszę o nią.

      Można się umówić, że jak coś chce sie jednak powiedziec, to niech napisze się to na GG... Inaczej się to wtedy odbiera. Lista na ścianie i w razie czego zmiana, dopisywania.

      Bo jak już to nie pomoże, to starcia nieuniknione :) Choc to czasem też potrzebne.
      • kraina.marzen Re: chwila kryzysu 11.10.07, 11:57
        Główie chodzi o to, że mnie strasznie wkurza to,że moim zdaniem
        strasznie się grzebie- co trochę zmienia grafikę itp.
        Tak naprawdę to mój mąż cobi coś tam dla mnie po pracy- więc czasami
        nie ma za bardzo siły...

        poprosiłam go o pomoc w jednej konkretnej sprawie!!!!!
        A on sie grzebie!!!! jak mucha w smole
    • agutek_b Re: chwila kryzysu 11.10.07, 19:11
      Dostałam maila - szykuję zdjęcia i kolekcję - myślę, że do niedzieli zdjęcia już
      wyśle - jeśli te kilka dni nie robi różnicy...
      • kraina.marzen Re: chwila kryzysu 12.10.07, 11:12
        :)

        czekam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja