Dodaj do ulubionych

Rak trzustki wodobrzusze, gdzie intwerweniować

24.11.10, 09:04
Kochani!
Kiedyś już zakładałam wątek na temat raka trzustki na samym początku choroby mojej mamy. Obecnie moja mama jest po operacji chirurgicznej , która nie pozwoliła na usunięcie guza, leczeniu gemzarem, który nie spowodował zmiejszenia guza, a teraz była przygotowywana do leczenia nowym schematem chemii. jednak jej obecne wyniki krwi jnie pozwalają na przyjęcie chemii (dostała teraz dwie jednostki krwi, byc może sie poprawią wyniki.) Niestety u mojej mamy wystąpiło wodobrzusze. Chcę mamę zabrać do siebie do Warszawy ( leczyła się w Olsztynie). I tu mam prośbę do Was - czy wiecie gdzie będe mogła się udawać z mamą w celu spuszczenia np tej wody z brzucha. Chodzi mi o to że nie leczyła się tu w żadnym ośrodku onkologicznym i nie wparuje tak do nich przyjmijcie moją mamę.
Może też macie jakieś inne rady dotyczące już włąściwie terminalnej fazy tego paskudzctwa?
Obserwuj wątek
    • mama.rozy Re: Rak trzustki wodobrzusze, gdzie intwerweniowa 24.11.10, 09:32
      a jaki jest ogólny stan mamy?nie ma problemów z oddychaniem?taka podróż nie będzie dla niej zbyt ryzykowna?i dlaczego nie można spuścic płynu tam na miejscu i dopiero wtedy wziąc mamę?taki zabieg sam w sobie jest trochę ryzykowny,ponieważ cały czas trzeba monitorowac ciśnienie krwi.mama nie bierze leków moczopędnych,np.furosemidu?
      co do przyjęcia do szpitala w W.to nie wiem,bo to musiałoby byc na cito.mogłabyś sprowadzic mamę do siebie i wezwac pogotowie,ale czy wtedy ja zawiozą w dobre miejsce czy na zwykłą internę?nie mam pojęcia.może zadzwoń do jakiegoś hospicjum i sie dowiedz?tyle na razie,pozdrawiam.
      • julia84ss Re: Rak trzustki wodobrzusze, gdzie intwerweniowa 24.11.10, 12:31
        mama.rozy napisała:

        > a jaki jest ogólny stan mamy?nie ma problemów z oddychaniem?taka podróż nie będ
        > zie dla niej zbyt ryzykowna?i dlaczego nie można spuścic płynu tam na miejscu i
        > dopiero wtedy wziąc mamę?taki zabieg sam w sobie jest trochę ryzykowny,poniewa
        > ż cały czas trzeba monitorowac ciśnienie krwi.mama nie bierze leków moczopędnyc
        > h,np.furosemidu?
        > co do przyjęcia do szpitala w W.to nie wiem,bo to musiałoby byc na cito.mogłaby
        > ś sprowadzic mamę do siebie i wezwac pogotowie,ale czy wtedy ja zawiozą w dobre
        > miejsce czy na zwykłą internę?nie mam pojęcia.może zadzwoń do jakiegoś hospicj
        > um i sie dowiedz?tyle na razie,pozdrawiam.

        Witam!
        Stan ogólny mamy jest powiedzmy że zadowalający. Tzn. na tyle na ile może być. Ma jedynie dość słabe wyniki krwi, które nie pozwalaja na przyjęcie chemii. Obecnie mam jest w szpitalu w Olsztynie i dzi wychodzi. Wtedy zapadnie decyzja co dalej. Ale póki co nie informowali mamy co dalej z tym brzuchem. Stąd moje pytania. Chciałbym byc przygotowana gdy juz mama będzie u mnie.
        Mama ma dusznośc i jest to chyba związane z wodą w brzuchu
        • zielony_listek Re: Rak trzustki wodobrzusze, gdzie intwerweniowa 25.11.10, 15:37
          Zgadzam sie z mama.rozy, żeby sprobowac sposcic płyn w Olsztynie. I oszczędzisz mamie nerwow.
          Mogą na miejscu zrobic USG i dokladnie okreslic miejsce wklucia. To nie jest skomplikowany zabieg, ambulatoryjnie go sie robi tez (bez "łóżka" w szpitalu).

          Jak moja mama miała płyn, to poszłam prywatnie do lekarza, ktory wczesniej leczył moją mamę na Szaserów, wypisał skierowanie i następnego dnia pojechałyśmy do szpitala.

          A w Warszawie może warto zgłosic mamę do hospicjum domowego? To naprawdę duża wygoda, a jeśli konieczne są jakies badania czy zabiegi w szpitalu, to lekarz prowadzacy wypisuje skierowania (tak jak lekarz pierwszego kontaktu). Poza tym zarówno lekarz, jak i pielegniarka w miare potrzeb przyjeżdżają do pacjenta do domu, nie trzeba chorego wozic po lekarzach czy szpitalach. Poza tym lekarze hospicyjni i pielegniarki maja duże doswiadczenie z rakiem, z opieka nad chorymi. Jedyny minus to że slowo hospicjum dla chorego brzmi, no... bardzo źle się kojarzy. Jeśli się zdecydujesz, to musisz mieć skierowanie od lekarza do hospicjum albo w wypisie ze szpitala zalecenie do leczenia hospicyjnego.

          Pozdrawiam
          zielony_listek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka