Dodaj do ulubionych

Rak żołądka- czkawka

10.01.11, 17:44
Witam serdecznie,
Czy ktoś może mi pomóc i podpowiedzieć jaka może być przyczyna i jak sobie poradzić z czkawką nieustającą od 2 dni?? Mój Tata jest chory na raka żołądka, niestety podczas operacji nie usunięto żołądka ze względu na jego stopień zaawansowania oraz najprawdopodobniej przerzuty na węzły chłonne. Jest bardzo słaby bo mało je a teraz jeszcze ta czkawka.... Nie wiemy jak sobie z nią poradzić :(
Obserwuj wątek
      • meg2011 Re: Rak żołądka- czkawka 10.01.11, 20:03
        Niestety nie :(
        Tata nie zdaje sobie jeszcze sprawy o co tak naprawdę chodzi. Operacja była 29.12.2010 i myśli, że wszystko jest w miarę dobrze a nie jest. Jest bardzo słaby, mało je i zdarzają się jeszcze wymioty co oczywiście powoduje niechęć do jedzenia. Wszystko nie wygląda za dobrze, ale ja mam wciąż nadzieję, że będzie dobrze!!
        • mama.rozy Re: Rak żołądka- czkawka 10.01.11, 22:04
          jeśli nadal macie siły,zeby coś robic,to tym bardziej skontaktujcie się z poradnią,chocby leczenia bólu,zeby zniwelowac wszystkie dolegliwości.tata możemiec założoną gastrostomię?rozmawialiście o tym w ogóle z lekarzem?dostaje leki p.wymiotne?p.bólowe?
          jak nie będzie jadł,będzie słaby,a moze to nie postęp choroby tylko coś,co mozna wyprostowac?
          poradźcie się kogoś,może lekarza prowadzącego?zawsze warto wiedziec,na ile można liczyc.
          bo nawet,jeśli prognozy nie są optymistyczne,warto poprawic samopoczucie taty,żeby sie tak nie męczył.
          co do informowania o stanie zdrowia-sami musicie ocenic,czy i kiedy mu powiecie.
          powodzenia
          • meg2011 Re: Rak żołądka- czkawka 10.01.11, 22:38
            Jak na razie to jesteśmy chyba w strasznym szoku, że tak szybko i w tak złym kierunku to się toczy. Po pierwszych wynikach miało być w miarę w porządku, operacja, brak przerzutów no jak na taką chorobę to dosyć optymistycznie. A tu co?? Jest tylko gorzej i minimalne szanse na lepiej. W przyspieszonym tempie musiałam przejrzeć fora i różne blogi żeby mieć jako takie pojęcie o chorobie i lekarzach, ale średnio mi poszło z tymi lekarzami.
            Sił mamy dużo, ale na razie to chyba sama nie wiem od czego zacząć, żeby niczego nie przeoczyć :(
            • mama.rozy Re: Rak żołądka- czkawka 11.01.11, 12:08
              to ja bym doradziła iśc takim tropem-najpierw do lekarza,który był dotychczas odpowiedzialny za tatę.szczerze z nim porozmawiac,na co możecie liczyc.i w zależności od odpowiedzi-albo podjąc dalsze leczenie,albo zgłosic tatę do najbliższego ośrodka pomocy hospicyjnej-pewnie tata będzie mógł byc w domu.
              to jest konieczne,bo z tego,co piszesz,stan taty nie jest za fajny.jak mało je i pije,to szybko się odwodni,a tego już można nie odwrócic.
              trzymam kciuki,pisz jak tylko będziesz mogła i chciała
              pozdrawiam,dorota.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka