Dodaj do ulubionych

krew utajona w kale :(

07.03.13, 19:27
Witajcie, niedługo mija rok od śmierci tatusia:( brakuje mi go bardzo,tęsknię i ciągle nie dowierzam ... i w dodatku mam problem ,jeszcze trochę a odwiozą mnie do domu bez klamek :(( od początku stycznia mam nawracajace biegunki, kilka razy dziennie, zazwyczaj rano.Potem spokój tylko lekkie skrety jelit w ciągu dnia.Stoperan, laremid pomagaja na krótko.Kilka dni temu kupiłam sobie w aptece test na krew utajoną w kale i no cóż ....wynik pozytywny,po dwóch dniach spanikowana zrobiłam następny i znów pozytywny.Wprawdzie bardzo cieniutka ta druga kreska ale kurde jest a na teście pisze wyraźnie że mniej czy bardziej intensywna wynik ten sam. popędziłam do rodzinnego ,ten ze względu na chorobę taty dał skierowanie na kolonoskopię.Termin - ZA MIESIĄC...pocieszcie bo zwariuję, teraz ja? moja kolej ?mam 42 lata, hemoroidy które mi okropnie dokuczają ale z tyłu głowy czai sie tylko jedna myśl
:(((wpisuje w google i zawsze wyskakuje -rak jelita grubego......
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka