Dobry urolog z warszawskiego Centrum Onkologii

18.05.06, 13:10
Witam wszystkich.

Kilka dni temu u mojego Taty zdiagnozowano dwa spore brodawczaki na pęcherzu
moczowym. Tata dostał już skierowanie do szpitala, ale o tym, do jakiego się
zgłosi ma podobno zadecydować sam. Moją pierwszą myślą było, że najlepszym
wyborem będzie pewnie Centrum Onkologii w Warszawie (tam zresztą mieszkamy),
zwłaszcza, że już na tym forum kilka osób wspominało o dr Rogowskim. Mam
rację?....
Jeżeli ktoś z Was orientuje się, czy dr Rogowski przyjmuje prywatnie, a może
zna innych godnych polecenia lekarzy, którzy specjalizują się w nowotworach
pęcherza, to bardzo, bardzo proszę o kontakt!!!
Nikomu na tym forum nie muszę na pewno pisać, że sprawa jest wyjątkowo pilna.

Serdecznie Was pozdrawiam i bardzo czekam na odpowiedź.

M
    • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Dobry urolog z warszawskiego Centrum Onkologi 18.05.06, 14:54
      Rogowski przyjmuje w PFESO www.pfeso.edu.pl/indexkonsult.htm
      • shadowland1 Re: Dobry urolog z warszawskiego Centrum Onkologi 18.05.06, 19:49
        czesc, tak, zdecydowanie polecam Ci dr Rogowskiego, sama bylam przez niego
        operowana, tez na brodawczaka, ktory okazal sie byc nowotworem; to jest bardzo
        dobry chirurg, dokladny, jest zreszta ordynatorem oddzialu urologicznego; powodzenia
        • kol32 Re: Dobry urolog z warszawskiego Centrum Onkologi 18.05.06, 23:32
          Mój tata był w PFESO u dr Rogowskiego. Zadowolony. Ta wizyta otworzyła drogę do
          CO. Na pierwsza wizytę w CO czekał tydzień zamiast miesiąca. Warto choćby po to
          by przyspieszyć termin przyjęcia do CO.
    • muszka_owocowka Bardzo dziękuję! 21.05.06, 15:52
      Bardzo Wam dziękuję za szybką odpowiedź i pomoc.
      Już zapisałam Tatę do dr Rogowskiego, chociaż przyznam, że samo dodzwonienie
      się do przychodni graniczyło z cudem.
      Teraz czekamy na wizytę i mamy olbrzymią nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
      Musi być, cholera!

      Serdecznie Was pozdrawiam i życzę zdrowia i siły Wam i Waszym bliskim
      • kol32 Re: Bardzo dziękuję! 22.05.06, 15:23
        Tego samego życzę Tobie i Twojemu Tacie.

        Masz rację - musu być dobrze!

        Serdecznie pozdrawiam.

        Kasia
      • marzenkka Re: Bardzo dziękuję! 31.05.06, 09:47
        Hej muszko-owocówko jak Tata? byliście u dr.Rogowskiego?
        Jestem ciekawa jaką procedurę zastosowano u Twojego Taty. Bo mój miał guza na
        pecherzu, który mu usunięto i okazał się nowotworem ze stopniem złośliwości II.
        Teraz bedziemy mieli wizytę kontrolną, której się cholernie boję i czekanie na
        kolejne wyniki. Miejmy nadzieję że przynajmniej u Twojego Taty bedzie dobrze.
        Jak będziesz już coś wiedziała to napisz proszę. Pozdrawiam.
Pełna wersja