gontcha 12.06.06, 21:51 Hej, Siamlady jest po operacji. Obolała bardzo, ale nawet nie wie kiedy to zleciało. Tyle na razie wiem, jutro może więcej wieści. Dzięki za doping dla niej :))) Anka Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
gontcha SIAM już po operacji...:))) 14.06.06, 16:18 Rozmawiałam dzisiaj z Siamlady. Czuje się już lepiej i dochodzi do siebie, nawet się wypuściła na małe zakupki do sklepiku:) Operacja przeszła bez żadnych problemów i wykonano wszystko co było planowane. Pozdrowienia dla forumowiczów...:) Anka Odpowiedz Link
tolka3 Re: SIAM już po operacji...:))) 14.06.06, 16:26 Świetnie! Aniu ucałuj Siamlady sms-owo :) Kciuków nie puszczamy! Odpowiedz Link
b_a_l_b_i_n_k_a Re: SIAM już po operacji...:))) 14.06.06, 16:39 Siaaam !!!! Trzymaj się !!! Odpowiedz Link
amelka810 Re: SIAM już po operacji...:))) 16.06.06, 10:20 Cieszę się, że operacja SIAM się powiodła. Wiem, jak bardzo czeka się na takie wieści... Mam nadzieję i tego z całego serca Jej życzę, aby szybko odzyskiwała sily i wracała do zdrowia. Wszystkiego dobrego i pozdrawiam serdecznie! Alina Odpowiedz Link
amelka810 Re: SIAM już po operacji...:))) 18.06.06, 16:10 Aniu! Czy wiesz coś, jak czuje się SIAM? Rozmawiałaś może z nią? Pozdrawiam serdecznie! Alina Odpowiedz Link
gontcha wszystko OKI...:))) 19.06.06, 14:35 Hej Alinko, Z Siam jest wszyściutko oki. Wyszła dzisiaj ze szpitala, ale zostanie jeszcze tydzień w Gdańsku - wynik hist-pat ma mieć w piątek. Prosiła, żeby pozdrowić serdecznie wszystkich którzy jej kibcowali :))) co niniejszym czynię... Anka Odpowiedz Link
koofel Re: wszystko OKI...:))) 19.06.06, 17:24 Cichutko przycupnięta nie odzywałam sie ale trzymałam mocno kciuki.Bardzo się cieszę i nadal zaciskam kciuki.Powodzenia. Odpowiedz Link
gontcha Re: wszystko OKI...:))) 19.06.06, 17:32 Dzięki w imieniu Siam :) Pewnie w przyszłym tygodniu (jak wróci do domu) sama odpisze. Czeka na wynik i na sciagnięcie szwów jeszcze, ale najważniejsze że jest w dobrej formie :) no i już nie w szpitalu.... Odpowiedz Link
amelka810 Re: wszystko OKI...:))) 19.06.06, 18:16 Witam serdecznie! Cieszę się, że wszystko dobrze poszło i oby tak dalej. Przekazuję serdeczne pozdrowienia! Alina Odpowiedz Link
siamlady Re: wszystko OKI...:))) 22.06.06, 16:02 Dziewczynki!!! Bardzo ale to bardzo serdecznie Wam dziękuję za pamiec i słowa otuchy. Ania Gontcha mi je przekazywała i na prawdę było mi raźniej. Dla Ani też bardzo specjalne uściski - cały czas dowiadywała się o mój stan, będąc sama przed i krótko po biopsji i paraliżu uszka... Operację da się przeżyć - bardzo polecam AM w Gdańsku i oczywiście samego profesora Jaśkiewicza, który jest wielkim specjalistą i któremu nie mogę się nadziękować...'-))) Teraz czeka mnie chemia w Warszawie, której się dość obawiam, myślę o tym jak zrobić, żeby może przeprowadzić ją w Gdańsku...gdzie oddycha się miliony razy łatwiej i czyściej. Przeszłam narazie na diete: same owoce, warzywa, soki, orzechy i kasze, i czasami kawałek szarlotki. Sciskam Was wszsytkie mocno z kawiarenki internetowej na Monciaku! ( jezszcze troche obolała, ale bez szwów i drenow i z nowym cycusiem) ;-)) Odpowiedz Link
b_a_l_b_i_n_k_a Re: wszystko OKI...:))) 22.06.06, 16:23 Siam :-) Jak dobrze Cię słyszeć :-))) Odpowiedz Link
gontcha Re: wszystko OKI...:))) 22.06.06, 17:02 :))) witanko A właśnie miałam dzwonić... ...i tak to zrobię ;))) Odpowiedz Link
tolka3 Re: wszystko OKI...:))) 22.06.06, 20:43 No, dziewczyny do nas wracają, więc jest dobrze :) Siam pozdrawiamy Cię serdecznie. Trzymam teraz kciuki za akcję CHEMIA W GDAŃSKU. Tam jest zdecydowanie przyjemniej. No i albo zaopatrze się w laptopa, albo zaprzyjaźnij się z kawiarenkami, w których w razie czego musisz być częstym gościem, bo my tu nie lubimy ciszy :) Odpowiedz Link
tolka3 Re: wszystko OKI...:))) 22.06.06, 20:45 Oczywiście nie ja się zaopatrzę tylko TY się zaopatrz :) Odpowiedz Link
amelka810 Re: wszystko OKI...:))) 22.06.06, 21:14 Witam bardzo serdecznie! Ogromnie sie cieszę, że wszystko poszło dobrze. Trzymam kciuki za dalsze leczenie i pozdrawiam gorąco:-) Alina Odpowiedz Link
kol32 Re: wszystko OKI...:))) 22.06.06, 22:50 Przed chwilą przeczytałam dobre wieści o mamie estelki a tu proszę trzecia optymistyczna wiadomość na naszym forum dzisiejszego dnia. Bardzo się cieszę, pozdrawiam i trzymam kciuki za dalsze leczenie. Kasia Odpowiedz Link
siamlady Re: wszystko OKI...:))) 23.06.06, 22:49 Laptop jest... ale korzysta z niego ( i skypuje z Tatą) moja córka.A ja byłam w gdańsku odcięta od dóbr internetowych. Bardzo bardzo serdecznie Wam dziękuje za otuchę i trzymanie kciuków w tym czasie, to tak dobrze podnosi na duchu. Przedwczoraj mi dopiero zdjęli dreny, ale juz jestem w WAw i będę pisac i regularnie dowadywać się, co u innych. Mocno Was wszystkie ściskam. Odpowiedz Link
siamlady Re: SIAM !! odedzwij się....! 02.07.06, 13:00 Jestem, zyje i wlasnie wysłałam Ci email Aniu! Sciskam serdecznie i miłego wypoczynku w Szczecinie! Ja jeszcze dodatkowo kustykam ( rodzina sie śmieje że jestem jak Frankenstein) bo przedwczoraj wbiłam sobie szklo w nogę. całuski! Odpowiedz Link
gontcha Re: SIAM !! odedzwij się....! 02.07.06, 14:03 Juz przeczytałam :) Dzięki za maila... Frankensteinie, a gdzież to znalazła to szkło? 'Cza' było latać na boso? A tak na poważnie - dbaj o nóżke i uważaj, współczuję bo dokucza pewnie :( Buziaki, Anka Odpowiedz Link
b_a_l_b_i_n_k_a Re: SIAM !! odedzwij się....! 03.07.06, 10:10 Hej Siam, dobrze słyszeć, że mimo że powłóczysz nogami to jednak chodzisz :- )))). Odpowiedz Link
siamlady Re: SIAM !! odedzwij się....! 04.07.06, 13:02 Serecznie Was dziewczynki pozdrawiam! Jutro idę na 1. reh na Ursynów i na 1. spotkanie z panią 'Od Chemii" ( nie lubiłam jej już w liceum) - podobno bardzo miłą. Wczoraj miałam doła, bo ciężko jest widziec legitymację z CO z kodem choroby c50. No i rozwaliła mnie ta Agnieszka z Kołobrzegu, bo to straszna historia, niemożliwa o wyobrażenia w normalnym kraju Unii E. Sama mam córkę 15-letnia, i umiem to sobie świetnie wyobrazic. Na szczęście ma kochającego tatę, co prawda daleko, ale jest dzięki skypom, emailom i komórkom prawie na wyciągnięcie reki. Ale i tak jest czasem ciężko. Dlatego dziś stawiam na relaks i ide na basen. Pan doktor pozwolił. Popływac w nowym bikini. Prof Jaśkiewicz rulez. Odpowiedz Link
gontcha Re: SIAM !! odedzwij się....! 04.07.06, 13:29 Hej... No pociesz się Kochana - ja mam C43 ... więcej 'moich' symboli nie podam, bo jeszcze ze szczęścia będziesz fruwać ;))) (kiddin' of course) Doły pogoń, zasyp i już. Przetestuj ostro nowe bikini na tym basenie. Jutro trzymam kciuki za rozmowę 'chemiczną' - daj znać oczywiście jak poszlo. Buziaki, Anka Odpowiedz Link
tolka3 Re: SIAM !! odedzwij się....! 04.07.06, 13:31 O właśnie, nowe bikini to jest to! :) Siam trzymaj się, masz rację, historia Agnieszki jest wstrząsająca... Leciał kilka razy w telewizji taki film o kobiecie, która umierała i przygotowywała swoją małą córeczę na życie z nową mamą, wycofując się powoli :( Sytuacja bardzo podobna, przeraźliwie smutna. Takie historie przygnębiają. Ale Ty teraz się relaksuj, skieruj myśli na przyjemne rzeczy! I pisz tu często, bo my tu się o Was zamartwiamy, jak nie piszecie! Odpowiedz Link
gontcha Re: SIAM !! odedzwij się....! 04.07.06, 13:36 I o to biega Tolka :) Wyluzować się (choć na jakiś czas) - życie mamy tylko jedno. Ja też wyjeżdżam w czwartek na tydzień do przyjaciól ze Szczecina i strasznie się cieszę. Potem dwa tygodnie terapii i kolejny wypadzik (tym razem w góry). Choroba - chorobą... Buziaki Odpowiedz Link
tolka3 Re: SIAM !! odedzwij się....! 04.07.06, 14:00 Choroba chorobą, ale żyć trzeba! bardzo fajne hasło :) Gontcha miłego odpoczynku życzę! Odpowiedz Link
gontcha Siam, jak po chemii? 08.07.06, 23:53 Hej, Czytałam na innym wątku, że jesteś po 1-ej chemii. Jak się czujesz? Co dostajesz? Buziaki, Anka PS. A jak poszło testowanie nowego bikini? Odpowiedz Link