mama_oli2
18.06.06, 21:41
Witam
Kochani.Jutro idziemy na radioterapię jak wiadomo napewno nie obędzie się bez
wizyty u onkologa.Wiem , że lekarz napewno bezposrednio poinformuje mamę co
jest grane.A właśnie chodzi o to , że mamusia nie do końca wie ...Jak wiecie
sami dla dobra człowieka nie mówi się do końca co dolega.Może zacznę tak mama
ma złośliwgo nowotwotra o czym my rodzina wiemy, mama mysli że to jest
niezłośliwy.Jejku jak mi jest ciężko z tym...Jak mam się zachować jutro.Czy
ktoś tez był w takiej sytuacji?Bardzo proszę o odpowiedzi za które z góry
dziękuję.Pozdrawiam