jo81joanna
13.07.06, 18:16
Ok 5 tygdoni temu moaja mam zakonczyla 10 dniowy cykl radioterapii.
Naswitlania miala w okolicach kregow szyjnych, gdyz tam wykryto jej guzek...
Tydzien temu byla na tomografii komputerowej i teraz czekamy na wynik tego
badania i na dalsze decyzje zwiazane z jej leczeniem.... Moje pytanie dotyczy
skutkow ubocznych radioterapi - jednym znich byly obrzeki, wypryski w jamie
ustne, dostala jakies leki i przeszlo, teraz z kolei boli ja noga i kuleje,
czy to jest normalne?? Lekarz powiedzial, ze to jest normalne bo "te
naswietlania ktoredys musza wyjsc" ??? Czy to wytlumaczenie jet prawidlowe?
Czy ktos sie z tym spotkal.
Poza tym mama jest strasznie napuchnieta na twarzy... od kiedy wykryto ten
guzek lekarz - onkolog przepisal jej tabletki 'PABI - DEXAMTHASON" - w ajkim
celu podaje sie te tabletki??? Ja jestem za granica obecenie i wszelkie
informacje zdobywam od mojej rodziny, a mama nie za bardzo orientuje sie w
swoim leczeniu, wiec jak zapytalam ja o te tabletki to powiedzila, ze lekarz
przepisal, nie wie na co a ona bierze.... i tak bardzo puchnie na buzi, ze
nie moglam jej pznac na zdjeciu...
prezpraszam, ze tak chaotycznie pisze...
doradzcie prosze... i wytlumaczcie mi to wszystko... bo nie mam pewnosci, czy
mama jest w dobrych rekach.