gruczolako-włókniaki w piersi

05.08.06, 22:13
Pierwszy niałam usuwany w 5 m-cu ciązy. Wkrótce czeka mnie biopsja drugiej
piersi i zdaję sobie sprawę, że czeka mnie to samo co z pierwszą i w sumie nie
wiem o co chce pytać bo pytań mam wiele, a najbardziej męczy mnie strach co
dalej. Prosze wypowiedzcie sie na temat leczenia i dalszego rokowania. Czy to
coś groźnego, co dalej jakie są sposoby leczenia i czy będzie się to odnawiać????
    • joannar7 Re: gruczolako-włókniaki w piersi 07.08.06, 21:14
      no i co?
      • joannar7 Re: gruczolako-włókniaki w piersi 15.08.06, 18:01
        ???
    • gontcha Re: gruczolako-włókniaki w piersi 15.08.06, 18:21
      Gruczolako-włókniak to zmiana łagodna. Nie jest to nic groźnego.
      Zamieszczam cytat o gruczolakowłóknaikach:
      ŁAGODNE ZMIANY PIERSI U MŁODYCH KOBIET

      Łagodny guz sutka
      Jedną z najczęstszych łagodnych guzów występującą u kobiet w młodym wieku są
      gruczolakowłókniaki (fibroadenoma) zwane również włókniakogruczolakami.
      Powstają w wyniku rozrostu zarówno tkanki gruczołowej jak i włóknistej.
      Występują głównie u kobiet młodych w wieku od 18-do 30 lat, a ich symptomem
      mogą być przedmiesiączkowe bóle i obrzęki piersi. Zmiany lokalizują się
      najczęściej w górnej części piersi i są wyczuwane w samobadaniu piersi, jako
      elastyczne, bezbolesne, łatwo przesuwalne guzki o średnicy 1-3cm. U co 5
      kobiety wykrywającej guzki - występuja one w postaci mnogiej.

      Gruczolakowłókniak
      W częstości występowania zajmuje drugie miejsce po zmianach mastopatycznych.
      Natomiast wśród guzowatych stwardnień ujawniających się w czasie wzrostu
      występuje najczęściej - częściej od nowotworów złośliwych.
      Włokniakogruczolak pojawia się głównie u młodych i dojrzałych kobiet, gdyż jego
      rozrost pobudzają estrogeny, których poziom w tym okresie życia kobiety jest
      zwykle najwyższy.
      Jak wykrywamy gruczolakowłókniaki?
      Można takie guzy zidentyfikować palpacyjnie (przez dotyk),gdyż mają kształt
      jajowaty lub okrągły o powierzchni gładkiej lub zrazikowej, a ich wielkość waha
      się od ziarna grochu do dużego orzecha włoskiego, czy nawet mandarynki.
      Gruczolakowłókniak cechuje się wyraźnym odgraniczeniem od otaczającej tkanki
      sutka i posiada gumowatą i spoistą konsystencję.
      Gruczolakowłókniak i najczęściej umiejscawiają się w górno-zewnętrznym
      kwadracie piersi. Nigdy jednak nie powodują utraty prawidłowego kształtu sutka
      i nie zmieniają swej wielkości podczas cyklu miesiączkowego. Przypadki nagłego
      zwiększania się włokniakogruczolaka z towarzyszącym temu bólem mają miejsce
      rzadko i dotyczą głównie krwawego wylewu w obrębie guza.

      Czy celowe jest chirurgiczne usuwanie guzka gruczolakowłókniaka?

      Gruczolakowłókniaki nie zwiększają ryzyka zachorowania na raka piersi, jednak
      zaleca się ich usunięcie. Jeśli zmiany nie usunie się może ona osiągnąć
      niekiedy wielkość 10-20 cm głównie w czasie ciąży lub przyjmowania egzogennych
      estrogenów w postaci środków antykoncepcyjnych. Usunięcie jednej zmiany jednak
      nie gwarantuje, że ten łagodny nowotwór nie pojawi się w przyszłości.

      Pozdrawiam
      • joannar7 Re: gruczolako-włókniaki w piersi 18.08.06, 21:21
        bardzo dziękuję za odpowiedź. Jestem troszkę spokojniejsza i po wizycie u
        lekarza wiem, że czeka mnie to co z pierwszą piersią. Wycięcie guzka. pozdrawiam
        • gontcha Re: gruczolako-włókniaki w piersi 18.08.06, 21:43
          Powodzenia, nie martw się, bo będzie oki i daj znać czasem co słychać.
          Pozdrawiam,
          Anka
          • joannar7 Re: gruczolako-włókniaki w piersi 19.08.06, 19:43
            Miło, że się interesujesz. Dziękuję. Przepraszam, że pytam, ale czy Ciebie też
            to dotyczy? Pytam, bo miło pogadać z kimś kto wie o co chodzi i poradzic się.
            Pozdrawiam.
            • gontcha Re: gruczolako-włókniaki w piersi 19.08.06, 20:52
              Osobiście jestem po czerniaku, ale pogadać zawsze mogę :)
              Wiesz - dość długo jestem 'w temacie' nowotworów i każdy temat staje się
              bliski. Nie ważne czy choruje się na raka płuca, piersi czy skóry...Poznałam
              wielu wspaniałych ludzi - to chyba jeden 'plus' choroby - inaczej zapewne nie
              wiedzielibyśmy o swoim istnieniu. Część osób (nawet z tego forum) zna się
              osobiście jeszcze z czasów grupy 'Onkolink'.
              Pozdrawiam i czekam na wieści,
              Anka
              • joannar7 Re: gruczolako-włókniaki w piersi 19.08.06, 21:47
                ja w zasadzie nie lubię się użalać nad sobą, ale czasem pomaga wygadanie się a
                nie bardzo mam do kogo się odezwać... długa historia. Bardzo miło, że jesteś i
                mnie rozumiesz. Dziękuję. Może jakoś inaczej sie skontaktujemy jeśli chcesz może
                na gg? nie narzucam się oczywiście. Asia.
                • gontcha Re: gruczolako-włókniaki w piersi 19.08.06, 22:13
                  Podam Ci moje gg na priva gazetowego, oki?
                  • joannar7 Re: gruczolako-włókniaki w piersi 20.08.06, 13:57
                    wiesz ja nie bardzo wiem o co chodzi, bo komputery to moja "pięta achillesowa":(
                    nie wiem jak się tego priva używa.:( aż mi głupio.
                    • gontcha Re: gruczolako-włókniaki w piersi 20.08.06, 14:00
                      Jak zalogujesz się na forum to wejdź na swoją 'gazetową pocztę' - na samej
                      górze strony kliknij po prostu na 'poczta' - jest to narmalna skrzynka pocztowa
                      z której możesz korzystać i tam wysłałam maila z numerem gadu.
                      • joannar7 Re: gruczolako-włókniaki w piersi 20.08.06, 14:02
                        już mam dzięki. Jednak nie jestem taka g....:)
                        • tuuska1 Re: gruczolako-włókniaki w piersi 21.08.06, 21:30
                          mam dokładnie to samo. W październiku usunęłam włókniaka a tu nastepny
                          dokładnie w tym samym miejscu. Jestem po biopsji i usg. Narazie nie zgodziłam
                          sie go usunąć. Za 3 miesiące mam kontrole i kolejne usg. Boje sie , że jak to
                          usunę to pojawi sie nastepne i nastepne. Zamierzam za kilka dni zrobic badania
                          hormonów ( prywatnie) bo przypuszczam , że to zła gospodarka hormonami lekko tu
                          zawiniła ( mam problemy z nieregularnym plamieniem - krwawieniem). Musze też
                          jakos to przemyśleć . Lekarz powiedział mi , że jest tez inna metoda usuniecia
                          włókniaka nieoperacyjna .Można sie go pozbyc poprzez gruboigłową biopsje lub
                          cos w tym rodzaju. Co nie zmienia faktu że i tak może odrosnąć a właśnie tu
                          jest problem.
                          • syll27 Re: gruczolako-włókniaki w piersi 23.08.06, 12:11
                            witam,
                            jestem po usg i tez niestety mam gruczolako - włókniaka. Teraz ide na
                            konsultacje do onkologa. Bardzo się boje. Staramy sie z mężęm o dziecko i
                            niestety teraz chyba będziemy musieli odłozyć decyzję. :( pozdrawiam Was
                            cieplutko
                            • jarena23 Re: gruczolako-włókniaki w piersi 24.08.06, 12:45
                              Ja też jestem w tej samej sytuacji, jestem po usg, mam skierowanie do onkologa.
                              Też będziemy musueli odłożyć decyzję o dziecku. Możecie polecić jakigos onkologa
                              od tych spraw? Zapisałam się co prawda do pierwszego lepszego onkologa, ale
                              chcaiałbym skonsultować jego opinię z kimś innym. Jeśli możecie kogoś polecić
                              będę bardzo wdzięczna.
                              Pozdrawiam i tzrymajcie się.
                              • gontcha Re: gruczolako-włókniaki w piersi 24.08.06, 13:43
                                Witaj,

                                Żeby polecić lekarza to musisz napisać o jakie miasto Ci chodzi.
                              • jarena23 Re: gruczolako-włókniaki w piersi 24.08.06, 13:47
                                chodzi o Warszawę.
                                Dzięki:)
                                • syll27 Re: gruczolako-włókniaki w piersi 24.08.06, 14:07
                                  witam,
                                  też chętnie skorzystam z polecnia jakiegoś dobrego onkologa. Dzwoniłam na
                                  Szaserów ale onkolog i potem biopsja to czas ok. 2 miesięcy (tak mi powiedziały
                                  miłe panie na onkologii). Jarena23 wyczułas sama jakis guzek czy przez
                                  przypadek ? Ja robiłam profilaktyczne badania i.. :(
                                  • jarena23 Re: gruczolako-włókniaki w piersi 24.08.06, 14:17
                                    ...przez przypadek, badania profilaktyczne - skierowanie od ginekologa. To było
                                    moje pierwsze usg piersi. 2 miesiące to strasznie długo, ja dzisiaj jakoś jestem
                                    spokojniejsza ale wczoraj masakra. Postanowiałm na razie nie panikować, do
                                    wizyty u onkologa. Postaram najszybciej to załatwić jak się da, ale wiem że te
                                    terminy wszędzie są obłędne.
                                    Pozdrowienia:)
                                    • syll27 Re: gruczolako-włókniaki w piersi 24.08.06, 14:50
                                      ... to dokładnie tak jak ja. To i moje pierwsze usg sutka.Ja dowiedzialam sie 2
                                      tygodnie temu. Na początku wszystko znośnie a teraz z kolei mam jakiegoś doła.
                                      Od kilku miesięcy staramy sie o dziecko a tu... Co prawda biopsje mozna robic
                                      w ciązy ale nowotwory bardzo sie "pożywiają" w ciąży i szybko rosną :( Nie
                                      dopuszczam do siebie mysli, że moze byc źle. Będzie dobrze , zobaczysz. trzymaj
                                      sie cieło!
    • kask_a Re: gruczolako-włókniaki w piersi 24.08.06, 15:38
      z Warszawy polecam doktora Zbigniewa Mentraka z Centrum Onkologii, wycinał mi
      guzek 3 lata temu, zrobił to delikatnie i bardzo estetycznie - po pól roku nie
      było widać śladu operacji i u mnie do trzech lat nie ma wznowienia. Obecnie
      oczekuję dzidziusia i mam nadzieję na karmienie piersią...
      Pozdrawiam!
      • syll27 Re: gruczolako-włókniaki w piersi 24.08.06, 16:11
        witam,
        czy przez ruch chorych w centrum onkologii skierowali Cię do tego lekarza. Czy
        moze sama go wybrałaś? Nie wiesz czy doktor Mentrak ma prywatną praktykę? Bo
        inaczej czeka sie około 2 miesięcy. A najgorsze jest czekanie. pozdrawiam
    • kask_a Re: gruczolako-włókniaki w piersi 24.08.06, 16:30
      sama wybrałam tego lekarza ( z polecenia znajomego lekarza, który w mojej
      sprawie kontarktował sie z dr. Mantrakiem) . Po wizycie w Centrum ,wyznaczył mi
      termin za ok. 2 tyg.
      Niedawno wycinał guzek mojej koleżance w PFESO. Przychodnia Polskiej Fundacji
      Europejskiej Szkoły Onkologii Warszawa , ul. Nowogrodzka 62a (0-22) 331-41-40 (
      adres i tel z google)
      • tuuska1 Re: gruczolako-włókniaki w piersi 24.08.06, 20:45
        Mieszkam w krakowie ,aby sprawy nie przedłuzac z wynikiem usg poszłam od
        razu do instytutu onkologi ( skierowań nie potrzeba, mmoże przyjść kazdy kto ma
        jakies wątpliwości odnośnie swojego zdrowia ). Zostałam przyjeta w tym samym
        dniu, i od razu wykonano biopsje. Na wynik czekałam 7 dni.W sumie sprawa
        wyjasniła sie dość szybko.
        • joannar7 Re: gruczolako-włókniaki w piersi 26.08.06, 20:24
          no Ja teraz czekam na koleje usg i wyobraźcie sobie moje miłe, ze rejesracja na
          luty 2007 będzie wznowiona we wrześniu!!! To paranoja przecież ten guz tak
          szybko rośnie. Pierwszy miałam operowany w 20 tygodniu ciąży, bo hormony
          przyśpieszają rozwój tego paskudztwa, a teraz mam czekać do lutego na Usg, a co
          dalej??? Jestem tym przerażona
          • jarena23 Re: gruczolako-włókniaki w piersi 28.08.06, 12:54
            Takie czekanie może o dodatkową chorobę przyprawić.Ja nie wyobrażam tak czekać,
            na szczęście moja firma finasuje prywatną służbę zdrowia i też nie jest cudownie
            ale w przeciagu 2 tyg. można się umówić na usg czy do lekarza.
            Pozdrawiam gorąco,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja