Kto stosuje SELOL?????

31.08.06, 21:05
Jestem po usunięciu operacyjnym nowotworu złoścliwego nerki z przerzutami do
innych narzadów. Od 4 miesięcy biore udział w eksperymentalnych badaniach z
wykorzystaniem selenu pod postacią preparatu o nazwie SELOL na Wydziale
Farmacji w Warszawie. Chciałabym porozmawiac z innymi ktorzy tez stosuja ten
lek, podobno przełom w walce z nowotworami.
Kama
    • bellis1 Re: Kto stosuje SELOL????? 31.08.06, 21:48
      Ktoś z moich bliskich stosuje ten preparat mogę służyć pewnymi informacjami
      • emgoro Re: Kto stosuje SELOL????? 01.09.06, 09:34
        Więcej na temat preparatu SELOL w wątku Ciekawostki ze świata medycyny i nauki
        Robert
        • kamelia_s1 Re: Kto stosuje SELOL????? 01.09.06, 20:25
          Robert, czy mozesz podac link do tego artykulu? Ja w internecie znalazlam w
          sumie ten sam artykul powielony wiele razy z Polskiej Agencji Prasowej.
          Napisze o terapii wiecej jutro, bo pisze w imieniu kolezanki. Wypadły jej wlosy
          i znikają pazanokcie - palce ma oklejone plastrami i sprawiaja jej ból. A nie
          mamy kontaktu z innymi osobami, ktore przyjmuja SELOL. Podobno znany jest od 10
          lat wiec moze ktos ma dluzsze doswiadczenia i moze widzi efekty? Zglosilam sie
          do lekarzy w -W-ie ktorzy stosuja selol (nazwiska w artykułach). Nie kazdy sie
          kwalifikuje do tej terapii a ja jeszcze nic nie moge pozytywnego powiedziec o
          wynikach.
          • emgoro Re: Kto stosuje SELOL????? 01.09.06, 21:04
            Zaglądnij do wątku "Ciekawostki ze świata medycyny i nauki" tam jest cały
            artykuł, ale to pewnie to samo o którym Ty piszesz i nieaktualny zbytnio bo z
            lutego tego roku. Z artykułu wynika, że chyba tak naprawdę badania na ludziach
            rozpoczęli całkiem niedawno w tym roku prawdopodobnie, bo wcześniej to chyba
            bardziej na terminalnych stanach chorobowych. Liczę na konkrety i najlepiej na
            priv i mam nadzieję że druga osoba, która Ci odpowiedziała też dużo napisze i
            wniesie do tego tematu.
            pozdrawiam i będę czekał na obietnicę
            Robert
          • emgoro Re: Kto stosuje SELOL????? 03.09.06, 14:25
            Cały czas czekam na odpowiedź w temacie, który zaistniał dziąki Tobie. Przyznam
            się, że jakieś Twoje informacje mogą w niedługiej perspektywie być bardzo
            potrzebne i pomocne komuś. Proszę Cię napisz
            pozdrawiam Robert
      • kamelia_s1 Re: Kto stosuje SELOL????? 01.09.06, 20:45
        Napisz, prosze, o doswiadczeniach bliskich Ci osob, w stosowaniu selolu. Jak
        długo stosują, w jakim przypadku, czy sa nawroty, czy sa skutki uboczne i
        jakie?
      • kamelia_s1 Re: Kto stosuje SELOL????? 02.09.06, 21:07
        Napisz, prosze, o doswiadczeniach bliskich Ci osob, w stosowaniu selolu. Jak
        długo stosują, w jakim przypadku, czy sa nawroty, czy sa skutki uboczne i
        jakie?
      • ab-75 Re: Kto stosuje SELOL????? 03.09.06, 09:50
        Jeżeli posiadasz jakieś informacje na temat tego specyfiku i może wiesz jak
        dotrzeć do konkretnych osób które są władne w kwestii leczenia nim
        (klasyfikacja, weryfikacja,dodatkowe badania itp.) to prosze prześlij na moją
        skrzynkę wal.bo@wp.pl
      • ab-75 Re: Kto stosuje SELOL????? 13.09.06, 07:10
        Bardzo prosze o wiecej informacji na temat sdelolu , bardzo prosze
    • emgoro Re: Kto stosuje SELOL????? 01.09.06, 09:50
      Faktycznie po zapoznaniu się z tym, co można znaleźć w internecie - brzmi
      bardzo obiecująco. Czy mogłabys napisać coś więcej na ten temat od strony
      praktycznej i w jakich okolicznościach doszło rozpoczęcia tej eksperymentalnej
      terapii. Prosiłbym o wiecej szczegółów w tym względzie, o ile jest to z Twojej
      strony możliwe - bardzo proszę. Podaję e-mail na priv emgoro@o2.pl
      pozdrawiam Robert
      • kamelia_s1 Re: Kto stosuje SELOL????? 03.09.06, 22:51
        Badania kliniczne, nad SELOLEM prowadzi dr Mańkowska na Wydziale Męskim
        Onkologicznym w Szpitalu Wojskowym na Szaserów. Mozna probowac tu i do dr
        Suchockiego z Wydziału Farmacji (lub Leków) Akademii Medycznej w Warszawie. Dla
        mojej kolezanki zalatwial to ktos przez osoby trzecie. Ale najlepiej sprobowac
        przez te dwa podane zrodła. Ale dobrze byloby dowiedziec sie o rezultaty od
        tych co juz biora dłuzej. U mojej kolezanki na razie skutki uboczne, o
        pozytywach trudno jeszcze powiedziec. Oprocz tego powtarzajacego sie artykułu
        praktycznie zadnych info w necie.
        • kamelia_s1 Re: Kto stosuje SELOL????? 07.09.06, 10:04
          Nie mam niestety takich informacji o jakie niektórzy z Was proszą, poza
          opisanymi juz na forum. Wlasnie po to zalozylam ten watek, zeby wiecej osob sie
          wypowiedzialo na temat SELOL u.
          Jestem zdziwiona ze taki budzacy nadzieje wszystkich lek, opisany w 1 artykule,
          a nikt do tej pory nie dopisal sie ze go stosuje poza moja kolezanka dla ktorej
          prowadze ten watek.
          Jesli czegos sie dowie, napisze na forum i licze także na Was.
          • kamelia_s1 Re: Kto stosuje SELOL????? 12.09.06, 21:28
            Bellis1, czy mozesz napisac wiecej o doświadczeniach Twoich znajomych z selolem?
            To bardzo wazne.
    • szpulakasia Re: Kto stosuje SELOL????? 12.09.06, 22:50
      Kamelio numer który mi podałaś jest chyba zły bo zgłasza się ktoś kto nie ma
      nic wspólnegoz selolem.Też czekam na wiadomości....Na maile w instytucie nie
      odpowiadaja telefon dalej nie odpowiada...
    • szpulakasia Re: Kto stosuje SELOL????? 17.09.06, 18:43
      Wiem już więcej o selolu w razie pytań proszę pisać na maila gazetowego.
      • kamelia_s1 Re: Kto stosuje SELOL????? 20.09.06, 19:13
        Kasiu, napisz tez tutaj, to co mozesz, moze uda sie rozwinac temat i ktos
        jeszcze sie podzieli informacjami.
        • szpulakasia Re: Kto stosuje SELOL????? 20.09.06, 20:32
          napisałam Ci na maila.kasia
    • blackhorse-bh Re: Kto stosuje SELOL????? 22.09.06, 10:31
      Znalazłam tylko ten link o selolu. Może znajdziesz w nim coś nowego.

      www.naukawpolsce.pap.pl/nauka/index.jsp?place=Lead01&news_cat_id=249&news_id=7002&layout=6&forum_id=1933&page=text
      Wczoraj zamieściłam inny do ciekawej strony o naturalnych metodach wspomagania
      oknkoterapii, ale chyba nie spodobał się "administracji" i został usunięty.

      Moja mama długo walczyła z rakiem i wspomagała się naturalnie. Jestem
      przekonana, że dzieki temy lepiej zniosła chemię i radioterapię i szybciej
      wróciła do zdrowia.
      • blackhorse-bh Re: Kto stosuje SELOL????? 22.09.06, 11:17
        I jeszcze jedno, co mi się nasuwa na myśl. W tym artykule pada hasło "medycyna
        alternatywna" - to kardynalny błąd. Medycyna naturalna nie jest alternatywą. Nie
        stawia wyboru albo/albo. Jest to medycyna komplementarna, uzupełniająca,
        wspomagająca medycynę akademicką, kiedy ta nie radzi sobie z usuwaniem skutków
        własnych agresywnych terapii.
        • ulaw2 Re: Kto stosuje SELOL????? 22.09.06, 12:51
          Czy Twoja Mama jest już zdrowa?Jakie leczenie wspomagające stosowała?
          • blackhorse-bh Re: Kto stosuje SELOL????? 22.09.06, 13:32
            Mama przebrnęła przez chemię, radioterapię, brachyterapię i na dziś nie ma
            śladu po nowotworze a był w bardzo zaawansowanym stanie.

            Dieta dokładnie taka jak opisana na www.naturalnamedycyna.pl.

            Jak tam wejdziesz z boku masz migający znaczek NEW a pod nim link do artykułu o
            nowotworach w Czytelni. Dieta, zioła, probiotyki, czyli to czego nie
            zaproponuje Ci żaden onkolog a co jest nieodzowne w procesie powrotu do zdrowia.
            Na stronie jest kontakt do tej doktor. Możesz napisać i zapytać o wszystko jak
            masz jakiś problem. Jest bardzo pomocna i otwarta a przy tym wie o czym
            mówi/pisze
            • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Kto stosuje SELOL????? 22.09.06, 13:50
              Blackhorse, gdzie leczyła się Twoja mama? Jakie (dokładnie) miała rozpoznanie?
              • b_a_l_b_i_n_k_a A i jeszcze jedno 22.09.06, 13:56
                Będę wdzięczna, jeśli przestaniesz zamieszczać reklamy. Na tym forum jest to
                zabronione.
              • blackhorse-bh Re: Kto stosuje SELOL????? 22.09.06, 14:29
                Moja mama leczyła się w centrum onkologii w w-wie. Rozpoznanie CA szyjki macicy
                w stadium nie nadającym się już do operacji. Mamy raczej fatalne doświadczenia
                z tego miejsca.
                A tak przy okazji.
                Czy link do ciekawej strony jest reklamą?
                A z drugiej strony Czy nazwa INTRA lub SELOL to nie reklamy? Lub nazwisko
                jakiegoś lekarza. Czegoś nie rozumiem. Nawet tu na tym forum skarżono się, że
                lekarze stosują tylko skalpel, chemię i radioterapię, czyli leczenie obarczone
                dużym ryzykiem i nie dawali nic do tego. Czy uważasz, że pokazanie tym
                wszystkim chorym trochę szerszego punktu widzenia jest reklamą?
                • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Kto stosuje SELOL????? 22.09.06, 14:35
                  Ja odnoszę się do Twoich postów nie tylko tutaj ale i na innych forach
                  poświęconych zdrowiu. W każdym z nich podajesz nazwę tej jednej, jedynej
                  strony, co każe mi przypuszczać, że bardzo zależy ci na jej reklamowaniu. To
                  komercyjna strona, na której jest także sklep internetowy.
                  • blackhorse-bh Re: Kto stosuje SELOL????? 22.09.06, 15:06
                    Nie znalazłam na Polskich serwerach innej strony, która łączyłaby merytoryczną
                    wiedzę, przystępny język i była tak ciekawa.
                    W tym sklepie nic sie nie sprzedaje. Nawet moduł produktowy jest pusty a Pani
                    doktor jeśli poleca np probiotyk to wymienia kilka preparatów, więc widać, że
                    nie ma w tym żadnego interesu. Nie masz tu bezczelnej promocji NONI, czy INTRY,
                    czy innych upiornie drogich i zupełnie niepotrzebnych rzeczy. Czysta wiedza.
                    Podobnie ciekawa jest strona d-ra Roika w Tarnowie, ale on niestety jest
                    przeładowany reklamami. Jest jeszcze dr Janus w Warszawie i też ma stronę bez
                    reklam, choć utrzymanie tego kosztuje - niestety nie jest tak wszechstronna.
                    Nie wydaje mi się aby można to było nazwać komercją.
                    Z drugiej strony czasem człowiek czuje potrzebę podzielenia się czymś dobrym.
                    Na tym forum ludzie często polecają jakieś określone preparaty,leki czy diety.
                    A wiemy, że każdy ma takiego raka, jakiego sobie wyhodował i nie ma jednej
                    recepty na to świństwo.
    • blackhorse-bh Re: Kto stosuje SELOL????? 22.09.06, 15:22
      A to słowa prof. Kurasia - wybitnego specjalisty "W Polsce medycyna naturalna
      wciąż jeszcze jest na marginesie nauk medycznych. Zdaniem prof. Kurasia, mamy
      duże braki i zaległości w stosunku do krajów wysoko uprzemysłowionych, gdzie
      medycyna naturalna zyskała sobie pełną akceptację i jest w pełni skorelowana z
      klasyczną gałęzią tej nauki"

      Problem polega na tym, że naturalnymi terapiami zajmują się w Polsce zazwyczaj
      ludzie z przypadku nie posiadający elementarnej wiedzy medycznej. Lekarzy zaś
      nie uczy się na studiach fitoterapii. Kiedy więc tu masz do czynienia z
      artykułami lekarza i w dodatku z powodzeniem leczącego ziołami, dietą, ruchem
      itp to u mnie naturalnym odruchem jest to, żeby się jakoś tym podzielić. Wiem,
      nie tylko na przykładzie mojej mamy, że to skutkuje. Wiesz, czasami samo
      podejście lekarza do pacjenta jak do człowieka a nie jednostki chorobowej
      sprawia, że czujemy sie lepiej :) To skomplikowane, ale wiele chorób zaczyna
      się gdzieś w głowie.
      • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Kto stosuje SELOL????? 22.09.06, 15:34
        Blackhorse, nie chcę ponownie wywoływać dyskusji na temat przydatności medycyny
        naturalnej w leczeniu nowotworów, bo taka już tu była. Mam swoje zdecydowanie
        sceptyczne zdanie na ten temat, które wynika m.in. ze złych doświadczeń z
        osobami, które med. nat. w Polsce promują. Moje i nie tylko moje argumenty
        znajdziesz po wpisaniu : "medycyna naturalna" do forumowej wyszukiwarki.
        PS. O wiele wdzięczniejsze audytorium w tej materii znajdziesz z pewnościa na
        forum "Medycyna Naturalna".
        • kamelia_s1 Re: Kto stosuje SELOL????? 23.09.06, 13:54
          No coz, rozbudowaliscie watek, ale nikt nie napisal o selolu. Blackhorse - link
          ktory podalas jest do jedynego artykułu jaki znalalam w internecie, powielanego
          na róznych stronkach ale tresc ta sama. Mam wiec coraz wieksze watpliwosci, bo
          nie napisala na forum ani jedna osoba która go stosuje. A wzbudził tyle
          nadziei, takze u bliskiej mi osoby. Czyzby to tylko dobry PR naukowców, ktorzy
          potrzebuja uzasadnienia dla finansowania swoich badan? Chyba na ten PR troche
          bylo za wczesnie.
    • miracolo1 Re: Kto stosuje SELOL????? 11.01.07, 09:39
      jak dotrzeć do prof. Suchockiego? jak rozpoczyna się terapię selolem?
      • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Kto stosuje SELOL????? 11.01.07, 10:08
        Wyszło na to, że to kolejna cudowna kuracja, o której nikt nic nie wie.
        • miracolo1 Re: Kto stosuje SELOL????? 11.01.07, 10:34
          Właśnie. U mojej mamy stwierdzono guza głowy trzustki prawdopodobnie juz nie do
          operacji. Zobaczymy co zadecyduja lekarze, jak będzie dalsza terapia. Szukam
          wszelkich innych informacji, bo rokowania sa złe. Przeczytała troche o selolu,
          ale dla mnie te informacje nie sa wystarczające. Ciekawa jestem, czy ktoś z Was
          może powiedzieć o efektach stosowania selolu.
          • bellis1 Re: Kto stosuje SELOL????? 13.01.07, 22:56
            www.farm.amwaw.edu.pl/authority/SELOL.pdf
            Tu można znaleźć troszkę informacji na remat SELOLU.
            Nikt nie twierdzi, że jest to jakaś cudowna kuracja. Jest to jeden z wielu
            preparatów, które są badane pod kątem ich przydatności w leczeniu nowotworów. W
            przeciwieństwie do wielu innych specyfików, w przypadku stosowania SELOLU dr
            Suchocki zaleca konsultację z lekarzem prowadzącym przed rozpoczęciem stosowania
            tego preparatu i nie zaleca przerywania jakiegokolwiek leczenia stosowanego
            przez lekarzy.
            SELOL najczęściej jest stosowany równocześnie z innym leczeniem np z
            chemioterapią więc w takiej sytuacji bardzo jest trudno stwierdzić czy pozytywna
            reakcja czyli np zmniejszenie objętości guzów nowotworowych jest wynikiem
            działania chemii czy SELOLU. Z doświadczeń moich bliskich wiem, że SELOL pomógł
            znieść łatwiej chemię nie było problemów z obniżaniem odporności, morfologia
            przez cały czas była ok mimo, że przed rozpoczęciem leczenia była b. zła. Postęp
            choroby na razie udało się zatrzymać.
            Znam również osobę która po stwierdzeniu u niej nowotworu przyjęła tylko jeden
            cykl chemii rezygnując z dalszych i od kilku lat przyjmuje tylko SELOL i jest
            wszystko ok, nie nastąpiło rozprzestrzenienie choroby, wszystkie wyniki badań są
            w porządku. Odbierając kilka dni temu preparat rozmawiałam z panem który brał
            preparat dla teściowej, która go stosuje od 6 lat i jest u niej również wszystko
            dobrze.
            Na tę chwilę nikt nie odpowie na pytanie czy SELOL naprawdę leczy nowotwory.
            Cały czas są prowadzone badania, ze względu na różne przeszkody m.in. finansowe
            badania mają ograniczony zakres. Ja wierzę, że SELOL pomoże moim bliskim a
            uzyskana na te chwilę poprawa jest wstępem do całkowitego wyleczenia.
            • malgoska182 Re: Kto stosuje SELOL????? 25.01.07, 12:59
              Czesc. We wrzesniu i pazdzierniku bylam osoba ktora interesowala sie Selolem .
              Wlkasnie tu na tym Forum przeczytalam o tym i od razu moja siostra pojechala
              do dr.Suchockiego z kompletem badan i prosba od dr. Lasoty(nie byl lekarzem
              tatusia , wykonal tylko kilka badan ).ale potrzebowalismy prosby lekarza
              onkologa i dr.Lasota ulegl naszym prosbom. Dziwilo tylko mnie i rowniez lekarke
              z przychodni leczenia bolu ,ze dr.Suchocki nie chcial obejrzec pacjenta.
              Moj tatus bral Selol przez 5 tygodni (bylismy bardzo rygorystyczni w podawaniu,
              nie spoznilismy sie nawet o minute( rano 8 selol , o 3 po poludniu witamina i
              o 8 wieczorem selol. Nawet gdy tatus wyladowal w szpitalu z powodu
              niewydolnosci nerek i siostra dzwonila do doktora Suchockiego z pytaniem czy
              selol mogl miec na to wplyw uzyskalaodpowiedz ,ze nie ,ze Selol powinien pomoc
              nerkom , watrobie . Moze to zbieg okolicznosci ,ale tatus zaczal gorzej sie
              czuc wlasnie wtedy kiedy podalismy selol,ale widocznie tak mialo byc. Tatus
              odszedl 20 listopada.
              Wsztstkim walczacym zycze powodzenia i wiary. My tez wierzylismy, cieszylismy
              sie jak dzieci , opowiadalismy tatusiowi jak bedzie bral ten selol to bedzie
              zyl , bo ludzie biora nawet i 5 lat i czuja sie lepiej . Tatus powiedzial az 5
              lat a pozniej sie usmiechnal i powiedzial moge brac i 10 .Biedny wiedzial jaka
              mial chorobe , a pozniej chyba juz byl zly i na nas tez , ze przeciez
              obiecywalismy, nic nie mowil ,tylko patrzyl smutno.
              Malgoska
              • bellis1 Re: Kto stosuje SELOL????? 25.01.07, 16:53
                Dr Suchocki nie jest lekarzem medycyny tylko farmaceutą, więc nie podejmuje się
                oglądania pacjentów, bo nic mu to nie da. Dlatego też do podjęcia decyzji o
                podawaniu SELOLU wystarczają mu wyniki badań.

                Małgosiu bardzo mi przykro z powodu Twojego taty, ale tak jak napisałam w swoim
                wcześniejszym poście SELOL to nie jest jakiś cudowny specyfik i panaceum na
                wszystko i niestety nie może pomóc wszystkim. Na pewno ma szansę lepiej
                zadziałać, kiedy jest podawany we wcześniejszym stadium choroby a niestety jest
                tak, że najczęściej jest podawany dopiero wówczas gdy, żadna z wcześniejszych
                terapii nie dała efektu.

                Ja mimo wszystko wierzę, że SELOL pomaga.

                • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Kto stosuje SELOL????? 25.01.07, 17:23
                  A skąd ta wiara???
                  • bellis1 Re: Kto stosuje SELOL????? 25.01.07, 23:18
                    Skąd wiara?? Chyba z rozumienia mechanizmu działania tego preparatu - to nie
                    żadne czary mary tylko zwykła reakcja chemiczna, której mogą być efekty w
                    postaci niszczenia komórek nowotworowych. I to do mnie przemawia

                    W takiej sytuacji każdy szuka jakiś cudownych leków jedni wierzą w noni, inni w
                    vilacorę itd. Ja uczepiłam się selolu.

                    To tak jak z homeopatią jest masa badań, które udowadniają, że homeopatia nie
                    działa ja wierzę w leki homeopatyczne i mi one pomagają.
                    • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Kto stosuje SELOL????? 26.01.07, 08:49
                      > W takiej sytuacji każdy szuka jakiś cudownych leków jedni wierzą w noni, inni
                      w
                      > vilacorę itd. Ja uczepiłam się selolu.

                      Nie każdy szuka cudownych leków. Są też tacy, którzy szukają metod skutecznych,
                      opartych na rzetelnych badaniach naukowych, których działanie w przypadku
                      choroby nowotworowej zostało udowodnione wieloletnimi badaniami klinicznymi.
                      I to dla nich zostało założone to forum.
                      • bellis1 Re: Kto stosuje SELOL????? 26.01.07, 15:53
                        Ja nikogo nie namawiam do stosowania selolu każdy ma swój rozum i sam za siebie
                        decyduje i jeśli chce spróbować również tego preparatu to ok. W przeciwieństwie
                        do innych specyfików jest to preparat na tyle przebadany, że można go
                        bezpiecznie stosować u ludzi

                        Selol jest preparatem w trakcie badań i gdybyśmy żyli w normalnym świecie to
                        znalazłyby się pieniądze na przeprowadzenie badań klinicznych z prawdziwego
                        zdarzenia. Takiej możliwości na razie nie ma z prostego powodu - finansów.

                        > Nie każdy szuka cudownych leków. Są też tacy, którzy szukają metod skutecznych,
                        >
                        > opartych na rzetelnych badaniach naukowych, których działanie w przypadku
                        > choroby nowotworowej zostało udowodnione wieloletnimi badaniami klinicznymi.
                        > I to dla nich zostało założone to forum.

                        Jedyną skuteczną metodą na dzień dzisiejszy jest operacja, radioterapia i
                        chemioterapia a i to wszystkim nie jest w stanie pomóc.

                        Dlatego np ja szukam jakiś metod alternatywnych i tym dla mnie stał się selol.
                        Natomiast ty mam wrażenie ze się odnosisz do tego bardzo niechętnie. Powtórzę
                        się nikogo nie namawiam do stosowania selolu ponieważ padło pytanie o ten
                        preparat dzielę się swoimi przemyśleniami i tą bardzo drobną cząstką wiedzy
                        którą posiadłam na temat selolu.
                        • kingaxx11 Re: Kto stosuje SELOL????? 26.01.07, 17:40
                          Ale medycyna też jest bezsilna, miałam 3 chemie i nic, toto sobie i tak rośnie
                          więc o jakiej skuteczności mówimy, to że lekarze przedłużą życie o pół roku?
                          Myslę że dlatego ludzie szukają innych metod.
                          • malgoska182 Re: Kto stosuje SELOL????? 27.01.07, 13:18
                            Selol nie jest w stadium badan klinicznych , sa to badania przedkliniczne i nie
                            ma zadnych statystyk odnosnie wybranych rodzajow nowotworu. Dlaczego
                            siegnelismy po Selol? Ktos kto pamieta mnie z tego Forum wie ,ze od lipca
                            wiedzielismy,ze tatus umiera(tak powiedzial lekarz ). Szukalismy ratunku
                            wszedzie , lekarze powiedzieli ,ze nic nie mozna wiecej zrobic. Tatus przezyl 4
                            miesiace od rozpoznania ,ale cieszymy sie ,ze bylo to w miare normalne zycie ,
                            bez bolu, chodzil do konca .Moze komus po drodze Selol uratuje zycie i to
                            bedzie bardzo radosna wiadomosc.
                            Malgoska
                      • kortyzol Re: Kto stosuje SELOL????? 26.02.07, 12:12
                        Przejżałem chyba wszystko:amygdalinę,anry, KN,mieszankę z Peru,itd wybrałem
                        selol z małym uzupełnieniem antyoksydacyjnym w postaci soku noni PREMIUM. Biorę
                        20 dni. Mam dużo wiary,że pomoże. Inni,którzy selol biorą czują się lepiej,
                        poprawiły im się wyniki badań krwi.
              • liina Re: Kto stosuje SELOL????? 27.01.07, 18:44
                Małgoska182 napisała:

                "Czesc. We wrzesniu i pazdzierniku bylam osoba ktora interesowala sie Selolem .
                Wlkasnie tu na tym Forum przeczytalam o tym i od razu moja siostra pojechala
                do dr.Suchockiego z kompletem badan i prosba od dr. Lasoty(nie byl lekarzem
                tatusia , wykonal tylko kilka badan ).ale potrzebowalismy prosby lekarza
                onkologa i dr.Lasota ulegl naszym prosbom. Dziwilo tylko mnie i rowniez lekarke
                z przychodni leczenia bolu ,ze dr.Suchocki nie chcial obejrzec pacjenta.
                Moj tatus bral Selol przez 5 tygodni (bylismy bardzo rygorystyczni w podawaniu,
                nie spoznilismy sie nawet o minute( rano 8 selol , o 3 po poludniu witamina i
                o 8 wieczorem selol. Nawet gdy tatus wyladowal w szpitalu z powodu
                niewydolnosci nerek i siostra dzwonila do doktora Suchockiego z pytaniem czy
                selol mogl miec na to wplyw uzyskalaodpowiedz ,ze nie ,ze Selol powinien pomoc
                nerkom , watrobie . Moze to zbieg okolicznosci ,ale tatus zaczal gorzej sie
                czuc wlasnie wtedy kiedy podalismy selol,ale widocznie tak mialo byc. Tatus
                odszedl 20 listopada.
                Wsztstkim walczacym zycze powodzenia i wiary. My tez wierzylismy, cieszylismy
                sie jak dzieci , opowiadalismy tatusiowi jak bedzie bral ten selol to bedzie
                zyl , bo ludzie biora nawet i 5 lat i czuja sie lepiej . Tatus powiedzial az 5
                lat a pozniej sie usmiechnal i powiedzial moge brac i 10 .Biedny wiedzial jaka
                mial chorobe , a pozniej chyba juz byl zly i na nas tez , ze przeciez
                obiecywalismy, nic nie mowil ,tylko patrzyl smutno.
                Malgoska"

                Malgosiu, mysle, ze to nie wina ani seolu ani niczyja. Na pewnym etatpie choroby
                niewydolność nerek jest normalna i jest to kolejny etap choroby w pewnym juz
                momencie i mysle, ze w takim stadium nie ma juz ratunku i chyba juz nic nie moze
                pomoc.Przykto mi bardzo.
    • brucha Re: Kto stosuje SELOL????? 27.01.07, 14:54
      w każdym razie jak spytałam znajomego onkologa o to cudo to powiedział, że
      słyszał, u nich w szpitalu były nawet jakieś minibadania. i ten lekarz
      powiedział, że wg niego to nie szkodzi i pacjent z nowotworem może brać. ale
      czy to pomoże to on nie jest przekonany.

      • bellis1 Re: Kto stosuje SELOL????? 27.01.07, 15:27
        brucha napisała:

        > w każdym razie jak spytałam znajomego onkologa o to cudo to powiedział, że
        > słyszał, u nich w szpitalu były nawet jakieś minibadania. i ten lekarz
        > powiedział, że wg niego to nie szkodzi i pacjent z nowotworem może brać. ale
        > czy to pomoże to on nie jest przekonany.
        >

        Jest dokładnie tak jak napisałaś i co powiedział lekarz nie zaszkodzi na pewno a
        pytanie czy pomoże? Na to pytanie na razie nikt na 100% nie zna odpowiedzi. Ja
        wierzę, że pomoże, bo nic innego już mi nie pozostało.
        • dziewczyna_szumana Re: Kto stosuje SELOL????? 27.01.07, 17:11
          belis a na co chorujesz?
          • liina Re: Kto stosuje SELOL????? 27.01.07, 19:07
            Balbinka pisze:

            Nie każdy szuka cudownych leków. Są też tacy, którzy szukają metod skutecznych,
            >
            > opartych na rzetelnych badaniach naukowych, których działanie w przypadku
            > choroby nowotworowej zostało udowodnione wieloletnimi badaniami klinicznymi.
            > I to dla nich zostało założone to forum.

            Balbinko, przepraszam za komentarz, ale mam wrazenie, ze najchetniej to bys
            połowe ludzi z tego forum wyzruciła, bo maja czelność spojrzeć sie na cos innego
            niz chemia i radioterapia.
            Nie mowie aby popierać teorie, ze vilkacora czy noni albo nawet ten selol sa
            specyfikami, ktore pomoga w 100% i chemii brac nie trzeba ( z resztą NIKT chyba
            tutaj nie nawołuje do tego, aby rzucic szpitale i lekarzy w diabły i leczyc sie
            samemu noni czy selolem), ale opanujmy sie tez z ta chora juz miejscami krytyka
            rzeczy, które nie sa jeszcze do końca zbadane.
            Podałam kiedyś artykuł o tym, ze czerwone wino moze pomoc w walce z rakiem.Czy
            to oznacza, ze ludzie teraz będą pili kilka litrów dziennie czerwonego wina i
            zrezygnują z chemii i radioterapii? Nie. To oznacza, ze ludzie beda jezdzic na
            chemie , ale bedą częściej pili sobie kieliszek tego wina, majac nadzieje, ze to
            tez jakos wspomoże ich organizm w walce z rakiem.
            Czy jeśli ktos pisze, ze Selol moze wspomóc lub pomoc w walce z rakiem, to
            oznacza, ze pol Polski rzuci chemie i radioterapie i zacznie leczyc sie tylko
            Selolem? Nie, bo nawet NIKT NIE NAWOłUJE DO TEGO ABY RZUCIC CHEMIE I LECZYC SIE
            SEOLEM, nawet ten pan Suchocki ( przepraszam jeśli przekręciłam nazwisko).

            Lekarze mowia, ze pacjenci moga brac sobie ten selol obok chemii jesli chca,
            wiec w czym jest problem, jeśli lekarze pozwalają na ten selol? O Ci Balbinko
            chodzi? Ty chcesz ludziom zabronic brac ten selol obok chemii? Jakim prawem
            chcesz im ta nadzieje i mozliwosc odebrac, skoro lekarze tej ludziom nie
            odbierają i na nią pozwalają? O co w ogole jest znowu ten bezsensowny spór?

            Chciałam zauważyć, z reszta jak juz tutaj ktos zauwazył dobrze, ze chemia tez
            czasem nic nie pomaga, a nawet pogarsza sytuacje, wiec trzeba by dojść do
            obiektywnego wniosku, ze zachęcanie do brania tylko chemii, tez moze miec skutek
            smiertelny, prawda? I kto za to ponosi odpowiedzialność? Rozumiem, ze nawołujesz
            do tego, aby ludzie leczyli sie tymi metodami naukowymi, ktore sa przebadane.
            Owszem, jest to rozsądne, ale tez w pewnych granicach!, bo jak doświadczenie
            pokazuje, chemia czasem moze zabic szybciej kogos niz ten selol! I kto za to
            ponosi odpowiedzialność?
            • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Kto stosuje SELOL????? 27.01.07, 20:13
              liina napisała:

              > Balbinko, przepraszam za komentarz, ale mam wrazenie, ze najchetniej to bys
              > połowe ludzi z tego forum wyzruciła, bo maja czelność spojrzeć sie na cos
              inneg
              > o
              > niz chemia i radioterapia.

              Cały czas piszesz, to chyba świadczy o czymś innym, prawda :-)?





              > Czy jeśli ktos pisze, ze Selol moze wspomóc lub pomoc w walce z rakiem, to
              > oznacza, ze pol Polski rzuci chemie i radioterapie i zacznie leczyc sie tylko
              > Selolem? Nie, bo nawet NIKT NIE NAWOłUJE DO TEGO ABY RZUCIC CHEMIE I LECZYC
              SIE
              > SEOLEM, nawet ten pan Suchocki ( przepraszam jeśli przekręciłam nazwisko).
              >
              > Lekarze mowia, ze pacjenci moga brac sobie ten selol obok chemii jesli chca,
              > wiec w czym jest problem, jeśli lekarze pozwalają na ten selol? O Ci Balbinko
              > chodzi? Ty chcesz ludziom zabronic brac ten selol obok chemii? Jakim prawem
              > chcesz im ta nadzieje i mozliwosc odebrac, skoro lekarze tej ludziom nie
              > odbierają i na nią pozwalają? O co w ogole jest znowu ten bezsensowny spór?
              >
              > Chciałam zauważyć, z reszta jak juz tutaj ktos zauwazył dobrze, ze chemia tez
              > czasem nic nie pomaga, a nawet pogarsza sytuacje, wiec trzeba by dojść do
              > obiektywnego wniosku, ze zachęcanie do brania tylko chemii, tez moze miec
              skute
              > k
              > smiertelny, prawda? I kto za to ponosi odpowiedzialność? Rozumiem, ze
              nawołujes
              > z
              > do tego, aby ludzie leczyli sie tymi metodami naukowymi, ktore sa przebadane.
              > Owszem, jest to rozsądne, ale tez w pewnych granicach!, bo jak doświadczenie
              > pokazuje, chemia czasem moze zabic szybciej kogos niz ten selol! I kto za to
              > ponosi odpowiedzialność?

              Bellis jakiś czas temu napisała:
              "Znam również osobę która po stwierdzeniu u niej nowotworu przyjęła tylko jeden
              cykl chemii rezygnując z dalszych i od kilku lat przyjmuje tylko SELOL i jest
              wszystko ok, nie nastąpiło rozprzestrzenienie choroby, wszystkie wyniki badań są
              w porządku. Odbierając kilka dni temu preparat rozmawiałam z panem który brał
              preparat dla teściowej, która go stosuje od 6 lat i jest u niej również wszystko
              dobrze." ty piszesz co jakiś czas, że chemia nie zawsze pomaga.
              OK, chemia nie zawsze ale jeśli coś ma pomóc, to tylko ona. A jeśli ktoś jest
              właśnie przed podjęciem decyzji o leczeniu i znajduje w internecie na forum o
              nowotworach info o tym, że czyjaś teściowa leczy się jakimś tam selolem i od 6
              lat jest OK, to będzie mocno się zastanawiał czy może nie spróbować tej, o ile
              przyjemniejszej kuracji zamiast katować się chemią od której można umrzeć.
              Liina, nikt świeżo po informacji o tym, że jest chory nie wnika w niuanse n.p.
              potrzeby wykonania badań klinicznych etc. nad którymi my się tutaj trzęsiemy.
              Ten ktoś szuka informacji, co ma zrobić żeby był znowu zdrowy.

              Piszesz często, że chemia nie zawsze pomaga a bywa że od niej szybciej się
              umiera. Tak jest, ale to najlepsza alternatywa, którą może dostać chora na raka
              osoba. Inna droga nie daje mu nawet takiej szansy a o tym, czy decyzja o
              leczeniu była słuszna czy może lepiej byłoby kogoś zostawić bez leczenia, no bo
              i tak by umarł, nie mamy szansy dowiedzieć się wcześniej, niż w dniu jego
              śmierci.
              • liina Re: Kto stosuje SELOL????? 28.01.07, 19:02
                Balbinka pisze:

                A jeśli ktoś jest
                > właśnie przed podjęciem decyzji o leczeniu i znajduje w internecie na forum o
                > nowotworach info o tym, że czyjaś teściowa leczy się jakimś tam selolem i od 6
                > lat jest OK, to będzie mocno się zastanawiał czy może nie spróbować tej, o ile
                > przyjemniejszej kuracji zamiast katować się chemią od której można umrzeć.
                >

                Jeśli ktos rezygnuje całkiem z chemii i leczy sie tylko selolem, bo teściowa
                jakiegoś X-a podobno się tym selolem wyleczyła i tylko na podstawie takiej
                informacji rezygnuje z leczenia konwencjonalnego, to wybacz, ale chyba taki ktos
                ma bardzo ograniczone myślenie i nikt go przed pewnymi decyzjami i tak nie uchroni.




                >
                > Piszesz często, że chemia nie zawsze pomaga a bywa że od niej szybciej się
                > umiera. Tak jest, ale to najlepsza alternatywa, którą może dostać chora na raka
                >
                > osoba. Inna droga nie daje mu nawet takiej szansy a o tym..."


                Ja nie rozumiem Balbinko skąd to przekonanie, ze wiesz najlepiej lub ze to
                zawsze i wyłącznie lekarze wiedzą najlepiej co komu potrzeba. Jest to myślenie o
                tyle błędne, ze kazdy człowiek ma swój system wartości, ma na swój sposób
                ukształtowany umysł i bywa, ze ilu ludzi, tyle różnych reakcji na ten sam
                czynnik.O tym mówi juz dawno nauka zwana psychologia. Mało tego, nauka
                potwierdza, że psyche ma ścisły związek z naszym stanem zdrowia!
                Medycyna nie bierze wielu czynników pod uwagę, o wielu czynnikach może nawet
                jeszcze nie ma pojęcia i stad Balbinko faktyczne i udowodnione niepowodzenia
                medycyny w leczeniu raka. Nie czarujmy się, ale medycyna nadal z ta chorobą
                przegrywa w większości przypadków.
                Owszem, nie wymyślono jeszcze nic lepszego, co by było poparte setkami badań
                itd., ale wciąż jednak szukamy, a to szukanie idzie po omacku generalnie,
                wszystkim, nam i lekarzom.
                Myślę Balbinko, że to czy ktoś zyje czy tez nie, jest raczej średnią wypadkową
                nie tylko tego czy ktoś bierze chemie albo czy jej nie bierze, nie tylko tego
                czy je obok selol albo czy bierze jakąs Noni itd. , ale przede wszystkim jakiś
                czynników, o których myśle medycyna ma mało pojęcia i generalnie czasem chyba
                nawet mieć nie chce.Nie możesz mówić co jest dla kogo najlepsze.

                Dzielimy się na forum na dwie grupy. Pierwsza grupa, to osoby, które lecza sie
                wyłacznie chemia i naświetlaniami, robia to co mowia lekarze itd. Jeszcze zyja i
                funkcjonują, oby tak było zawsze.
                Druga grupa, to ta której sie nie udało lub ktora czasem juz jest bardziej przy
                koncu tej drogi niz na jej początku. Te osoby widza, ze chemia i naświetlania im
                juz nie pomogą, nie licza na to leczenie i zaczynają szukac czegoś innego, bo co
                maja robic? Czekać na smierć?, bo medycyna juz nie ma nic do zaoferowania?
                Myślę, ze punktu widzenia zależy od punktu siedzenia. Zależy w której grupie
                jesteśmy.

                Nie jest wykluczone, ze na skuteczną broń przeciwko rakowi wpadnie jakiś
                człowiek, który z medycyna związany nie bedzie, ale zauważy jakas specyficzna,
                logiczną, zależność.Np. Edison-w szkole spędził tylko kilka miesięcy, był
                najgorszym uczniem. Nauczyciel twierdził, że jest opóźniony w rozwoju, a jednak
                wymyślił coś sensownego.
                Pozdrawiam.


                • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Kto stosuje SELOL????? 28.01.07, 20:42
                  Liina, oczywiście że nie mogę odmówić komuś prawa do wiary w inne (kto wie,
                  może lepsze, bardziej skuteczne tylko nie przebadane) metody leczenia.
                  Ale ja nie zamierzam ich propagować ponieważ wierzę wyłącznie w naukową
                  medycynę bo to ona uratowała moją ciężko chorą Matkę i chciałabym, żeby to samo
                  spotkało jak największą liczbę chorych.

                  Piszesz o osobach, któym medycyna nie ma już nic do zaoferowania. Preparaty o
                  których mówimy nie pomagają a dają tylko złudną nadzieję, że może sie uda.
                  Nadzieja, chęć walki jest bardzo ważna, tyle tu o niej piszemy. Tyle tylko, że
                  czasem podsycana przez różnej maści akwizytorów zabiera to, co najważniejsze w
                  końcowym etapie choroby, spokój, czas na ułożenie swoich spraw, wreszcie
                  spokojne pożegnanie się. Spotkałam się niedawno z opinią lekarza, że zbyt
                  często jest świadkiem sytuacji, gdy ciężko chory na nowotwór człowiek, do
                  ostatnich chwil ciągany jest po różnej maści szarlatanach a rodzina zapożycza
                  się u wszystkich dokoła na cudownej masci specyfiki. Właściwie ta chora,
                  zmęczona osoba przestaje być podmiotem a staje się przedmiotem w rękach
                  najbliższych, którzy przerażeni całą sytuacją, nie potrafią dopuścić do siebie
                  myśli, że to już koniec i że może warto byłoby pomysleć o porozmawianiu z
                  chorym, spełnieniu jakiejś zachcianki, wydaniu tych pieniędzy w sposób, który
                  chorej osobie sprawiłby przyjemność.

                  Dlatego uważam, że nie potwierdzone naukowo metody przynoszą więcej szkody niż
                  pozytku i jest to mój ostatni głos w tej sprawie.
                  • liina Re: Kto stosuje SELOL????? 28.01.07, 22:02
                    Ok, zgoda, ale trzeba tez mieć jakieś obiektywne nieco spojrzenie, bo selolu nie
                    przepisują szarlatani. Nie wrzucajmy dosłownie wszystkiego co nie zaczyna sie na
                    "ch" jak chemia i na "n" jak naświetlania, do wspólnego worka i nie nazywajmy
                    każdej innej metody czy tez próby poszukiwania tych metod szarlataństwem, bo to
                    wskazuje na ograniczenie, a nie rozwój, w pewnych przypadkach.

                    Poza tym Balbinko, każdy organizm jest inny, a ludzie chorują na różne typy raka
                    i to, że coś pomogło akurat Twojej mamie, nie oznacza, nawet w myśl medycyny, że
                    pomoże na pewno w 100% wszystkim innym.To jest taka nieco loteria z większą
                    szansą na wygraną.Część wygrywa, ale nie wszyscy. Czemu? Nikt nie wie.Gdyby ktos
                    to wiedział, to wszyscy by wygrywali, ale tak nie jest.
                    Pozdrawiam.

                  • kortyzol Re: Kto stosuje SELOL????? 22.04.07, 18:32
                    Droga> balbinko< powiem tak.Coś takiego? Tym razem przeszłaś samą siebie. A
                    leczenie preparatem Selol nie jest naukową medycyną? Nie chcę ale muszę zapytać
                    czy uważasz,że dr farmacji Suchocki to jakiś szarlatan czy co? Preparat jest
                    stosowany jako lek medycyny prawie naturalnej. Kłopoty z jego wdrożeniem
                    powodowane są przez wielkie korporacje zarabiające na obecnnych lekach takie
                    pieniądze,że wprowadzanie nowości to abstrakcja.Sama wiesz gdzie pieniądze tam
                    nie ma litości.Ja biorę Selol dzięki Tobie i jestem Ci za to wdzięczny. Nie
                    rozumię
                    co sie stało.Pozdrawiam.
              • monia.ja Re: Kto stosuje SELOL????? 26.02.07, 09:17
                Czy ktos może mi podać namiary, gdzie i jak zdobyć selol. Będę bardzo
                wdzięczna.
    • emgoro Re: Kto stosuje SELOL????? 27.01.07, 22:25
      Z informacji, które posiadam kuracja Selolem nie może się rozpocząć jeśli
      pacjent jest leczony Cisplatyną i jej pochodnymi, a po zakończeniu leczenia
      tego typu chemioterapią musi upłynąc miesiąc aby można było wdrożyć Selol, więc
      trudno w niektórych przypadkacj łączyć tradycją chemioterapią z mieszaniną
      pierwszych w świecie seleninotrójglicerydów, otrzymanych na bazie oleju
      słonecznikowego jakie zawarte są w Selolu.
      link www.naukawpolsce.pap.pl/nauka/index.jsp?
      place=Lead01&news_cat_id=249&news_id=7002&layout=6&forum_id=1933&page=text
      Robert
      • bellis1 Re: Kto stosuje SELOL????? 28.01.07, 18:03
        Jest tak jak piszesz emgoro, są ograniczenia co dostosowania selolu z chemią.
        Jednym z nich jest przyjmowanie chemii zawierającej związki platyny, gdyż
        wówczas zostaje zniesione działanie takiej chemii.

        Dlatego znowu wrócę do tego co już kiedyś wcześniej pisałam. Zanim pacjent
        będzie dostawał selol MUSI to zostać skonsultowane z lekarzem prowadzącym i MUSI
        być jego zgoda.

        B_a_l_b_i_n_k_o jestem jak najdalsza od tego, żeby kogokolwiek namawiać do
        rezygnacji z leczenia konwencjonalnego. Osoba o której pisałam, że zrezygnowała
        z dalszej chemioterapii zrobiła to na własną odpowiedzialność i miała to ogromne
        szczęście, że jest w tym momencie zdrowa. Nikt nie odpowie na pytanie czy jest
        zdrowa dlatego, że ta jedna chemioterapia jej pomogła czy dlatego, że przyjmuje
        selol. To jest również powodem, że na te chwilę trudno jest odpowiedzieć czy
        selol naprawdę działa, bo jednak w większości przypadków jest podawany
        równocześnie z chemią.
Pełna wersja