jo81joanna
06.10.06, 08:03
Dzisiejszej nocy bardzo zaniepokoilo mnie zachowanie mamy. Otoz budzila mnie
czesto, a jak do niej przychodzilam to "bredzila". Mowila cos o jakis
ludziach, ktorzy maja przyjsc, o tym, ze musi isc sos robic, o jakis
babeczkac itp itd... Wydaje mi sie, ze snilo jej sie cos i ona myslala, ze do
dzieje sie tez w rzeczywistosci. Musialam jej kilka razy tluamczyc, ze to byl
sen. Uwierzyla, ale dopiero po czasie, a potem plakala bo stwierdzila, ze juz
zle sie z nia robi...
Nie wiem co o tym myslec... wczesniej tez jej sie to zdarzalo, ale raz na
tydzien, a dzisiejszej nocy ze 3, albo 4 razy!!!
czy to moga byc sygnaly przerzutow do mozgu???