jo81joanna
06.10.06, 21:49
Tym razem zwracam sie do Was w imieniu mojej kolezanki, ktora walczy z rakiem
jej ojca.
Jest to starsza osoba, ok 80-tki, ktorej nie mozna w zaden sposob przekonac
do tego, aby zazywala tramal. Najagorsze w tym wszystkim jest to, ze osoba ta
bardzo cierpi z bolu, ale twierdzi, ze moze to zniesc!!! Moja kolezanka
przekonywala swojego tate mowiac, ze dzieki tym tabletkom nie bedzie cierpial
i zamiast walczyc z bolem, wszystkie sily bedzie mogl poswiecic walce z
nowotorem...ale ten argument tez nie skutkuje...Mowi tez, ze bierze juz
wystarczajaca ilosc tabletek, aby jeszcze truc sie tramalem....
Moja kolezanka nie moze patrzec na cierpiacego ojca, ale brakuje jej tez
argumentow, aby przekonac go do tych tabletek.
Moze wy znacie jakies metody perswazji?
dziekuje