Ula, jak Twoja Mama?

03.11.06, 11:17
Napisałam na priv, ale chyba nie doebrałaś :-(
    • ulaw2 Re: Ula, jak Twoja Mama? 03.11.06, 12:14
      Balbinko kochana dziękuję za pamięć.Ostatnio rzadko tu zaglądałam.A kiedy już
      zajrzałam to zrobiło mi się tak strasznie smutno........... Tyle osób odeszło!
      Boże!To takie przykre.
      U nas jest różnie, raz lepiej raz gorzej chociaż tych gorszych dni bywa
      więcej.Dziękuję Bogu za wszystkie bo nadal jeszcze pozwala Mamie być z nami.
      Był zastój w nerce ale się cofnął i na razie z nerkami ok.Natomiast są kłopoty
      z pęcherzem,częstomocz,nietrzymanie moczu.Lekarze stwierdzili że to skutki
      popromienne.
      Miałam trochę kłopotów ze swoim zdrowiem (stres robi swoje)więc nie zaglądałam
      na forum.
      Pozdramiam wszystkich.
      • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Ula, jak Twoja Mama? 03.11.06, 12:35
        Ula, trzymaj się więc ciepło i pozdrów Mamę bardzo serdecznie :-)
      • gontcha Re: Ula, jak Twoja Mama? 03.11.06, 12:45
        Hej Ula,
        Rzeczywiście dawno tu nie zaglądałaś.
        Twoje zdrówko już oki jest?
        Trzymam kciuki za Twoja Mamę.
        Pozdrawiam ciepło,
        Anka
        • liina Re: Ula, jak Twoja Mama? 03.11.06, 12:54
          Tez o was mysle.
        • ulaw2 Re: Ula, jak Twoja Mama? 03.11.06, 13:05
          U mnie na razie zdrówko ok.
          Dziękuję Wam raz jeszcze za pamięć.To bardzo miłe i tak bardzo ważne, że jest
          gdzieś ktoś kto myśli,współczuje,pocieszy.
          Całuski.Ula.
          • gontcha Re: Ula, jak Twoja Mama? 03.11.06, 13:13
            To dobrze Ula, że z Twoim zdrowiem jest juz wporządku :)))

            A ja zaczynam w poniedziałek chemię immunosupresyjną - mam nadzieję, że ta
            terapia w końcu rozprawi się z moim PNP i chorowanie sią skończy raz na zawsze.

            Buziaki,
            Anka
            • ulaw2 Re: Ula, jak Twoja Mama? 03.11.06, 18:50
              Życze Ci tego z całego serca i trzymam kciuki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja