Tekla, jak Twoja mama?

07.11.06, 21:01
Kiedy będzie miała operację? Wyznaczono już jakiś termin? Moja miała dzisiaj,
trzy godziny temu. Jeśli wszystko będzie w porządku, w czwartek ją chcą
wypisać. Teraz podobno dwa tygodnie czekania na wyniki.
    • tekla222 Re: Tekla, jak Twoja mama? 09.11.06, 21:40
      Ewcia, no dziś wreszcie odbyła się ta operacja. Ostatecznie lekarz
      zadecydował,że nie usunie całej piersi tylko część + węzły. Mame ta inforamcja
      bardzo ucieszyła i nawet tak mocno się nie bała przed tą operacją. Czuje się
      dobrze, ale doatała dużo leków przeciwbólowych. Wynik histo. dostanie dopiero
      za 2-tyg.Ewa, myślę,że 2 tygodnie to nie najdłuższy czas. Wczęsniej słyszałam o
      3 tyg. Nie rozumiem jednak do końca, co zmienia ten wynik histopatologiczny.
      Czy decyduje tylko o rodzaju leczenia ??? Czy może tych znaczeń jest więcej ???
      Pozdrawiam i Ciebie i Twoją mamę i Jasia też.
      • gontcha Re: Tekla, jak Twoja mama? 09.11.06, 21:56
        Tekla,
        Ciesze się, że Twoja Mama jest już po operacji.

        Pytasz o wynik hist-pat. po operacji. Potwierdza on diagnozą z biopsji (jest
        znacznie dokładniejszy), poza tym wiadmo po nim, czy guz został usunięty w
        całości, no i czy nie ma przerzutów w węzłach chłonnych. Od tego wyniku zależne
        też jest dalsze postepowanie i rodzaj leczenia.
        Pozdrawiam,
        Anka
      • ewa_mama_jasia Re: Tekla, jak Twoja mama? 14.11.06, 13:38
        Mojej mamie amputowali całą pierś z węzłem. Wyniki histopatologiczne dostała
        wczoraj - rak w węzłach.
        • tekla222 Re: Tekla, jak Twoja mama? 15.11.06, 13:11
          ewa! co oznacza ten wynik ?! czy to,że był w węzłach i go wycięli, czy to,że
          jeszcze tam drań siedzi ??? Wiadomo już coś na temat dalszego leczenia ??
          • ewa_mama_jasia Re: Tekla, jak Twoja mama? 15.11.06, 13:43
            W jednym był (według wyników rezonansu magnetycznego) i go wycięli, z badań
            histo wynika, że inne węzły są zainfekowane. Teraz ma być badanie krwi (coś
            związanego z markerami) a potem chemia - co trzy tygodnie przez pół roku. Ale
            sposób i długość leczenia może być modyfikowana w zależności od wyników badań.
            A Twoja mama jak? Widze, że ma mniejszy problem niz moja, skoro lekarz wyciął
            tylko część piersi.
            • tekla222 Re: Tekla, jak Twoja mama? 15.11.06, 16:25
              Mojej mamie, juz przed operacją powiedział,że najprawdopodobniej będzie miała
              tylko naświetlania. Ale nie miała robionego rezonansu (teraz mnie to martwi).
              Czekamy na histo jeszcze tydzień. Potem lekarz zadecyduje.
              • ewa_mama_jasia Re: Tekla, jak Twoja mama? 16.11.06, 14:43
                Nie martw się, może rezonans nie był potrzebny. Fajnie, że tylko naświetlania
                beda potrzebne. Jak bedzie miała wyniki, to daj znać.
                • ewa_mama_jasia Re: Tekla, jak Twoja mama? 17.11.06, 13:15
                  Moja mama ma 8 węzłów zainfekowanych, z czego podobno dwa całkowicie. Nie wiem,
                  czy w ten sposób się to mówi. Tak przynajmniej powiedziała mama. I w
                  poniedziałek zaczyna chemię.
                  • tekla222 Re: Tekla, jak Twoja mama? 21.11.06, 14:43
                    Są wreszcie wyniki, ale nie są optymistyczne (tak mi sie przynajmniej wydaje).
                    guz nacieka na pień nerwu. Nie mam pojęcia, co to znaczy !!!! Będzie chemia
                    przez pól roku - żółta, a potem naświetlania. Może ktokolwiek z Was wie, czy te
                    rokowania są dobre, przeciętne, czy złe. Najbardziej martwi mnie ta
                    niepewnośc.Może ktokolwiek z was wie, albo spotkał się z podobnym przypadkiem
                    łączenia chemio i radioterapii.
Pełna wersja