lekarstwa po mamie - co zrobic?

09.11.06, 07:33
Mam sterte lekarstw po mamie, wiele nowych nie otwartych - co z nimi zrobic?
Myslalam, aby oddac je do apteki, ale nie chce, aby na nich jeszcze raz
zarabiali.... Moze w szpitalu przyjma? A moze hospicjum? A co z tymi lekami,
ktore czesiowo byly uzywane ( napoczete listki) z dobra data waznosci?
Jest tego sporo i nie chce wyrzucac....
    • rima Re: lekarstwa po mamie - co zrobic? 09.11.06, 07:56
      Joasiu, ja te wszysktie leki, nawet napoczęte listki, oddałam do szpitala na
      oddział opieki paliatywnej. Myślę, że możesz zrobić to samo.
      Pozdrawiam
      Iza
      • kol32 Re: lekarstwa po mamie - co zrobic? 09.11.06, 08:15
        Hej Asiu. My leki po Tacie oddaliśmy do hospicjum domowego, które się Tatą
        opiekowało. Napoczęte listki też przyjmują. Oddadzą potem innym pacjentom.

        Kasia
    • 2222-2e Re: lekarstwa po mamie - co zrobic? 09.11.06, 09:03
      My z mamą też oddałyśmy do szpitala, pani ordynator bardzo się ucieszyła.Ewa
      • malgosiader Re: lekarstwa po mamie - co zrobic? 09.11.06, 09:35
        my też oddaliśmy do hospicjum domowego - leki, pampersy, maści,
        bardzo się ucieszyli, przyjęli wszystko, nawet te otwarte
        • jo81joanna Re: lekarstwa po mamie - co zrobic? 09.11.06, 20:41
          Jestem zbulwersowana....
          czytam te Wasze posty i zaluje, ze mi sie nie udalo oddac lekow do szpitala...
          tak bardzo chcialam, aby pomogly innym...tym biednym ludziom... Pani w szpitalu
          spojrzala na mnie jak na wariatke, gdy powiedzialam, ze chce oddac im cala
          reklamowke lekow, z ktorych wiele jest nieuzywanych. Uslyszlam od "uprzejmej
          Pani", zeoni lekow nie poryzjmuja, nie potrzebuja i powinnam z nimi pojsc od
          apteki a nie do szpitala. Tak bardzo sie oburzylam, ze powiedzialam im "
          rzeczywiscie lekow nie potrzebujecie, skoro karzecie pacjentom przychodzic do
          szpitala na izbe przyjec ze swomi lekami...".

          Nie poraz pierwszy podczas choroby mamy i teraz po ... mam nieprzyjemne
          doswiadczenia ze sluzba zdrowia...

          Rece opadaja.
          • tolka3 Re: lekarstwa po mamie - co zrobic? 10.11.06, 09:32
            Joasiu, tak, ręce opadają... Zanieś leki do hospicjum, tam z pewnością
            potrzebują. Nie zniechęcaj się i nie przejmuj, nie warto... :)
            • harrystreet Re: lekarstwa po mamie - co zrobic? 10.11.06, 10:23
              A ja bym od Ciebie odkupil te lekarstwa. Tylko nie wiem czy wlasnie te potrzebuje. Moja mama jest chora na ostra bialaczke szpiku
              • tolka3 Re: lekarstwa po mamie - co zrobic? 10.11.06, 11:04
                A może warto założyć taki wątek, gdzie ludzie będą pisać, co mogliby oddać,
                jakie leki im zostały, inni mogliby z tego skorzystać.
                • harrystreet Re: lekarstwa po mamie - co zrobic? 10.11.06, 18:52
                  no to bardzo dobry pomsyl.leki sa bardzo drogie i jezeli nawet uda sie je kupic o kilka procent taniej to w ogolnym rozrachunku jest bardzo duzo.
                  • liina Re: lekarstwa po mamie - co zrobic? 10.11.06, 19:27
                    Dobry pomysl, ja tez chyba jeszcze mam cos po mamie.
                    Mam na pewno tramal, furosemid, jakis lek na rozkurczenie oskrzeli aby sie
                    lepiej oddychalo, nie pamietam teraz jego nazwy, ale na pewno sie przydalby komus.
                    • jo81joanna Re: lekarstwa po mamie - co zrobic? 10.11.06, 23:04
                      Ja to bym Wam z checia za darmo oddala bo nie chcialabym na tym "zarabiac".
                      Jednka oddalam je do apteki po tym zaraz jak w szpitalu nie chciano ich ode
                      mnie wziac.... Szkoda, ze o Was nie pomyslam... tyle mi pomogliscie, a moglabym
                      sie zrewanzowac choc troszeczke...

                      Mysle, ze ten pomysl z zalozeniem watku o takich "darowiznach lub
                      poldarowiznach" jest to dobry!!!!

                      pozdrawiam
Pełna wersja