vickie2
05.12.06, 13:24
Niecały miesiąc temu odszedł mój ukochany Tatuś,wykryto u niego glejaka,ale
wtedy miał już przerzuty.Chciałabym dowiedzieć się,czy jest tu ktoś kto
zetknął się z tym okrutnym rodzajem raka,jak można pomóc choremu,wogóle
chciałabym podzielić się swoimi przykrymi doświadczeniami,wnioskami.I
dowiedzieć się,jak sobie radzić ze stratą,gdy w sercu pozastaje pusta,a
jednak bardzo boląca dziura...