Dodaj do ulubionych

Jak rozmawiac z chorym?

20.12.06, 00:23
Moja mam ma 50 lat, niedawno wykryli u niej raka jelita. obecnie jest w
szpitalu w sasiednim miescie, czeka na operacje. Stan psychiczny mojej mamy
jest prawie na wyczerpaniu. Nie widzialam jej nigdy w takim stanie, jest
obojetna na wszystko co dookola sie dzieje, mysli pesymistycznie choc nigdy
sie jej to nie zdarzalo. Ogolnie moja mam jest bardzo radosna, bardzo ciepla i
kochana osoba. ale od czasu wiadomosci o chorobie tak jakby zegna sie z
zyciem. nie wiem jak mam z nia rozmawiac, mam boi sie operacji, boi sie
chemioterapii, ja sama nie wiem jak ja pocieszyc, co jej powiedziec. jak mam z
nia rozmawiac? jak jej wytlumaczyc,ze bedzie dobrze? uswiadamiam ja,ze
przeciez bedziemy przy niej,ze nie jest sama,ze to tylko rak,ze da sie
wyleczyc,ze ludzie z tym zyja,ze daja sobie rade. ale tak naprawde nie wiem
jak z nia rozmawiac,zeby uswiadomic jej,ze pozytywne myslenie tez jest wazne?
jak jej wytlumaczyc,ze swoim pesymizmem bardzo nas rani i bardzo sie zmienia z
dnia na dzien? prawde mowiac nie poznaje wlasnej mamy, nigdy nie byla taka
slaba wobec zycia. Moze ktos mi doradzi jak z nia rozmawiac? moze ktos mial
raka jelita i podzieli sie ze mna wiadomosciami o operacji,rekonwalescencji o
chemii? moze to mi jakos pomoze zrozumiec mame i pomoze mi ja wyciagnac z tego
dolka?
Obserwuj wątek
    • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Jak rozmawiac z chorym? 20.12.06, 11:02
      Khaki tu kilka osób zmaga sie z rakiem jelita, poszukaj w wyszukiwarce pod
      hasłem rak jelita, znajdziesz wiele rozmów na ten temat.

      Wiadomość o chorobie nowotworowej jest szokiem dla każdego i strach czy
      zniechęcenie jest naturalnym objawem. Powiedz Mamie, ze jest wiele osób w
      takiej samej sytuacji co ona i co ważniejsze są też osoby, którym sie udało
      wygrać z chorobą, dlatego powinna walczyć bo ma szanse i musi ją wykorzystać.
      Dobry artykuł na temat rozmów z chorym jest pod tym linkiem:
      www.sluzbazdrowia.com.pl/html/more3023d.php

      W centrach onkologii jest także możliwość skonsultowania sie z psychologie,
      poszukaj może jest i u was. Jeśli Mama nie będzie chciała, idź ty i porozmawiaj.

      I trzymaj się :-) Choroba nowotworowa to jeszcze nie jest koniec świata. To
      choroba jak każda inna i trzeba ją leczyć, póki są szanse.



      • mremiszewska Re: Jak rozmawiac z chorym? 20.12.06, 19:26
        Balbinka ma rację. Twoja mama powinna być wdzięczna Bogu, że lekarze chcą operować. Trzeba starać się jej to wytłumaczyć, że przez operacje jest duza szansa na wyleczenie. Właściwie trzeba wyjaśnić, że jest to ratunek dla zycia. Uwierz mi- wiem co piszę. Pozdrawiam i życzę Tobie i Mamie spokoju i pomyślnego zakończenia całej tej historii. Będzie dobrze...
        • khaki3 Re: Jak rozmawiac z chorym? 20.12.06, 19:37
          Dziekuje za rady,i dziekuje za linka. Na dzien przed operacja mama trzyma sie
          calkiem dobrze. Widocznie pomogla jej rozmowa z osoba po operacji z ta sama
          choroba. Jednak najlepiej uswiadomi moja mamae o szczesciu jakie spotkalo ja w
          tym nieszczesciu osoba,ktora przeszla to co czeka moja mame. a my mozemy ja
          tylko wspierac:)

          Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje.
    • monika073 Re: Jak rozmawiac z chorym? 20.12.06, 20:35
      wiesz ja często mówie ze rozmawiałam z kimś kto wygrał
      jak czasami opowiadam jej ze rozmawiałam z panią która to samo przechodziła, ze
      zyje juz 18 lat
      patrze jej w oczy pełne nadzei wtedy wiem ze dodaje jej siły..
      to taki niesamowity ból nie potrafie tego wyrazić słowami...
      boje sie czasami wpadam w panikę co bedzie?
      jak zacznie boleć sama ta myśl mnie boli i łamie mi serce
      niewiem czy podołam:(
      pomodlę sie za Twoją mamcie tak jak codzień modle sie za swoją
      trzymaj sie!!!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka