usunięcie macicy wraz z przydatkami...pilne!

08.01.07, 12:55
Witam, przepraszam,że piszę na tym forum,ale brakuje mi koncepcji gdzie
zwrócić się z prośbą o poradę :( 29 grudnia poddano moją Teściową operacji
usunięcia macicy wraz z przydatkami. W piątek 5 stycznia wróciła do domu w
stanie ogólnym dobrym,ale z cewnikiem,gdyż nie mogła samodzielnie oddawać
moczu. Nie stwierdzono co jest tego powodem, lekarze twierdzą,że to być może
blokada psychiczna. Teściowa nadal ma ten cewnik (mimo,że jest już w
domu),ale zobligowano ją do podjęcia prób oddania moczu do 12 stycznia. Po
tym czasie lekarze podejmą próbę farmakologicznego przezwyciężenia problemu.
Jakie to metody??? Poza tym czy można nauczyć się oddawać mocz jeśli ten
cewnik nadal jest założony??? Bardzo proszę o radę. Jak pomóc Tesciowej??? Co
możemy dla niej zrobić??? O jakiej metodzie mogą mówić lekarze???
    • b_a_l_b_i_n_k_a Re: usunięcie macicy wraz z przydatkami...pilne! 08.01.07, 13:59
      Najlepiej spytać o te metody samych lekarzy. Wiesz tak przyszło mi do głowy...a
      może podczas operacji uszkodzono Twojej Teściowej moczowód? To bardzo, bardzo
      blisko miejsca w którym prawdopodobnie było robione cięcie.
      • alicja30 Re: usunięcie macicy wraz z przydatkami...pilne! 08.01.07, 19:07
        no ale co dałby wtedy ten cewnik? on tylko odprowadza mocz z pęcherza. A gdyby
        moczowod był uszkodzony mocz wypływałby do jamy brzusznej, no i pewnie byłaby
        krew w moczu. Tak mi sie wydaje, bo miałam kiedyś uszkodzony moczowód na skutek
        przesuwania się piasku i siusiałam krwią.
        A do tego nie rozumiem, o co chodzi z tą "nauką siusiania" z cewnikiem. Miałam
        kiedyś cewnik przez kilka dni i z tego co pamiętam, nie dało się z nim siusiać
        samodzielnie, nie było parcia na pęcherz, bo przecież opróznia się cały czas.
        Dziwne to jakieś.
        • liina Re: usunięcie macicy wraz z przydatkami...pilne! 08.01.07, 19:37
          Moja mama miała identyczna operacje i zanim ja wypuścili ze szpitala powinni
          "oddać" ja w stanie pierwotnym, tzn. z prawidłowo funkcjonującym pęcherzem.
          Z cewnikiem nie da sie oddawać samemu moczu. Należy go wyjąc i wtedy probowac
          oddawac mocz.Możliwe, ze na wstępie bedzie to utrudnione przez współistniejące
          zapalenie pęcherza moczowego i cewki moczowej.Bedzie duzy bol przy oddawaniu
          tego moczu, byc moze to powstrzymuje jakos tesciowa od tego kroku.
          Czy w szpitalu miala w ogole cewnik zdejmowany? Co wtedy bylo? Na czym dokladnie
          polegal problem?
          Moja mama po operacji miala oczywiscie tez zalozony cewnik, ale tylko kilka dni.
          Potem cewnik usunieto i nie bylo zadnych problemow z oddawaniem moczu, wszystko
          funkcjonowalo bez zarzutu.
          Czy było robione badanie ogólne moczu? Jesli jest cewnik zalożony, to na pewno
          jest stan zapalny cewki i na pewno sa tez czerwone krwinki w moczu, chocby na
          skutek zalożonego cewnika.
        • b_a_l_b_i_n_k_a Re: usunięcie macicy wraz z przydatkami...pilne! 08.01.07, 20:27
          No tak masz rację.
    • 70darek70 Re: usunięcie macicy wraz z przydatkami...pilne! 08.01.07, 20:53
      Moja żonka też miała usuniętą macicę wraz z przydatkami z powodu nowotworu
      endometrium , operacja była robiona w sierpniu ub.roku , problemów z pęcherzem
      nie miała. Problem z pęcherzem zacząl się od momentu pierwszej radioterapii ,
      która była wykonana miesiąc po operacji i problem jest do dnia dzisiajszego ,
      mamy nadzieję , że ta przykra dolegliwość minie . Pozdrawiam Darek.
      • mniewiadomska1 Re: usunięcie macicy wraz z przydatkami...pilne! 10.01.07, 08:57
        W szpitalu podjęto próbę usunięcia cewnika,ale okazało się,że Teściowej nie
        udało się samodzielnie oddać moczu przez kilka godzin,więc założono jej cewnik
        ponownie i wypisano do domu. Wczoraj cewnik się zapchał, pojechaliśmy do
        szpitala i...wymieniono go na nowy. Lekarze twierdzą,że dopóki Mama nie będzie
        odczuwała potrzeby fizjologicznej,to nie zaryzykują usunięcia cewnika :( Na
        naukę ma czas do piątku...troszkę się boimy,co będzie po tej dacie, jeśli nadal
        nie odda moczu :( Bardzo Wam dziękuję za te wszystkie rady i zainteresowanie
        tematem :) Pozdrawiam
        Magda
        • liina Re: usunięcie macicy wraz z przydatkami...pilne! 10.01.07, 09:20
          A jak ona ma odczuwac potrzebe fizjologiczna majac cewnik? Przeciez potrzebe to
          odczuje, jak pecherz sie odpowiednio napelni, a jak on ma sie napelniac jak
          ciagle cewnikiem wylatuje mocz, ktory przez to sie nie zbiera w pecherzu?
          Majac cewnik nigdy nie poczuje potrzeby fizjologicznej, wydaje mi sie to dosyc
          logiczne.
          Po tym jak ten cewnik wyjeli i tesciowa moczu oddac nie mogla, to czula
          parcie ? Tzn. chcialo jej sie siusiu, ale zrobic nie mogla czy jak?
          Czasem jest tak, ze jesli sie za duzo moczu w pecherzu zbierze, to jest problem
          z oddaniem, ale to chyba jej nie dotyczy.
          Mysle, ze sprobowac wyjac cewnik i poczekac.Mocz do pecherza bedzie przeciez
          splywac, tesciowej na pewno siusiu sie zachce. Pytanie czy ona po prostu czuje,
          ze sie jej siusiu chce czy tez nie siusia kilka godzin , pije duzo i nie czuje
          tego, ze musi isc do ubikacji?
Pełna wersja