kingaxx11 24.01.07, 16:07 Czy ktoś dostawał 4 rodzaj chemii, czy było tak że już 4 rzutu nie przewidywali, bo mi lekarz powiedział że miałam 3 rodzaje chemii i już żadnych więcej leków nie dostanę bo nie przewidują przepisy. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
emgoro Re: czwarty rodzaj chemii? 24.01.07, 16:28 To wszystko jest uzależnione od wielu czynników. Dostepności do kolejnych terapii w danym nowotworze i refundowanych przez NFZ. Stanu pacjenta i korzyści oraz negatywów płynących z kolejnej chemioterapii, tak aby np. pacjentowi nie zaszkodzić. A czym lekarz argumetował odmowę podania innej chemii? pozdrawiam Robert Odpowiedz Link
kingaxx11 Re: czwarty rodzaj chemii? 24.01.07, 18:20 Nie nie uzasadniał, tylko tym że przepisy nie przewidują, a ja ma dopiero 43 lata i czuje sie dość dobrze. Odpowiedz Link
emgoro Re: czwarty rodzaj chemii? 24.01.07, 18:25 A w jakim ośrodku się leczysz, może to też jest kwestia dostępności do następnych terapii (podpisany kontrakt z NFZ). Tym bardziej, że masz tyle lat i czujesz się dobrze. Ja bym walczył o dalsze leczenie i skonsultował to z jakimś naprawdę dobrym ośrodkiem i specjalistą, który specjalizuje się w leczeniu Twojego nowotworu. Napisz coś wiecęj może, ktoś coś jeszcze napiszę i podpowie. pozdrawiam Robert Odpowiedz Link
liina Re: czwarty rodzaj chemii? 24.01.07, 20:37 Rozumiem, ze dostawałas Avastin z oxaliplatyną i po jakims czasie Ci odmowiono tego, mimo, ze dawalo to rezultaty? Dobrze rozumiem? Odpowiedz Link
kingaxx11 Re: czwarty rodzaj chemii? 25.01.07, 10:10 tak dostawałam rok temu avastin z oxaliplatyną i było dobrze ponad pół roku ale teraz lekarz nie chce wogóle rozmawiać na temat jakichkolwiek leków, i na temat avastinu też nie. Odpowiedz Link