Tatuś jest już po drugiej stronie...

01.02.07, 09:32
Zmarł dziś w nocy... Chciałam Wam wszystkim serdecznie podziękować za
wsparcie, słowa otuchy, pomoc w poszerzeniu wiedzy na temat choroby
nowotworowej. Świetnie,że jesteście :) To forum,to fantastyczna idea. Życzę
Wam samych sukcesów w walce z rakiem,siły i pogody ducha...no i wiary,że
śmierć jest tylko przejściem na tą drugą stronę świata...Ja wiem,że mój
ukochany Tatuś będzie na mnie tam czekał... Już strasznie tęsknię,ale
poczułam niewiarygodną ulgę,że nareszcie nadszedł kres Jego cierpień... [*]
    • boca78 Re: Tatuś jest już po drugiej stronie... 01.02.07, 09:35
      :-(((( bardzo mi przykro, trzymaj sie dzielnie, Tata zawsze bedzie z Toba...
      • malgosiader Re: Tatuś jest już po drugiej stronie... 01.02.07, 11:08
        Przytulam mocno,
        trzymaj sie dzielnie...
        małgosia
      • annmaria Re: Tatuś jest już po drugiej stronie... 01.02.07, 19:09
        Strasznie smutno... Trzymaj sie ... Wiem ze to nie proste
    • marianna72 Re: Tatuś jest już po drugiej stronie... 01.02.07, 11:15
      Bardzo mi przykro .Trzymaj sie jakos jedynym pocieszeniem jest fakt ,ze Twoj
      Tato juz nie cierpi .
      My jestesmy dopiero na poczatku drogi ( nieoperacyjny rak trzustki u mojej
      tesciowej diagnoza 20/12) Przeczytalam Twoj poprzedni watek i jestem przerazona.
      Swiatelko dla Twojego Taty[*]
      Sciskam mocno
      • marika78 Re: Tatuś jest już po drugiej stronie... 01.02.07, 12:00
        madzian to szczescie miec w niebie swojego osobistego aniola stroza, twoj tatus
        jest nim dla Ciebie, na pewno tam jest mu lepiej i jest szczesliwy i wolny od
        cierpien...
        pzrytulam Cie i modle sie za was!
        zapal i ode mnie lampke dla Taty(*)

    • tolka3 Re: Tatuś jest już po drugiej stronie... 01.02.07, 15:25
      Bardzo mi przykro... Ważne jest, że Twój Tato już nie cierpi. Jest tam, gdzie
      jest mu dobrze, jest szczęśliwy. Trzymaj się dzielnie. Przesyłam Twojemu Tacie
      uśmiech prosto do Nieba.
      • aniawx Re: Tatuś jest już po drugiej stronie... 01.02.07, 17:07
        Już nie cierpi... To spojrzenie na śmierć pozwala nam spojrzeć na nią jak na "
        daną ulgę". Widze, ze Twoje podejście do śmierci Taty jest takie jak moje do
        śmierci Patryka. Ale nie chce Cię strzszyć, to spojrzenie mija...
        Bądź dzielna!!! Pamiętaj, ze i tak się kiedyś z Nimi spotkamy!!

        Ania
        • mania60 Re: Tatuś jest już po drugiej stronie... 01.02.07, 18:26
          Po tamtej stronie tęczy jest pieknie i tylko My , tu na ziemi cierpimy.Współczuję Ci bardzo Madziu. Trzymaj się dzielnie . mania
    • attenna11 Re: Tatuś jest już po drugiej stronie... 01.02.07, 18:33
      Współczuje i rozumiem. trzymaj się dzielnie! Aneta
    • boccadirosa Re: Tatuś jest już po drugiej stronie... 01.02.07, 19:56
      Madzian... Bardzo mi smutno... Trzymaj się jakoś... :-((((
    • emgoro Re: Tatuś jest już po drugiej stronie... 01.02.07, 19:58
      Trzymaj się mocno i żyj z tą świadomością, że tata już nie cierpi i przyjdzie
      taka chwila, że znowu się spotkacie.
      Robert
    • gontcha Re: Tatuś jest już po drugiej stronie... 02.02.07, 00:01
      Madzian,

      Bardzo mi przykro, wyrazy współczucia :(

      Pozdrawiam ciepło,
      Anka
      • aniani3 Re: Tatuś jest już po drugiej stronie... 03.02.07, 11:50
        madzian2 - bardzo współczuje, bo dzis odeszła takze moja mama. Na szczęście nie
        wiem, co to fizyczne cierpienie chorego, ale wiem, jakie jest psychiczne.
        Wierze, ze twój tata jest w lepszym swiecie, a moze spotka tam moją mamę?
        • madzian2 Re: Tatuś jest już po drugiej stronie... 04.02.07, 13:43
          Mój Tatko z pewnością zaopiekuje się Twoją Mamusią... To był cudowny
          człowiek :) Będą tam na nas razem czekać... Wieczny odpoczynek racz Im dać
          Panie... [*]
Inne wątki na temat:
Pełna wersja