marianna72
26.03.07, 11:51
Moja tesciowa ma raka trzustki ( pisalam we wczesniejszym watku) Prawie od
diagnozy ( 3 miesiace) jest na plastrach z morfiny najpierw byla dawka 25 ,
pozniej 50 teraz od 3 dni 75 ( nie pamietam nazwy plastrow DU...) .Ale mimo
ich uzywania bol jest nadal raz mocniejszy raz slabszy ale jest.Bardzo silny
podczas wyprozniania , czesciej po jedzeniu.Czy to musi tak bolec ( wczoraj
moja tesciowa z bolu nie wstala z lozka) czy moze dawki sa za slaba.Poradzcie
cos prosze.