Dodaj do ulubionych

Leukopatia=rak sromu?

09.05.07, 07:09
Od dłuższego czasu odczuwałam swędzenie, ginekolog coś wspomniał o leukopatii
i zalecił zrobić badanie histopatologiczne wycinka. Lekarz ten pracuje w
jakimś szpitalu onkologicznym więc chyba się zna.
Nie wiem co mam robić, jestem w strasznym szoku. Czy może iść jeszcze do
dermatologa, aby postawił inną diagnozę?
Czy lekarz ginekolog mógł się pomylić? Mam straszny mętlik w głowie i
kompletnie nie wiem co mam o tym myśleć i co robić.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • franc_tireur LeukoPLAKIA 09.05.07, 08:26
      Leukoplakia. I nie jest to zmiana nowotworowa - co najwyżej przednowotworowa,
      ale i to nie zawsze (do dokładnego określenia charakteru zmiany jest właśnie
      potrzebne badanie histopatologiczne):
      pl.wikipedia.org/wiki/Leukoplakia
      www.dermatologia.waw.pl/leukoplakia.html
        • franc_tireur Re: LeukoPLAKIA 09.05.07, 09:23
          Poczytałaś sobie? 3-6% tego typu zmian może transformować do nowotworu (dane
          dotyczą, jak podejrzewam, jamy ustnej, ale odsetek w przypadku narządów
          płciowych będzie podobny). Teoretycznie więc istnieje bardzo małe ryzyko, że
          zmiana już transformowała do raka o bardzo wczesnym zaawansowaniu, ale ryzyko to
          jest naprawdę minimalne, a na pewno nie można stawiać znaku równości między
          leukoplakią i rakiem. Leukoplakia to nazwa objawu ("biała plama" dosłownie), tak
          jak ból głowy. I tak jak ból głowy rzadko, ale jednak może mieć przyczynę
          nowotworową, tak za leukoplakią teoretycznie może kryć się nowotwór, ale
          przecież nie boisz się, że umrzesz na nowotwór za każdym razem, kiedy boli Cię
          głowa. Zmianę trzeba wyciąć i zbadać, żeby zobaczyć czym rzeczywiście jest i nie
          niepokoić się na zapas, bo szanse, że już jest czymś niepokojącym są znikome -
          najprawdopodobniej jest tylko zmianą predysponującą do czegoś niedobrego, jak
          niepokojące znamię skórne (a Ty właśnie się tej predyspozycji pozbywasz).
          • franc_tireur Aha, jeszcze jedno... 09.05.07, 09:34
            ...bo wiem, że ludzie, zwłaszcza zdenerwowani, mają tendencję do mylnego
            odczytywania procentów: te 3-6% nie oznacza oczywiście, że taka jest szansa na
            to, że pod tą zmianą kryje się w Twoim przypadku nowotwór (nie wiem jaki jest tu
            odsetek, ale na pewno niższy), tylko że taka jest szansa na to, że nowotwór by
            sie u Ciebie rozwinął, gdybyś tą zmianę pozostawiła nieleczoną.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka