nie ma już mojej ukochanej Mamusi

18.07.07, 21:23
Ból jest okropny, nie potrafię napisać nic więcej.
    • attenna11 Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 18.07.07, 21:32
      (*) (*) (*)
      jestem z Wami w modlitwie.
      Aneta
    • gontcha Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 18.07.07, 21:35
      Ula,

      Tak mi bardzo, bardzo przykro :(
      Przyjmij proszę wyrazy współczucia...

      Anka
    • merosia Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 18.07.07, 21:42
      Współczuję bardzo, bardzo.
    • kol32 Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 18.07.07, 22:01
      Ula, współczuję Ci bardzo.

      Kasia
      • gnulka Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 18.07.07, 22:14
        Ula
        tak mi przykro
        • koofel Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 18.07.07, 22:22
          Proszę przyjąć wyrazy współczucia.
          • mamamarysi Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 18.07.07, 22:58
            Ulaw, byłaś tu wtedy, kiedy chorował mój Tata, kiedy umierał. Czułam Waszą
            obecność. Dziękuję...


            Przyjmij moje wyrazy współczucia, jest mi ogromnie przykro... Mama już jest
            wolna od bólu, od choroby, jest blisko Ciebie i zawsze będzie....
            (*) (*) (*)

            majka
            • joa291 Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 18.07.07, 23:03
              Ula mojej tez nie ma już od kilkunastu dni wiec rozumiem Twoj bol, musisz
              niestety sama przez to przejsc choc chcialabym Ci nieba przychylic
    • tolka3 Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 19.07.07, 09:31
      Ula... wczoraj wieczorem myślałam o Tobie, o Was. Miałam dziś napisać, spytać,
      jak się czuje Mama. To prawie dokładnie rok po odejściu mojej Mamy. Siedzę i
      płaczę. I nie wiem, co napisać. Wiem jednak, że teraz to my cierpimy, tylko my,
      One już nie. Tam musi być dobrze, pięknie, szczęśliwie. Trzymaj się jakoś...
    • b_a_l_b_i_n_k_a Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 19.07.07, 10:17
      Ula, jestes tu prawie od samego poczatku forum.
      Tak mocno trzymalam kciuki za Ciebie i Twoja Mame. Nie udalo sie kiedys Mamie
      Tolki, myslalam, ze moze chociaz Wam sie uda.
      Jest mi naprawde bardzo, bardzo przykro ze tak sie nie stalo.

      Ula sciskam Cie bardzo mocno. Odezwij sie jeszcze.
      • malgoska182 Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 19.07.07, 15:43
        Ula Wyrazy glebokiego wsploczucia Tobie i Twoim najblizszym.
        Rozumiem Ciebie i Twoj bol. Jutro bedzie dokladnie 8 miesiecy kiedy ostatni raz
        trzymalam tatusia za coraz to chlodniejsza reke , kedy po raz ostatni
        przytulilam sie do niego.
        Sciskam mocno
        Goska
        • mania60 Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 19.07.07, 16:59
          Przyjmij wyrazy najgłębszego współczucia.
          mania
    • mzgosia Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 19.07.07, 17:49
      Boże .....zabrakło mi słów.....wyrazy współczucia...trzymaj sie jakoś....gosia
    • ulaw2 Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 19.07.07, 18:08
      Własnie budził sie kolejny piękny,lipcowy dzień, kiedy przestało bić ukochane
      serce.Ostatni miesiąc to najgorsze chwile w moim życiu, spędzone w hospicjum
      przy łóżku mojej ukochanej Mamy.Boże jak ona cierpiała a ten "drań" zżerał ją
      żywcem.Myłam i pielęgnowałam jak mogłam to biedne obolałe ciało,robiłam
      opatrunki na odleżyny.Umierała dzień po dniu, traciła świadomość,nie chciala
      jeść,pić.Zmarła z wyniszczenia nowotworowego.Agonia trwała dwa dni i dwie noce.
      Boże, ona tak pragnęła żyć!Wiedziała, że ma dla kogo.
      Ale najgorsze miało dopiero nastąpić.Bo jak powiedzieć choremu,sparaliżowanemu
      dziecku które zostało samo a dla którego matka była wszystkim że jej już nie ma
      i nie będzie?Musiałam to zrobić, ale serce mało mi nie pękło z bólu.Pierwszy
      raz w życiu widziałam jak moja chora biedna, siostra płacze.Nawet teraz pisząc
      to łzy leją mi się ciurkiem.Zapytała co teraz z nią będzie? Czy będę jej mamą?
      Wiem, że nikt nie zastąpi Mamy ale zrobię wszystko aby jej zapewnić opiekę.
      Dziękuję Wam wszystkim kochani!Wiem, że zawsze będe tu wracać bo zostawiam tu
      cząstkę siebie i Was drodzy przyjaciele.
      • ania19771 Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 19.07.07, 19:13
        Boze, nie tak to powinno wyglądać
        Tak mi przykro

        ULaW -jesteś niesamowitą osobą i taką silną!!!
      • mardula Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 19.07.07, 19:22
        jestem z wami w tym ciężkim ,przeokropnym bólu-ściskam was mardula
    • stasinel2 Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 19.07.07, 20:30
      moje wyrazy wspóczucia.
      • sonja12 Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 19.07.07, 23:18
        Kochana Ulu! Tak bardzo . bardzo mi przykro, wiem co to znaczy, po prostu
        brakuje słów, trzymaj się.
    • marianna72 Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 20.07.07, 09:36
      Bardzo, bardzo mi przykro wiem co przezywalas w tych ostatnich chwilach bo u
      nas bylo podobnie .Sciskam mocno .
    • madrek76 Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 20.07.07, 15:07
      Brakuje mi słów -wyrazy współczucia!!! Sledziłam Wasza historie i wiem ile
      przeszłaś przez ostatnie miesiące, a teraz nadal musisz być silna dla siostry,
      ale wiem ze dasz rade! Podziawiałam i podziwiam Cie za siłe jaką miałaś przez
      te wszystkie miesiace, tygodnie i trzymaj sie jakoś!
    • monique_1 Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 20.07.07, 15:27
      Bardzo mi przykro.....
      • namsto Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 20.07.07, 20:18
        Wyrazy współczucia .
        • mremiszewska Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 21.07.07, 17:52
          Przyjmij moje kondolencje... Przykro mi... W takich chwilach słowa niewiele oddadzą co człowiek czuje... Życzę dużo siły...
          • maja14.35 Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 22.07.07, 00:19
            Droga Ulu!
            Przyjmij wyrazy głębokiego współczucia,tak często myślałam o Was(udzieliłś mi
            tyle praktycznych wskazówek jak zachorowała moja teściowa).Przytulam Cię b.b.
            mocno,pomodlę się za Twoją kochaną mamunię.Pa
    • boca78 Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 24.07.07, 14:06
      Ula przeogromnie mi przykro, łączę sie z Tobą w bólu...
      przytulam -Ula
    • bea53 Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 24.07.07, 14:17
      Ula jestem z Tobą całym sercem. Sytaucja gdy odchodzi osoba ktora jest
      najwazniejsza dla chorego dziecka jest mi znana. Moja mama jeszcze zyje ale od 3
      lat kombinujemy co bedzie z nasza troche niesamodzielną siostrą ktora jest chora
      no moze nie sparalizowana ale wymaga opieki. Widze jak mama za wszelką cene chce
      zyc bo musi dla kogo innego i tak boi sie co bedzie dalej. To jest problem z
      ktorym trzeba sobie radzic ale jest strasznie ciezko...
      • joa291 Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 24.07.07, 15:18
        Ula bardzo mi przykro
    • magda2123 Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 27.07.07, 18:26
      Przyjmij wyrazy współczucia
      Życze dużo siły
    • emgoro Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 30.07.07, 18:41
      Głębokie wyrazy współczucia. Przykro mi
      Robert
    • bebe.bebe.be Re: nie ma już mojej ukochanej Mamusi 30.07.07, 18:53
      i co tu mądrego napisac...
      bardzo mi przykro....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja