yasmin28
24.07.07, 10:01
Od kilku miesiecy pojawiaja mi sie bole lewego posladka,glownie przy chodzeniu
,zmianie pozycji.Mialam robione 2 zazy przeswietlenie rtg. odcinka L-S
kregoslupa ,ktore nic nie wykazalo.Odwiedzilam kilku neurologow i ortopedow
,ktorzy uwazaja ze wszystko jest ok a jeden wymyslil sobie dyskopatie ktorej
nie potwierdza zdjecie rtg.Mialam zlecona rehabilitacje,ktora nie dosc ze nie
pomogla to jeszcze zaostrzyla bol,wczoraj po zabiegach ledwo wrocilam do domu
,z bolu nie moglam wstac z lozka az sie poplakalam.Nie wiem co mam robic
,lekarze to bagatelizuja,wszedzie chodze prywatnie i trace tylko pieniadze a
dalej nie wiem co jest przyczyna bolu.Czy skoro rtg. nic nie wykazalo to moge
przynajmniej byc spokojna ze to nie nowotwor?Prosze o rade.