MOJ POST BYL "NIE NA MIEJSCU"?

04.08.07, 13:04
Scept89 krotkie pytanie do Ciebie. Chorowales(as)na raka?

Nie. Taki onkolog (ktorym nie jestem) tez nie musi byc chory aby leczyc ani
aby
wypowiadac sie o skutecznosci X w chorobie nowotworowej na podstawie dostepnej
literatury.

Chorujac nie nabywa sie jakiegos niedostepnego innym zmyslu pozwalajacego na
ocene skutecznosci lekow a sadzac po wypowiedziach wielu zrozpaczonych ludzi
jest dokladnie na odwrot.

>Walczylam o godne dozycie tatusia,ale jak
> naczytalam sie ,ze nie powinnismy dawac tatusiowi czerwonego miesa , ze
cukier
> brazowy jest lepszy , ze jedzenie na parze powinno byc gotowane, to siostra
> zaopatrzyla sie w odpowiedni sprzet.

Mala czepka: cukier brazowy to zwykly cukier zabarwiany melasa. Zysk z
przerzucenia sie z bialego na brazowy jest praktycznie zerowy. Mikroelementy
zawarte w melasie to kropla w porownaniu z iloscia tychze w
mleku/owocach/warzywach.

en.wikipedia.org/wiki/Brown_sugar
www.newscientist.com/backpage.ns?id=mg18925352.300
> Szwagier mieszkal w Niemczech wiec kupil Polyagre , tatus pil rowniez sok
>Noni. Czy uwazasz ,ze szkodzilismy tatusiowi?

Uwazam ze zdecydowanie pomogliscie dystrybutorom Polyagry i soku Noni.
Zakladajac iz Tato wierzyl w lecznicze wlasciwosci tychze pomogliscie takze
jemu. Jak pisalem powyzej taki sam efekt placebo odniosla by laktoza podana
przez lekarza z zapewnieniem ze jest to nowy cudowny lek przeciwnowowtworowy.


> czy Ty nas (osoby walczace i osoby ,ktore stracily kogos bliskeigo)napewno
> rozumiesz?

W czasach przygotowywania sie do inwazji Niemiec na Wielka Brytanie w
poczatkowym okresie oddzialy obrony cywilnej Home Guard zbroily sie jak
popadlo
i w co popadlo. Jednym z srodkow majacych odeprzec atakujacych Niemcow byly
noze
na kijach:
en.wikipedia.org/wiki/British_anti-
invasion_preparations_of_World_War_II#Home_Guard

Teraz Ty zadaj sobie pytanie:

Czy osoba twierdzaca iz pikami nie przebije sie pancerza czolgu ani nie obroni
przed karabinem maszynowym to:

a) osoba nie rozumiejaca brytyjskiego ducha i woli oporu ktora to poniewaz
osobiscie prochu nie wachala nie powinna sie wypowiadac

b) realista

Z punktu widzenia biologa niestety wiekszosc srodkow ktore maja 'leczyc' raka
to
nic innego tylko noze na kijach od szczotek przeciwko czolgom dodatkowo
reklamowane slowami: 'tna czolgi jak maslo' i rzesza swiadkow 'sam widzialem
czolg przeciety na pol'.

Rozumiesz moje reakcje?



Nie rozumiem i nie chce zrozumiec.
Nigdy na to Forum nie wchodzilam aby kogos atakowac , skladac zle zyczenia.
Na Forum znalazlam pomoc wtedy kiedy jej szukalam. Teraz kiedy moj tatus nie
zyje dalej tu jestem(jak i wiele wiecej osob ,ktore sie do tego przyznaly).W
miare mozliwosci ja rowniez staralam sie udzielac rad osobom ,ktore o to
prosily.
Pytam wiec dlaczego moja odpowiedz na ta wypowiedz zostala usunieta?
To byla tylko moja obrona na zarzucana mi glupote . Bo to ,ze ja probowalam
pomagac memu tatusiowi wtedy gdy lekarze nic nie robili mozna nazwac glupota?
Rodzice przez cale zycie uczyli mnie i moje rodzenstwo ,ze nalezy byc milym ,
ze nie wolno ludzi obrazac ,ze ksiadz i lekarz , to osoby o ktorytch sie zle
nie mowi. Podczas choroby tatusia wszystko trzeba bylo zweryfikowac ale wtsdy
nie mialam jeszcze sily zeby komus strzelic tak po prostu w morde ,
wykrzyczec idiotom pewne rzeczy. Dzisiaj kiedy widze ,ze sa osoby ,ktore sa
na tym Forum nie zyby pomagac ,ale zyby ludziom zabierac nadzieje , obrazac
ich . Wtedy kiedy ja zareagowalam (w obronie wlasnej) to moje posty sie usuwa
a im dalej pozwala sie obrazac ludzi. W takim razie zycze powodzenia.
Robercie , Kasiu , Asiu, Majko przepraszam Was ,ale ja tak nie moge. Tak-
rycze w tej chwili z bezsilnosci nad ludzka glupota. Dosyc juz sie
nacierpialam zebym teraz jeszcze miala bronic sie przed jaims palantem,
ktory nie wiem czego szuka na tym Forum gdzie wszyscy powinni znalezc
wsparcie.



    • z.d.r.o.w.y Re: MOJ POST BYL "NIE NA MIEJSCU"? 04.08.07, 15:05
      Małgośka, również ten twój post powinien być usunięty i nie powinienem na niego
      odpisywać, bo łamie regulamin. Ale:
      Niepotrzebnie poczułaś się zaatakowana i niepotrzebnie sama atakujesz.
      Forum służy do wymiany zdań, czasem sporów, ale nie do wzajemnych ataków.
      Nie służy do wzajemnego potakiwania.
      Nie można oczekiwać, że na forum przeczytamy wyłącznie to, co chcemy przeczytać.

      Dodatkowo:
      Nie wzięłaś pod uwagę, że Scept przyznał, że najprawdopodobniej pomogłaś swojemu
      tacie, wcale nie twierdził, że mogłaś postąpić "mądrzej". Czytając jego post nie
      odniosłem wrażenia, że próbuje Ciebie ocenić.
      • b_a_l_b_i_n_k_a Re: MOJ POST BYL "NIE NA MIEJSCU"? 04.08.07, 15:29
        Twój post został usunięty za zdanie:

        "Zycze zebys zachorowal i zyby nikt ci nie pomogl.
        Takim ludziom zycze ale to z calego serca wlasnie tego."
        • b_a_l_b_i_n_k_a Re: MOJ POST BYL "NIE NA MIEJSCU"? 04.08.07, 15:34
          Nikt nikomu nie powinien tego życzyć, zwłaszcza na tym forum.
          Nie rozumiem, dlaczego uznałaś, że scept Cię obraził lub zarzucił ci, jak to
          określasz, głupotę. Macie różne poglądy i tyle, ale wydaje mi się, że nie było
          w tej dyskusji, żadnych elementów wartościujących takie a nie inne podejście do
          leczenia Twojego Taty.



          Onkoforum-Damy rade
          Adopcje bezdomnych kroliczkow
    • emgoro Re: MOJ POST BYL "NIE NA MIEJSCU"? 04.08.07, 19:20
      Szczerze? W ogóle nie znam tematu i nie zamierzam zajmować stanowiska po
      jakiejkolwiek stronie. Wiem, jednak, że są ludzie, którym na rękę jest siać
      zamęt na nie jednym forum czy blogu poświęconym tak bardzo trudnym tematom jak
      choroby nowotworowe. Nie mam tu na myśli oczywiście Małgosi. Czasem trzeba mieć
      dystans do wielu spraw, aby napisać coś co ma naprawdę wartość, cenną
      wskazówkę, która może pomóc, a nie zranić czy wprowadzić w błąd. Poruszamy się
      po bardzo delikatnej tematyce. Na tym forum już nie jedna polemika miała swoich
      zwolenników i przeciwników. Mam jednak nadzieję, że zmiana profilu forum na
      zamknięte, ograniczy takie sytuacje.
      pozdrawiam Robert
    • scept89 good karma 04.08.07, 23:27
      Nie dam sie wciagnac w walenie cepami.

      Zdrowia zycze







Pełna wersja