iza186
17.08.07, 12:28
Witam!.Nie dawno pisalam o moim tacie który ma raka prostaty i
przechodził radioterapię. Teraz również będę pisać o nim. Tata od
wielu lat ma duże znamię na klatce piersiowej.To znamię urażało
mojego tatę i postanowił je podwiazać nitką. Ja nic oczywiście o tym
nie wiedziałam bo w życiu bym na coś takiego mu nie pozwoliła.Po
podwiązaniu tego znamienia teraz sączy sie ropa i troszkę krwi. Nie
wiem co robić gdzie sie udać. Mój tata myśli że to tylko usunie i
wszystko będzie ok. Nie zdaje sobie nawet sprawy co on narobił. Mi
to wygląda na raka skóry czyli czerniaka. Tata ma wizytę na
ursynowie dopiero w październiku w sprawie raka prostaty. A to
zadługo żeby zwlekać z tym znamieniem. Co robić u nas nie ma dobrych
lekarzy.Nie mogę sobie tego darować co on takiego zrobił dlaczego
wpadł na taki głupi pomysł.Dorosły facet. Zachowuje sie jak
dziecko.Błagam podpowidzcie mi co mam robić. Dziękuję.