Moja mama dużo śpi

26.08.07, 14:46
Od jakiegoś tygodnia, dwóch zaczęła podsypiać w dzień. Nie za długo.
W chwili obecnej śpi około 14-16 godzin na dobę. Myślałam, że to
przez leki p.bólowe, że może za mocne, ale sama nie wiem. Mama
bierze tylko Durogestic 50, nic więcej. W ogóle jest taka jakaś
otępiała. Czy to przez zaawansowanie choroby, jak to jest u Waszych
bliskich?
    • attenna11 Re: Moja mama dużo śpi 26.08.07, 20:25
      Moja mama ma durogestic 75 i w razie bólu przeszywającego jeszcze
      bierze tramal....i ma wręcz problemy ze spaniem...często się budzi w
      nocy i nie może spac.
      Może to indywidualna sprawa organizmu? Czy mama zaczęla tak spać od
      momentu kiedy zaczeliście stosować plastry?
      Może powinnaś porozmawiac na ten temat z lekarzem?
      A.
      • judyta1100 Re: Moja mama dużo śpi 26.08.07, 20:35
        Wielkie dzięki za odpowiedź, już myślałam, że się nie doczekam
        odzewu. Rzeczywiście, mamy senność zaczęła się odkąd przeszła na
        plastry. Przez pierwsze dni tak właśnie myśleliśmy, że to nowy lek,
        silniejszy, reakcja organizmu itd. To było miesiąc temu, ale teraz
        (tak jak wcześniej pisałam) ta senność jest znacznie większa - z
        dnia na dzień. Lekarz z Opieki Domowej był raz, wtedy to jeszcze nie
        był taki problem, teraz, lada dzień powinien nas odwiedzić i na
        pewno o tym wspomnimy. Pozdrawiam
        • attenna11 Re: Moja mama dużo śpi 26.08.07, 20:40
          Judyta a może to wina cukru??
          Nie chcę nic sugerować ale może to cukrzyca...wiem, że wtedy są
          sklonności do podsypiania.
          Moja mama miała cukrzycę...piszę miała bo odkąd zaatakował rak te
          problemy minęły i cukier jest w normie (mama nawet nie bierze
          żadnych leków na cukrzycę). I tak jak kiedyś podsypiała nawet na
          fotelu tak teraz mało śpi.
          Ale ja tylko gdybam bo sie na tym nie znam.
          Pozdr.
          A.
          • mremiszewska Re: Moja mama dużo śpi 26.08.07, 23:11
            Tak, to moze być wina cukru. Po prostu zbadajcie poziom cukru we krwi. Jeśli wyszłoby coś nie tak to trzeba kontrolować, aby Twoja mama nie zapadła na śpiączkę cukrzycową. Jeśli dzieje się coś niedobrego z wątrobą to istnieje ryzyko śpiączki wątrobowej (w tym przypadku człowiek też by tylko spał, ale najpierw pojawia się żółtaczka)Najlepiej zbadać wtedy poziom biliburyny. A może to być zupełnie jeszcze inna przyczyna - przedyskutujcie ten problem z lekarzem.
            Pozdrawiam, M.
            • malgosiader Re: Moja mama dużo śpi 27.08.07, 08:35
              witam,
              moja mamcia dużo spała, właściwie z dnia na dzień coraz więcej,
              ale u niej powodem był przerzut do mózgu,

              nie śledzę na codzien tego forum i nie wiem na co twoja mama choruje,
              jak widac powodów może być dużo,

              pozdrawiam,
              m.
              • judyta1100 Re: Moja mama dużo śpi 27.08.07, 14:03
                Mama choruje na raka piersi zaawansowanego. Ma przerzuty do kości i
                płuc. Napisz proszę jak objawiał się przerzut do mózgu u Twojej
                mamy? Czy oprócz senności występowały bóle głowy, a może coś jeszcze?
                Pozdrawiam
                • malgosiader Re: Moja mama dużo śpi 27.08.07, 18:50
                  moja mama chorowała na raka piersi,
                  w trakcie przygotowywań do operacji wyszło, że są przerzuty w kościach i płucach,
                  zostało wtedy leczenie paliatywne,
                  mam dostawała chemię co 6 tygodni, były naświetlania na miednicę,
                  po kilku miesiącach mama zaczęła miewać zawroty głowy, po TK głowy okazało się,
                  że są przerzuty.....,
                  były naświetlania, ale pomogło na krótko,
                  .... wtedy poszło już bardzo szybko,
                  chyba nawet lekarka prowadząca nie spodziewała się, że tak szybko pójdzie...
                  tak jak pisałam, mama coraz więcej spała, kiedyś się nie obudziła ...
                  na tamta stronę przeszła bezboleśnie dla niej,
                  nie było żadnych bóli, ataków padaczkowych (może jeden, łagodny, ale wtedy
                  myśleliśmy, że się dusi), czasami nie miała apetytu (teraz już wiem dlaczego),
                  nie były potrzebne środki przeciwbólowe, dostawała bardzo słabe,
                  śmierć zaskoczyła nas wszystkich,

                  mojej mamie zdiagnozowali bardzo późno raka, praktycznie był już w kilku miejscach,

                  życzę dużo siły i trzymam kciuki za twoją mamcię,
                  małgosia

                  • judyta1100 Re: Moja mama dużo śpi 27.08.07, 21:49
                    Eh, więc też rak piersi, Bardzo mi przykro z powodu śmierci Twojej
                    mamy, przebieg choroby podobny, u mojej mamy tez późna diagnoza. Mam
                    jednak nadzieję, że to nie przerzuty do mózgu.
                    Dzięki i pozdrawiam serdecznie
                    • malgosiader Re: Moja mama dużo śpi 28.08.07, 07:28
                      walcz o swoją mamusię,
                      każdy przypadek jest inny, może akurat?
                      powodzenia!
                      m.
                      • mazunia1 Re: Moja mama dużo śpi 28.08.07, 09:00
                        Moja mama też ma przerzuty do mózgu, pierwszy objaw pojawił się
                        miesiąc po zakończeniu chemii, nawet nie zdążyliśmy na pierwsze
                        badania kontrolne. Objaw - skurcze lewej połowy twarzy, bardzo
                        bolesne. Innych obajwów nie było, śpi normalnie, ale wiem, że guzy
                        mózgu mogą takie obajwy wywoływać, coraz dłuższy sen.
                        Zróbcie mamie TK głowy, jak są przerzuty to naswietlą głowę, co
                        poprawi tzw. komfort życia, jak to mówią profesjonaliści.
                        Małgosia, mam pytanie do Ciebie, jak długo żyła Twoja mama po
                        naswitleniach? Jak się zachowywała, czy chodziła, moja mama też nie
                        moze jeść, nie może przełykać, jak sobie radziliście w tej sytuacji.
                        Aneta
                        • malgosiader Re: Moja mama dużo śpi 28.08.07, 11:03
                          ups,

                          moja mama diagnozę miała postawioną 30.06, pierwsza chemia
                          01.07.2005, do 6 chemii było wszystko ok.,
                          w listopadzie po naświetlaniach miednicy pojawiły się wymioty,
                          biegunki, szpital,
                          jak to lekarz powiedział "wywinęła się kopaczowi spod łopaty",
                          wtedy w szpitalu zrobiono TK głowy, były przerzutu, ale nadal było
                          wszystko ok.,
                          pod koniec grudnia pojawiły się zawroty, na początku stycznia
                          naświetlania, niby dobrze,
                          pod koniec stycznia mama przestała chodzić (guz na kręgosłupie),
                          ale poza tym wszystko było ok., mdłości przeszły, biegunka też,
                          mama dobrze się czuła, nawet psychicznie bradzo dobrze poradziła
                          sobie z tym, że nie chodzi,
                          zorganizowaliśmy wózek już na wiosnę, a po domu mój mąż przerobił
                          taki duży wygodny fotel na kółka, żeby było jej wygodnie,
                          tak jak napisałam zaczęła coraz więcej podsypiać w dzień,
                          w zasadzie to bardzo dziwiliśmy się dlaczego aż tyle śpi, bo
                          przecież aż tak mocnych tabletek nie brała,
                          ostatnie dni przed śmiercia potrafiła zasypiać nam jedząc bułkę,
                          banana, cokolwiek, mając dosłownie kęsek w buzi, przestwała gryźć i
                          spała,
                          03.03 marca leakrz przyjechał do niej i sam był zaskoczony postępem
                          choroby przez kilka dosłownie dni,
                          przywiózł jej nawet "prezenty",
                          mama juz od południa spała, powiedział, ze umrze dzisiaj, napóźniej
                          do rana ....
                          04.03. rankiem zmarła,

                          w zasadzie tylko ostatni tydzień był takim tygodniem gdzie coś się
                          działo, tzn. w środę przed śmiercią mamcia dostała padaczki,
                          my myśleliśmy, że się dusi, wzywaliśmy pogotowie, zanim przyjechali
                          atak minął i mama spała,
                          trudno było nam opisać co się działo, oni też za bardzo bystrzy nie
                          byli, dali zatrzyk wyciszający, pojechali,
                          w czwartek był słaby z nią kontakt, bo spała już więcej, w piątek
                          juz tylko rano moglismy z nia porozmawiać, właściwie takie
                          rozmawianie z naszej strony, z mamy kiwanie głową,
                          w sobote rano odeszła,

                          trudno było nam przyjąć do wiadomości, że mama umiera,
                          tyle się naczytaliśmy, nasłuchaliśmy od lekarzy (w hopsicjum
                          stacjonarnym patrzyli na nas jak na jakie wylęgi, że nie chcemy
                          zostawić mamy, że niby nie wiemy co nas czeka),
                          a u mamy spokój, żadnych większych tych naczytanych i wysłuchanych
                          objawów,
                          to tak pokrótce.....

                          nie wiem, co mam wam dziewczyny napisać....
                          życzę wam, żeby waszym mamusiom się udało, żeby były z wami dłużej
                          niż moja z nami,
                          powodzenia!
                          naprawdę szczerze....
                          małgosia


                          • mazunia1 Re: Moja mama dużo śpi 28.08.07, 11:41
                            Małgosiu,
                            dziękuję za informacje. Po przeczytaniu Twojego postu nasunęła mi
                            się tylko jedna myśl, że Twoja mama miała dużo szczęścia, że nie
                            męczyła sie długo i bardzo.
    • ninagren1 Re: Moja mama dużo śpi 27.08.07, 09:55
      moja mama choruje na raka szyjki macicy , przerzuty w miedniczce
      mniejszej. Gdy brała Durogesic 25 + MST tez duzo spała. do tego
      majaczyła przez sen. teraz jest na leku Metadon, jest bardzo
      osłabiona, tez duzo śpi, ale ja myslę że to nie jest zły objaw.
      gdyby był bół to na pewno nie spałayby. a tak w ogóle to sama juz
      nic nie wiem. patrzę codziennie jak powoli gasnie i serce mi peka.
      takie to wszystko okrutne i niesprawiedliwe.
Pełna wersja