Niedr. rak pluc i przerzuty do watroby

07.09.07, 15:31
Wczoraj dowiedzialam sie, ze u mamy pojawily sie przerzuty do
watroby. Lekarz prowadzacy mowi, zeby tego nie demonizowac, ale ...
Czy przerzuty sie operuje, czy tez liczyc, ze chemia pomoze. Mama
dostaje alimte, inne chemie (cisplatyna i taxotere) nie byly
skuteczne. Prosze o jakies informacje. Pozdrawiam,
Helusia
    • emgoro Re: Niedr. rak pluc i przerzuty do watroby 07.09.07, 19:40
      Jeśli są operacyjne i występują przerzuty tylko na wątrobie to może
      można je usunąc. Wszystko zalezy ile tych zmian jest i jak są
      położone. Najgorsze i w sumie niedostępne miejsce to wnęka wątroby.
      Można też rozważyć zabieg termoablacji zmian na wątrobie, ale jest
      to w sumie zabieg paliatywny, jednak w połączeniu ze skuteczną
      później chemioterapią może przynieść dużo korzyści.
      pozdrawiam Robert
      • helusia007 Re: Niedr. rak pluc i przerzuty do watroby 07.09.07, 21:52
        Emgoro,
        dziekuje za odpowiedz. Jestem troche skolowana. Mama ma raka pluca
        (prawego). Juz przy rozpoznaniu nowotworu byly przerzuty do lewego
        pluca i wezlow chlonnych. Od wczoraj wiem o przerzutach do watroby.
        Rozmawialam z lekarz, ktora duzo dobrego zrobila dla mamy i musze
        powiedziec, ze sie stara. Powiedziala mi, ze nie ma sensu operowac,
        bo to nowotworu nie zlikwiduje, poza tym nie znajdzie nikogo, kto
        mame znieczuli na taka operacje.
        Mama od 10 dni jest w domu i dochodzi do sil po 3 tygodniach w
        szpitalu: sciaganie plynu z pluc, tzw. talkowanie pluc, zeby ten
        plyn sie nie tworzyl i chemia.
        Jak uslyszalam, ze tym przerzutem nie ma co sie za bardzo
        przejmowac, bo moze sie zdarzyc, ze mama umrze na skutek zajecia
        pluc przez nowotwor, a nie na skutek przerzutu do watroby, to mnie
        zamurowalo. Niby wiem, ze to jest nieuleczalne, ale takie nazwanie
        sprawy po imieniu zmrozilo mnie. I nie umialam ocenic, czy
        rzeczywiscie zostawic lepiej te operacje, czy tez jest to takie
        zbywanie, na jakie wiele osob tu sie skarzylo.
        Pozdrawiam, Helusia.
        • emgoro Re: Niedr. rak pluc i przerzuty do watroby 07.09.07, 22:25
          Faktycznie jak się orientuję, to przy takim stanie zmian
          nowotworowych niewiele można zrobić. A lekarze cóż, nie zastanawiają
          się jak ich czasem bezpośrednie wywody mogą odebrać pacjenci lub ich
          bliscy. Czasem szkoda słów. Trzymaj się.
          pozdrawiam
Pełna wersja