rak jelita - irinotekan

10.09.07, 21:16
Mój tata ma raka jelita grubego - nieoperacyjnego z przerzutem do
płuc. Brał chemie pierwszego rzutu - xelodę - nic nie pomogła...
Teraz ordynator zaproponował nam irinotekan...
Czy ktoś go brał, jak ocenia skuteczność? Boje sie, ze to nic nie
da, bo tak to jest z chemią w raku jelita...
Czy nie lepszy byłby jednak selol?
Najgorsze, ze jestem z tym wszystkim sama, to wszystko ostatnio mnie
przerasta... :(
    • platoon11 Re: rak jelita - irinotekan 11.09.07, 08:21
      Witam, myślę że kierunek leczenia słuszny, generalnie chemia
      drugiego rzutu, jest dość "mocna" - Camptotheca accimulata - wyciąg
      z drzewa, zasadnoczo zmniejsza tempo podziału komórek nowotworowych
      ( uszkadza aparat podziałowy komórki nowotworowej , szczególnie
      uważnie trzeba kontrolować morfologię ze względu na możliwość spadku
      liczby białych ciałek krwi (leukocytów , głowa do góry, lek czasami
      przynosi dość dobre rezultaty, życzę powodzenia i wiary !
Pełna wersja