Dodaj do ulubionych

Spotkanie z psychologiem

10.10.07, 22:09
Witam
Czy ktoś z Was, zwracam się do osób, których bliscy chorują na raka,
korzysta z pomocy psychologa? Myślę o takiej poradni, która często
funkcjonuje przy Opiekach Paliatywnych/Hospicjach. Zastanawiam się,
czy rozmowa z obcą osobą jest w stanie pomóc w trwaniu i opiece przy
chorym. Czy takie "wygadanie się" ulży i pomoże zrozumieć co
przeżywa chory.
Ja czuję, że powoli wypalamy się z tatą psychicznie. Mama nie chodzi
już 3 lata (dodatkowo SM) i ogólnie jest ciężko. Czasami bardzo. Ja
mam jeszcze forum:-), ale tatę niestety nie mogę przekonać. I tak
sobie pomyślałam o takim spotkani z psychologiem. Oczywiście
dyskretnym, nie na zasadzie: "Jestem psychologiem, o czym chciałby
Pan porozmawiać..."
Może macie jakieś doświadczenia w tej sprawie...
Obserwuj wątek
    • ajkaa2 Re: Spotkanie z psychologiem 12.10.07, 01:04
      Judyta 1100 myślę, że to dobry pomysł . My też skorzystaliśmy z
      pomocy psychologa . Tato sam nawet zasugerował ,że chciałby
      porozmawiać, chodziło tu głownie oniego , my siłą jakąs się
      trzymaliśmy (choć teraz po jego śmierci na pewno by się nam przydała
      terapia) . Poprosiłam więc o wizytę prywatną ,psycholog przyszedł
      do nas do domu. Rozmawiał z tatą przy zamknietych drzwiach . Wydaje
      mi się że osoba obca , mająca doświadczenie w pracy z ludżmi
      chorymi , załamanymi ,potrafi szybciej dostrzegac droge dotarcia do
      nich samych , w celu wytłumaczenia im , zrozumienia pewnych stanów
      przygnębienia , wskazania drogi równiez wychodzenia z tych stanów i
      radzenia sobie . Nawet sama rozmowa z taką osobą , i wygadanie się o
      swoich problemach daje juz pewną ulgę choremu.
      Po to jest psycholog , myslę że nie ma takiej potrzeby ukrywaĆ przed
      rodzicami faktu ze możemy skorzystać z porady psychologa. Judyta
      opowiedz mój przykład jako ciekawostkę że np. twojej znajomej ojcu
      bardzo pomogła rozmowa z psychologiem itp...a może okaże się wtedy
      ze i Twój tato powie ze tez chciałby z kimś takim porozmawiać.
      poprostu mu zasugeruj delikatnie opowiadając o kimś któremu pomógł
      psycholog.Nie ma co oszukiwać lub na siłę próbować.Opowieść ,że inni
      korzystają i to impomaga lub pomogło , moze zadziałac na tatę.
      Życzę powodzenia i dużo siły i wytrwałości. Asia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka