justi_x
23.10.07, 17:55
Witam Was wszystkich.
Jestem nowa na tym forum.
A znalazłam się tu dlatego, że moja Mama ma raka.
Jest po operacji, podczas której usunięto jej macicę, przydatki i
siatke (?) oraz część szyjki. Profesor wykonujący operację
powiedział, że nie dało się usunąć całej szyjki. Został kawałek z
nowotworem. Nie wiem dlaczego nie udało im się usunąć całości.
Nacieki były na macicy oraz na szyjce.
Mamy wynik histopatologii- sieć- utkanie sieci bez zmian
patologicznych. Masa oraz trzon macicy- Infiltratio carcinomatosa
endometriosa G 3. I jakieś literki HE ( nie wiem dokładnie co to
oznacza, bo wynik mama czytała mi przez telefon.)
Teraz ma mieć brachyterapię i radioterapię.
Proszę o jakieś informacje na temat możliwości jeszcze innego
rodzaju leczenia. Może macie doświadczenie w postępowaniu w takich
przypadkach.
Mama jest 2,5 tygodnia po operacji, czuje się średnio, boli ją
jeszcze ale stara się funkcjonować w miarę normalnie. Czy może
wiecie kiedy realnie najwcześniej może zacząć terapię?
Będę wdzięczna za każde wskazówki, każde informacje.
Pozdrawiam