co oznacza ten wynik TK płuc bardzo proszę o pomoc

28.10.07, 20:50
Witam
Mama w trakcie hospitalizacji miała robione badanie TK płuc. Oto wynik:
TK klatki piersiowej: linijne zwłóknienie u podstawy płuc.
Podopłucnowo w rzucie segmentu 3 płuca prawego guzek o objętoście 51,66 mm
sześciennych, o gładkich obrysach, obraz niecharakterystyczny. Wskazane
badanie kontrolne TK. Tarczyca powiększona, schodzi ok 13 mm zamostkowo do
przodu od tętnic szyjnych wspólnych.
Aorta występująca o średnicy do ok. 38 mm, aorta zstępująca o średnicy do ok
23 mm. Blaszki miażdzycowe i niewielkie skrzepliny przyścienn w obrębie aorty.
Węzły chłonne śródpiersia nie powiękoszne.
W lewym dole pachowym powiększone węzły chłonne, o maksymalnych wymiarach w
płaszczyźnie poprzecznej do ok 14mm.
W prawym dolnym dole pachowym węzły chłonne wielkości do ok 11 mm, z zachowaną
zatoką tłuszczową.


Muszę dodać, że mama choruje na gośca, reumatyzm, osteoporozę. Do szpitala
została przyjęta z powodu silnych bóli krzyża, ból;i typu rwa kulszowa.
Okazało się, ża ma naczyniaka na kręgosłupie, którego tzreba operować.
Bardzo martwie się wynikami TK, ponieważ rok temu umarł mój tata na raka płuc,
boję się, żeby to samo nie spotkało mamę. Żadne lekarz nie powiedział mi nic
na ptemat tego wyniku. Proszę o interpretację tego wyniku? Bradoz się boje,
nie chce już nigdy przechodzić tego, co stał się z tatą. Pozdrawiam i czekam
na odpowiedzi.
    • scept89 Re: TK płuc (guzek) 28.10.07, 23:21
      rahandia napisała:
      > Podopłucnowo w rzucie segmentu 3 płuca prawego guzek o objętoście 51,66 mm
      > sześciennych, o gładkich obrysach, obraz niecharakterystyczny. Wskazane
      > badanie kontrolne TK

      Nie mozna _wykluczyc_ nowotworu na podstawie TK kiedy jest widoczna zmiana nie
      dajaca sie w sposob oczywisty zaklasyfikowac jako np, zwapnienie pogruzlicze.

      Jesli pacjentka pali/palila chocby biernie prawdopodobienstwo zmiany
      nowotworowej wzrasta. Tak czy inaczej jesli ma sie potencjalnie zlosliwa zmiane
      na plucu to nalezy to wyjasnic konsultujac sie z onkologiem/pulmonologiem jesli
      myslimy o pierwotnym guzie pluca.
      Wiele roznych innych nowotworow przerzutuje do pluc dlatego jesli nie zrobiono
      tego przed przyjeciem do szpitala warto zrobic badanie ginekologiczne z
      dokladnym badaniem piersi i dolow pachowych oraz badanie jelita grubego. Chodzi
      o czyste wykluczanie mozliwych zrodel przerzutow (gdyby guzek w plucu okazal sie
      przerzutem).

      Niestety nie znam statystyk jaka czesc zmian wykrywalnych przez TK u kobiet w
      okreslonym wieku jest nowotworowa (z podaniem ew. podtypow i zrodel) albo
      ghosts (zmian zanikajacych przy powtornym badaniu CT).
      Radiolog/pulmonolog powinien to wiedziec.

      Pozdrawiam i zycze pomyslnej diagnozy


      • rahandia Re: TK płuc (guzek) 29.10.07, 19:19
        Witam
        Dziekuje za odpowiedź. Oczywiście wiem, że po takim wyniku trudno stwierdzić,
        czy to rak, czy nie. Chciałabym po krótce przedstawić całą hospitalizację,
        dlatego dziękuję za wytrwałość w czytaniu tej historii.
        Bardzo zdziwiła mnie procedura szpitala. Mama tak jak pisałam została przyjęta
        na ból krzyża typu rwa kulszowa. Miała konsultacje z neurochirurgie (nawet dwa
        razy) dowiedzieliśmy się, że kręgosłup jest w złym, stanie, że jest to trudne i
        długie leczenie. Ze pomocna jest rehabilitacja, np. basen itp itd. Powiedział
        również, że jeśli bóle nie przejdą to lekarz zaprasza na swój oddział
        neurochirurgii bo na ortopedii mama nie może leżeć. Mama wyszła ze szpitala,
        dostała tak mocne bóle już w pierwszej dobie ,że poprostu wyła i było dwa razy
        pogotowie. Zaraz w poniedziałek dzwoniliśmy na oddziały neurologii czy byłaby
        możliwość konsultacji. We wtorek dopiero dostałam wypis ze szpitala, na którym
        międzyinnymi znalazłam opis badania TK. To był dla mnie prawdziwy szok!!! PO
        pierwsze nikt, żaden lekarz nie przyszłed, nie poinformował nas o takim wyniku,
        nie opisała, nie zalecił żadnej konsulatcji, żednej rady. Przecież guz na płucu
        to nie błachostka, jest to dla mnie dziwne. Nie powiedziałam mamie o tym
        wynikiu, nie chce jej martwić, jak rok po śmierci taty na raka płuc, mogę jej
        coś takiego powiedzieć ??? Kolejna konsultacja w szpitalu. Neurochirurg
        konsultował tylko kręgosłup, powtarzał zdjęcia Tk ale tylko odcianka kręgosłupa,
        żadnej reakcji, żadnej uwagi nt. płuc.
        Mam pytanie czy ten guzek, to na przykład może być jakaś zmiana zwyrodnienieowa?
        moja mama tak jak wcześniej pisałam choruje na gośca, który atakuje wszystkie
        kości, stawy. Chodzi mi o to, czy taki wynik to jednoznacznie zmiana
        nowotworowa? Wiem, że probuje sama siebie pocieszać i uspokajać ale bardzo się
        boje, jednej diagnozy, diagnozy, która załamie moja mame, diagnozie: RAK PŁUC.
        Jutro jedziemy na kolejna konsultacje do innego szpitala, konslutacji dotyczącej
        naczyniaka. Może ktoś w szpitalu włąśnie tak zainteresuje się wynikami TK.
        Chce Dodać, że mama ma 59 lat, 10 lat temu paliła papierosy, nie ma żadnych
        objawów typu kaszel, chrypka, duszenie.
        • scept89 Re: TK płuc (guzek) 30.10.07, 21:50
          rahandia napisała:
          >Chodzi mi o to, czy taki wynik to jednoznacznie zmiana
          >nowotworowa?

          1. nie kazda zmiana guzkowata w plucach to nowotwor
          gorne zdjecia:
          www.ajronline.org/cgi/content/figsonly/183/4/1133
          oraz np:
          pl.wikipedia.org/wiki/Sarkoidoza
          en.wikipedia.org/wiki/Aspergilloma
          2. nie kazdy (choc niestety wiekszosc jest) nowotwor w plucach jest zlosliwy

          Zachownie personelu to albo:
          a) lekcewazenie
          lub
          b) postepowanie wskazujace ze istotnie na zdjeciach CT w w/w szpitalu
          u pacjentek takich jak Pani Mama wystepuja nie-nowotworowe guzy/cienie i zamiast
          kierowac chorych z np. sarkoidoza do torako-chirurga/onkologa pewne typy guzkow
          leczy sie zachowawczo/obserwuje.

          Oczywiscie wlasciwe postepowanie to:
          Ufaj (== badz dobrej mysli) ale sprawdz.

          Pozdr.
Pełna wersja