Mamusia dziś odeszła....

05.11.07, 15:24
po dość długiej walce i nieraz bardzo bolesnej dziś o 7.15 rano moja
mamunia odeszła od nas. była od 3 dni w szpitalu. tak mi źle!!!!
    • jovita13 Re: Mamusia dziś odeszła.... 05.11.07, 15:29
      Bardzo mi przykro. Musisz się trzymać,Twoja mama patrzy na Ciebie i
      smuciłaby się gdybyś nie radziała sobie po jej odejściu.Zrób to dla
      niej.
      • grzes803 Re: Mamusia dziś odeszła.... 05.11.07, 17:17
        wyrazy wspolczucia
    • madrek76 Re: Mamusia dziś odeszła.... 05.11.07, 16:06
      Bardzo mi przykro, wyrazy współczucia! I badź dzielna w tych
      trudnych chwilach, przynajmniej wiesz, że już nie cierpi i choc
      nieobecna tutaj bedzie otaczać opieką tam z góry.
    • polimeraska Re: Mamusia dziś odeszła.... 05.11.07, 16:51
      wyrazy współczucia, trzymaj sie dzielnie [*]
    • ulaw2 Re: Mamusia dziś odeszła.... 05.11.07, 17:41
      Droga Nino,wiem że nic nie jest w stanie ukoić twojego bólu i długo
      jeszcze nie ukoi.Pocieszeniem może być tylko fakt, że mamusia nie
      cierpiała długo.Moja mamusia umierała 6 tygodni,6 straszliwych i
      długich tygodni.To umieranie było straszne,rozkładała się za życia
      ale ukochane serce nie chciało przestać bić.Wiem,że biło dla mnie i
      mojej siostry.Prosiłam wtedy Boga nie o cud ale o to aby już wziął
      ją do siebie.Aby już nie musiała tak cierpieć.Podziękuj Bogu za
      taką "dobrą" śmierć, jeśli wogóle śmierć można nazwać czymś dobrym.
      Trzymaj się kochana.
      • mremiszewska Re: Mamusia dziś odeszła.... 05.11.07, 18:44
        Przyjmij moje wyrazy współczucia... Dużo siły życzę. Nasi bliscy, którzy odeszli są jakby w pokoju obok. My ich nie widzimy, ale oni są i nadal żyją. I przyjdzie taki dzień, że znowu się spotkamy...

        "Rozłąka jest naszym losem, spotkanie naszą nadzieją..."

        Pamiętaj o tym...
    • mzgosia Re: Mamusia dziś odeszła.... 05.11.07, 19:56
      ....zabrakło mi słów........przyjmij proszę wyrazy współczucia.
      gosia
    • gontcha Re: Mamusia dziś odeszła.... 05.11.07, 21:00
      Bardzo mi przykro, wyrazy współczucia...
    • attenna11 Re: Mamusia dziś odeszła.... 05.11.07, 21:25
      Wyrazy wspólczucia...wiem co czujesz, mojej mamusi nie ma od 23
      października, jest mi pusto....
      Trzymaj się dzielnie.
      Aneta
    • kol32 Re: Mamusia dziś odeszła.... 05.11.07, 22:25
      Ogromnie mi przykro. Przyjmij moje wyrazy wspolczucia.

      Kasia
      • ajkaa2 Re: Mamusia dziś odeszła.... 05.11.07, 22:51
        jest mi bardzo przykro ...moje najszczersze wyrazy współczucia.

        Ostatnio czytałam Twoje wpisy o pogorszeniu uTwojej mamy,ten ostatni
        etap był podobny u mojego Taty. Nie potrafiłam tego napisac czego
        się domyślałam .Asia
        • marinka52 Re: Mamusia dziś odeszła.... 06.11.07, 00:48
          wyrazy wspolczucia,
          lacze sie z toba,w smutku i zalu..plomyczek ciepla w zapalonej
          swiecy posylam, twoja matenka ma tam tam juz cichutko ,bez bolu
    • agata781 Re: Mamusia dziś odeszła.... 06.11.07, 02:43
      Przytulam Cię mocno bo sama wiem co znaczy strata kogoś bliskiego i
      kochanego.Bądź dzielna(*)
    • milanad Re: Mamusia dziś odeszła.... 06.11.07, 07:52
      wyrazy współczucia
      też jest mi źle, bo jeszcze czuję zapach Taty, choć nie ma Go z nami
      od 27 października
      trzymaj się
    • ewelka1308 Re: Mamusia dziś odeszła.... 06.11.07, 08:35
      Nino! Jest mi ogromnie przykro. Śledziłam Twoje posty - tak szybko
      odeszła Twoja mama. Moja żyła tylko 3,5 miesiąca od czasu, kiedy
      dowiedzieliśmy się, że jest chora. To niesprawiedliwe,że nasze
      anioły odchodzą. Brak słów...
    • mazunia1 Re: Mamusia dziś odeszła.... 06.11.07, 09:05
      przyjmij wyrazy współczucia i pomyśl, że Twoja mamusia już nie
      cierpi. Wiem jak bardzo Ci żle, wiem jak smutno. Mamy bedzie Ci juz
      brakować do końca życia, ale potem przyjdzie czas, że znów się
      spotkacie...
      • dorotkabp Re: Mamusia dziś odeszła.... 06.11.07, 09:35
        Wyrazy szczerego współczucia...

        Dasz radę, prawda? Musisz !!

        Dorota.
    • monika073 Re: Mamusia dziś odeszła.... 06.11.07, 21:28
      Przykro mi bardzo...
      M
      • joa291 Re: Mamusia dziś odeszła.... 06.11.07, 21:46
        przykro mi bardzo że Twojej mamy już tu nie ma, ale jest obok Ciebie, trzymaj
        się ciepło
    • ewa21n Re: Mamusia dziś odeszła.... 06.11.07, 22:16
      wyrazy współczucia
    • ninagren1 Re: Mamusia dziś odeszła.... 07.11.07, 15:17
      Bardzo wszystkim dziękuję za wszystkie te słowa, że jesteście ze
      mną. Jutro dzień pobrebu mamuni, nie wim jak to przeżyję. Już mi jej
      tak brakuje a minęły dopiero 2 doby odkąd jej nie ma z nami. Zrywam
      sie rano i pytam męża czy dał mamie leki.
      Ból, żal, gniew. Źle. źle, źle.
      Trzymajcie jutro za nas kciuki żeby nie lało. Nina
      • marinka52 Re: Mamusia dziś odeszła.... 07.11.07, 17:57
        (*)
        Nineczko bardzo, mocno bede trzymac kciuki ,wspieram Ciebie .. i
        boziulki poprosze, zeby jutro szczegolnie na ciebie patrzyla,niech
        slonko pojawi tak jak pragniesz -Dnia tego Twojej Mamy- tak
        wyjatkowo.. i na twoich najblizszych.

        Twoja Matenka poszla do krainy lagodnosc,, tam cichutko i spokojnie.
        Wiem ze jutro najciezszy dla twojego serduszka dzien,ale nic nie
        zmienimy taka kolej rzeczy..:(bol ,zal tak-...
        • marinka52 Re:Nineczko.... 08.11.07, 11:41
          Jestem z Toba
      • kreseczka781 Re: Mamusia dziś odeszła.... 09.11.07, 21:06
        Nino, bardzo Ci współczuję. Mój tata (53l.) zmarł 1 listopada,
        niecały miesiąc od zdiagnozowania nowotworu. Pierwsza myśl -
        dlaczego tak wcześnie?! Ale potem przyszła myśl kolejna - nasz płacz
        i żal po jego śmierci byłby dokładnie taki sam dziś, jak i za
        miesiąc czy rok. Bo ZAWSZE byłoby za wcześnie. A jemu Bóg oszczędził
        cierpienia i męki. Umarł na naszych rękach, widząc nasze twarze i
        słysząc, że go kochamy. A teraz jest najlepszym Aniołem Stróżem
        mojej rodziny.
        I TAK SAMO JEST Z TWOJĄ MAMUSIĄ. Patrzy i czuwa nad Tobą i Twoją
        rodziną. Doskonale rozumiem Twój ból i dzielę go z Tobą.
        • ninagren1 Re: Mamusia dziś odeszła.... 09.11.07, 22:22
          I świeciło słonko9, nie lało, to dla NIEJ. Było pięknie, dzień przed
          i dzień ponie, tlko akurat wtedy. Jak wyszliśmy z orszkiem z kaplicy
          to słonko dla Mamusi świeciło. Nie wierzyłam w tą pogodę a jednak.
          Bark mi jej i płacze . Byłam dziś w sklepie, zobaczyłam coś co
          niedawno jeszcze JEJ kupowałam i nie da rady wytrzymać. Tak w sercu
          smutek gości tylko mój synuś co ma 2 latka mi "tłumaczy" że babcia
          jest u Bozi.
          Żegnaj Najwspanialsza z Wszystkich Mam Świata. W sercu i tak
          zostaniesz na zawsze!!!!
          • snow22 Re: Mamusia dziś odeszła.... 11.11.07, 12:56
            Tak mi przykro... :( Czytam i nie mogę powstrzymać łez... Przytulam
            Cię mocno!! Gosia
          • annajolanta Re: Mamusia dziś odeszła.... 12.11.07, 11:40
            Przykro mi z powodu Twojej mamy, wiem, że sercem będzie zawsze przy
            Tobie i że będzie opiekowała się Tobą. W poniedziałek pożegnałam
            moją przyjaciółkę, walczyła z chorobą nowotworową przez ponad 11
            miesięcy. Nie mogę pogodzić się z jej śmiercią, ale wiem, że już nie
            cierpi. Odeszła w momencie, gdy syn trzymał ją za rękę i mówił, jak
            bardzo ją kocha...
    • taoistka Re: Mamusia dziś odeszła.... 11.11.07, 19:18

      Rozumiem Cie, choc kazdy odejscia przezywa inaczej. Moja mamci
      odeszla siedem lat temu... Tatko trzy lata temu... Ciepla energie Ci
      sle, obys znalazła ukojenie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja