narcyzka281
07.11.07, 22:56
Mama jest ok 2 tygodnie po naswietlaniach mózgu(liczne przezuty-czerniak),czuje sie dobrze,nawet lepiej niż przed napromieniowaniem,chodzi,ma apetyt,morfologa w normie,
jest na lekach,min.Metypred-zapobiegający obrzekowi mózgu,zmniejszamy dawkę od tygodnia,brała 8 mg na dobę,obecnie 4 mg,
dzis mielismy wizyte u chemioterapeuty,stwierdził jednak że chemia narazie nie wchodzi w grę bo by ja tylko osłabiła,miała dostac interferon,ale bez chemii nie ma on takiego działania,więc narazie nie bedzie żadnego leczenia,jedynie co dr zalecił to tomograf głowy za ok miesiac i jesli zmiany w głowie nie będa sie powiększac to wtedy zapadnie decyzja o dalszym leczeniu,nie wiemy co robić,czy szukać jeszcze gdzies indziej konsultacji???