Pozegnanie MAmy dzis 22.12.2007

22.12.07, 12:13
Dzis 22 grudnia rano, moja kochana Mamusia odeszła.
Przegrała tę walkę. Walczyła do końca. Miała 59 lat.
Dziekuję wszystkim za wsparcie i pomoc, to forum naprawdę jest
wyjątkowe. Miała raka jajnika mimo ze nie dawali jej duzych szans 4 lata temu,
żyła dłuzej niz jakikolwiek lekarz mysłał.
W Gdansku w tamtym tygodniu przeszła ostatnią operacje u profesora Emericha i
była bardzo dzielna. To 4 operacja a chemii nie mozna zliczyc, zaliczyła
wszystko, będę ją pamiętać jako piękna kobietę jaką była zawsze, to potwierne
jak cierpiała i jak choroba ją zniszczyła, to potworne jak choroba może
zniszczyc tak silną kobietę jaką była moja mama. Wychowała 4 dzieci i zawsze
pracowała.
Zostawiła nas na świeta. To kres jej cierpień. Mój ojciec czuwał przy niej
non stop w Gdańsku, to był jego ostatni poligon, bo jest wojskowym. Wyjechał z
mamą i teraz przywiezie ją do Warszawy, przegral ostatni front ale wczesniej
dzielnie ślęczał przed drzwiami
kolejnych profesorów, wycierał korytarze od 4 lat a my z nim.
Zyczę wszystkim takiej miłości jaką darzyli sie moi rodzice i
tak wyjątkowych i dzielnych rodziców. Nie byli idealni ale pokazali nam jak
walczyć do końca.
Przytulcie się do swoich rodziców i powiedzcie im ze ich kochacie!
Proszę pomódlcie się za moją Mamę.
Ja nie potrafię sie pogodzić dlaczego dobrych ludzi Bóg naznacza tak wielkim
cierpieniem i pozwala im odejść.
Beata.
    • joasia2106 Re: Pozegnanie MAmy dzis 22.12.2007 22.12.07, 12:33
      Przyjmij moje wyrazy współczucia.Bardzo mi przykro :(
      • w50 Re: Pozegnanie MAmy dzis 22.12.2007 22.12.07, 13:32
        Przytulam Cię mocno,bardzo Ci współczuję:(
    • estelka1 Re: Pozegnanie MAmy dzis 22.12.2007 22.12.07, 16:40
      Łączę się z Tobą i Twoją rodziną w bólu... rozumiem Cię doskonale.
      Moja mamusia przegrała walkę równo tydzień temu, w środę ją
      pożegnaliśmy. Nasze święta też będą smutne i puste... Trzymajcie się
      dzielnie mimo wszystko i opiekujcie się tatą. Jemu, tak jak i mojemu
      będzie najtrudniej.
    • polimeraska Re: Pozegnanie MAmy dzis 22.12.2007 22.12.07, 16:52
      przyjmij wyrazy wspólczucia, łączę się z Wami w modliwtie [*]
    • gontcha Re: Pozegnanie MAmy dzis 22.12.2007 22.12.07, 17:58
      Beata,

      Przyjmij wyrazy współczucia, przykro mi :(
      • annmaria Re: Pozegnanie MAmy dzis 22.12.2007 22.12.07, 18:47
        Przyjmij prosze wyrazy wspolczucia. Tule Cie cieplo do serca. Anka
    • agnieszka_40 Re: Pozegnanie MAmy dzis 22.12.2007 22.12.07, 20:00
      Moje serce cierpi tak jak Twoje.
      Wyrazy współczucia.
      • dorotkabp Re: Pozegnanie MAmy dzis 22.12.2007 22.12.07, 21:40
        Przyjmij wyrazy głebokiego współczucia...

        Podziwiam Twoją siłę, podziwiam i szanuję Waszą walkę.
        Pomimo, że teraz przegraliście z tym cholernym rakiem, myślę, że w
        ostatecznym rozrachunku idziedzie z tarczą a nie na tarczy.

        Ściskam
        Dorota
    • inkageo Re: Pozegnanie MAmy dzis 22.12.2007 22.12.07, 22:16
      Bardzo mi przykro :(
      • marika78 Re: Pozegnanie MAmy dzis 22.12.2007 23.12.07, 00:10
        to takie smutne, ze Twoja mam odeszla wlasnie teraz przed swietami,
        wspolczuje Wam bardzo...
        jednoczesnie widzac, jak cudowne ziarno milosci zasiali w Tobie
        rodzice wierze, ze Twoja mama bedzie zyc wiecznie, bo nasi bliscy
        nie odchodza a zyja tak dluzo jak my o nich pamietamy...
        modle sie za Twoja mame a Ciebie cieplo przytulam...
        trzymajcie sie w ten trudny czas...
    • emgoro Re: Pozegnanie MAmy dzis 22.12.2007 22.12.07, 22:38
      Beatko bardzo, bardzo Ci współczuję i jest mi naprawdę smutno.
      Wierzę jednak, że z chwilą odejścia z zmieskiego bytu wchodzi się w
      inny świat bez bólu i cierpienia. Na pytanie, które postawiłaś
      myślę, że człowiek nie zna jedynej słusznej odpowiedzi. Pozostaje
      nam wierzyć, że to pożegnanie jest tylko przejściowe i po śmierci
      czeka nas nagroda życia wiecznego i spotkanie wszystkich bliskich.
      Trzymaj się mocno i wspierajcie się. Ściskam mocno. Robert
      • ajkaa2 Re: Pozegnanie MAmy dzis 22.12.2007 22.12.07, 23:35
        Przyjmij wyrazy głebokiego współczucia.
    • madrek76 Re: Pozegnanie MAmy dzis 22.12.2007 22.12.07, 23:44
      Przyjmij wyrazy głebokiego współczucia...bardzo mi przykro :-(((
    • betka301live Re: Pozegnanie MAmy dzis 22.12.2007 23.12.07, 11:32
      Bardzo bardzo Ci współczuje i tulę mocno bo niestety nie mam juz ukochanego taty
      do którego zawsze mogłam sie tulić.Zycze dużo sil
    • mzgosia Re: Pozegnanie MAmy dzis 22.12.2007 23.12.07, 18:19
      Wyrazy współczucia............brakło słów.....trzymaj sie!...
      • attenna11 Re: Pozegnanie MAmy dzis 22.12.2007 23.12.07, 20:25
        Wyrazy wspołczucia....
        A.
    • merosia Re: Pozegnanie MAmy dzis 22.12.2007 23.12.07, 23:02
      Bardzo, bardzo współczuję.
      • helusia007 Re: Pozegnanie MAmy dzis 22.12.2007 24.12.07, 11:03
        Rozumiem Twoj bol i bardzo wspolczuje,
        • marinka52 Re: Pozegnanie MAmy dzis 22.12.2007 24.12.07, 19:50
          Beatko, z toba jestem
          przytulam Ciebie , tak bardzo ciezko gdy odchodza najblizsi.. [*]
    • lucolb Re: Pozegnanie MAmy dzis 22.12.2007 24.12.07, 23:04
      Tak bardzo Ci współczuję i sciskam z całego serca.
      Lucyna
      • joa291 Re: Pozegnanie MAmy dzis 22.12.2007 27.12.07, 21:19
        Bea sciskam Cię mocno sił zycze
        13.06.2007 zmarła moja teściowa - rak jelita grubego z przerzutami
        30.06.2007 zmarła moja mamusia - rak płuc
        10.10.2007 zmarła moja ciocia - rak żołądla

        dziadek - rak wargi i wezłów chłonnych walczy
    • ewelka1308 Re: Pozegnanie MAmy dzis 22.12.2007 28.12.07, 00:30
      tak bardzo mi przykro. Pomodlę się za Nią...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja