akado
23.12.07, 00:12
Moja mama (nowotwór płuc) ma mieć w od stycznia 30 naświetlań (radioterapia). Bardzo się tego boi - a my razem z nią. Lekarz uprzedził ją o poparzeniach skóry itp i innych skutkach i jest biedna przerażona zupełnie. Nie wiem jak ją uspokoić. Proszę napiszcie jak jest faktycznie? Jak Wasi najbliżsi znieśli taką ilość naświetlań? Dodam, że moja mama miała teraz 2 miesiące przerwy w leczeniu, bo źle znosiła chemię a poza tym nastąpiła poprawa (guz się zmniejszył i zniknęła niedodma płuc). Niestety kaszel powrócił ostatnio i sie wzmaga.