aldon02
07.02.08, 23:01
Moja kochana zona jest o.k.
Po roku kuracja interferonem (zaplanowana na dwa lata) zostala
przerwana. Onkolog stwierdzil, ze nie ma sensu dalej meczyc
organizm. I ostatni PET scan wykazal zero zmian. Teraz tylko wizyty
u onkologa co 6 miesiecy. No i jeszcze cala seria badan: mammografia,
colonoskopia, ginekolog i dermatolog itp. itd. Aldonka pozdrawia Was
wszystkich. Na prawde nie mam czasu na udzielanie sie na forum,
tylko praca i sen, mimo bezplatnej opieki medycznej (medicaid)
koszty supplementow i dojazdow zabijaja mnie. Pozdrowienia.