gosiarek2
14.02.08, 11:40
Witam,jak dobrze,ze znalazlam kontakt z Wami.Szukalam po calym
internecie ale nic...wiele materialow info.ale zadnego kontaktu z
osobami,ktore sa zywym dowodem na to,ze sie udaje!!!
Kilka m-cy temu moja mama zachorowala na CLL,tzn.wykryto u niej,bo
jak wiecie,choroba wna poczatku nie daje objawow,da sie z tym zyc.
Niestety w ciagu kilku m-cy liczba leukocytow znacznie
skoczyla,podwoila swoja ilosc.Bardzo martwie sie o mame.Lekarz
powiedzial,ze najprawdobodobniej trzeba bedzie zastosowac
leczenie,zeby wychamowac wzrost.Poza tym wyniki sa ok.Czerwone
ciałka,hemoglobina w normie.
Czekamy jeszcze na badania,za m-c mama ma powtorzyc,zeby zobaczyc
jak szybko przyrastają.Mam nadzieje ze nie bedzie wzrostu.Czy u Was
bylo podobnie?Proszę,napiszcie parę
słów.Jak Was leczono?Ile moze przyrosnac liczba leukocytów?
Czytalam,ze dobra jest fludarabina,mozna ją
nawet stosowac w formie tabletek w domu.Czy możliwe są długoletnie
remisje.Pozdrawiam Was mocno.