Nieustający kaszel - po Radioterapii

19.02.08, 20:17
Proszę napiszcie co o tym sądzicie. Moja mama (rak płuc) miała chemioterapię i nastąpiła znaczna poprawa, zniknął też zupełnie uporczywy kaszel. Potem była przerwa w leczeniu 2 mies. z/w na poprawę i dlatego że mama źle znosiła chemię.
W drugim mies. ten okropny męczący kaszel powrócił, potem mama miała cykl 21 naświetlań na płuca i oskrzela i przerzuty na węzły chłonne śródpiersia. Lekarz twierdzi że Rtg jest ok i tomografia przed naświetlaniami też była ok.

Od naświetlań mija już prawie miesiąc a mama nadal okropnie kaszle, czasem nawet przez to wymiotuje tak ją męczy, tylko po Thiocodinie przechodzi trochę a jak go odstawia to jest to samo. Lekarz mówi, że na to tylko stosować "domowe sposoby", że samo minie ale kiedy????? Nic nie działa. Co mamy robić??? Czy to oznacza pogorszenie??? Boję się!!!
    • akado Re: Nieustający kaszel - po Radioterapii 22.02.08, 01:10
      Nikt mi nic nie napisze? :(
    • coccinelle76 Re: Nieustający kaszel - po Radioterapii 22.02.08, 11:17
      Akado, a może ten kaszel po radioterapii jest skutkiem np
      podrażnienia dróg oddechowych przez naświetlania? Nie wiem tego ale
      tak sie zastanawiam. Jeśli chodzi o leki to pamiętam, że mój tato
      brał Thiocodine tylko na noc, żeby spać natomiast w ciągu dnia
      dostawał leki na rozrzedzenie wydzieliny z płuc, żeby łatwiej
      odksztuszać (bo też czasami aż wymiotował). Natomiast z czasów
      kiedy męczył go tylko suchy kaszel to bardzo sprawdzały się ziołowe
      tabletki do ssania "Stop kaszel" bez recepty. Za wiele Ci nie
      pomogłam ale może ktoś bardziej zorientowany jeszcze się odezwie.
      Życzę dużo sił i wiary.
      • akado Re: Nieustający kaszel - po Radioterapii 22.02.08, 15:16
        Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Mama ma wilgotny kaszel, dostała Deflegmin ale nie pomaga:(
Pełna wersja