b_a_l_b_i_n_k_a
22.02.08, 16:15
...no prawie koniec :-). Mama była dziś w CO, wszystko w porządku i
następna kontrol z CO dopiero za rok, gdy minie 6 lat od zakończenia
leczenia.
Wygląda na to, że przynajmniej oficjalnie, udało się wyleczyć moją
Mamę. Bardzo długo nie wierzyłam, że kiedyś to napiszę, a jednak
CHYBA UDAŁO SIĘ !!!!!!!!!!!!!:-) Chyba... bo ten mały margines
niepewności niestety zostanie z nami już na zawsze, bo choroba
potrafi wrócić nawet po wielu latach.