ajandgeo
24.03.08, 19:48
U mojego 78 letniego tescia stwierdzono raka prostaty na poziomie 7
w skali 1do 10.Po zrobieniu badania izotopowego kosci nie
stwierdzono przerzutow do kosci, ale w opisie stwierdzono"Ognisko
wzmozonego gromadzenia znacznika w przyczepie Chrzestno-kostnym
zebra VII po strone prawej-zmiana pourazowa (uraz w wywiadzie).
Moj tesc ma sie za osobe bardzo zdrowa, na nic sie nie skarzy i
przyjmuje postawe"nic mi nie bedzie.Moi rodzice zmarli w wieku 99
(ojciec ) i 102 matka". Teraz nie wiemy czy on powiedzial prawde
podczas badania o urazie.Siostra meza twierdzi, ze ojciec mowi, ze
wiele lat temu mial lekki wypadek samochodowy i wtedy mial poobijane
zebra.W rozmowie z moim mezem natomiast powiedzial,ze okolo 10 dni
temu upadl w garazu i uderzyl sie w okolice pachy.
Nie wiemy co o tym myslec. Czy ojciec mowi prawde o tym urazie i
kiedy mowi prawde. Czy faktycznie jest mozliwe gromadzenie sie
izotopow w miejscu pourazowym a nie tylko w miejscu ewentualnego
przerzutu? czy powinnismy prosic o zrobienie biopsji? Nie chcemy
zaniedbac czegos a z drugiej strony nie chcemy byc
przedrazliwieni,wpadac w obsesje kolejnych badan zamiast cieszyc
sie, ze nie stwierdzono przerzutow do kosci.Czy ktos na forum wie
moze cos wiecej na temat scyntografii kosci?