akado
26.04.08, 13:42
Jak radzicie/radziliście sobie z własnymi nerwami podczas choroby nowotworowejWaszych bliskich?
Z powodu choroby mojej mamy - a raczej ciągłego lęku co przyniesie następny dzień, czy dożyje itp. (ma mnogie przerzuty na mózg z raka płuca)- zaczęłam mieć jakieś nerwobóle w klatce piersiowej. Nie łykam nic na uspokojenie, tylko na sen Melatoninę. Nie mam czasu iść do lekarza, bo opieka nad mamą a po powrocie do domu nad dzieckiem pochłania cały mój czas.